Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 25 października. Imieniny: Ingi, Maurycego, Sambora
19/01/2019 - 12:20

Dobra książka. Sądeczanin poleca. ks. Jan Kaczkowski, „Dasz radę" (6)

Ostatnia rozmowa z księdzem Janem Kaczkowskim. „Był inspiracją dla milionów ludzi – wierzących i niewierzących. Każdy, kto go słuchał, czuł: on mnie rozumie.”

(Joanna Podsadecka) Czy jest film, na który czekasz?

(Ks. Jan Kaczkowski) Bardzo bym chciał zobaczyć ten, który powstanie na podstawie książki „Człowiek w poszukiwaniu sensu” Frankla. Czytałem w Internecie, że za jakiś czas będzie.
Frankl mnie zawstydził. Naukowiec, wykształcony neurolog i psychiatra, który znalazł się w obozach koncentracyjnych w Theresienstadt, Auschwitz i Dachau, uparł się, że nie zgubi sensu. W czasie pobytu w obozach odtwarzał w pamięci swoją pracę naukową, podtrzymywał innych na duchu. Zauważył, że granica między złymi a dobrymi nie jest oczywista, nie przebiega między ofiarami a oprawcami – bo są przyzwoici esesmani i kompletnie zdegradowani więźniowie.
Był taki moment, kiedy dowiedziałem się, że zostało mi kilka tygodni życia. Wtedy bardzo mi pomogły rozważania księdza Tischnera i przemyślenia Frankla.
Lubimy nadużywać słowa „tragedia”, gdy byle co nam się przydarzy. (…). W „Człowieku w poszukiwaniu sensu” jest takie zdanie: „Człowiek na własne cierpienie musi zasłużyć”. Początkowo strasznie się na to stwierdzenie wściekłem, bo ono mi wyglądało cierpiętniczo. Pojąłem o co chodzi dopiero, gdy odczytałem je w kontekście życia Frankla. Skoro on i wielu jemu podobnych tak godnie przeszło przez koszmar Holokaustu, to my, chorzy, możemy przejść godnie przez chorobę. Musimy tak się wyćwiczyć, żeby najtrudniejsza próba, gdy przyjdzie, nie zmiażdżyła nas. I to jest to „zasługiwanie na cierpienie”.

Jesteś nazywany „onkocelebrytą”, zresztą sam wymyśliłeś ten termin, a nigdy nie przeszedłeś testu na celebrytę.

A jakie testy przechodzą celebryci, poza testem cierpliwości na ściance?

Udzielają w pismach lifestylowych krótkich odpowiedzi na pytania, które brzmią, jak te pele-mele w podstawówce. A właściwie po usłyszeniu pierwszej części zdania muszą wymyślić drugą, jak najszybciej. Spróbujemy?

Jasne.

Mistrz powinien…
… nieustannie przeć do przodu.
Nie umiem…
… być kompletnie samodzielny.
Szukam…
… Bożej miłości.
Czas mnie uczy…
… pokory. (…)
Nie umiem się oprzeć…
… słodyczom.
Chciałbym poznać osobiście…
… Benedykta XVI.
Cieszę się jak dziecko z …
… dobrego jedzenia i nowych znajomości.

Ks. Jan Kaczkowski, Joanna Podsadecka, „DASZ RADĘ. Ostatnia rozmowa”, Wydawnictwo WAM, 2016

Wybór fragmentów: BP
Osoby zainteresowane współpracą w zakresie doboru tytułów do prezentacji zapraszamy do kontaktu: [email protected]







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)