Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 15 września. Imieniny: Albina, Lolity, Ronalda
05/06/2019 - 09:20

Dobra książka: Isabelle Laurent. Jesteś najlepszą mamą na świecie (3)

Od pierwszego dnia oczekiwania na dziecko zastanawiasz się, jaką będziesz matką. Czy podołasz trudom wychowania? Czy nie zawiedziesz oczekiwań – męża, bliskich, otoczenia? A zarazem: czy dziecko będzie odpowiadało twoim wyobrażeniom? Czy przyjmie wartości, które zechcesz mu przekazać? Jak przebrniecie przez czas młodzieńczych buntów i konfliktów międzypokoleniowych? Niespokojna, sięgasz po poradniki, czytasz blogi, szukasz rad u bardziej doświadczonych. Isabelle Laurent przekonuje, że nie tędy droga.

Owe klucze przemieniają moje życie dzień po dniu, w miarę jak z nich korzystam. Nie tylko moje. Różne mamy przychodzą powierzyć mi swoje troski. Całkiem niedawno moja starsza córka, nauczycielka, opowiadała mi o rozpaczy jednej z nich, która „już nie daje rady” ze swoim synem. Matka ta jest pochłonięta starszym synem, który zszedł na złą drogę, młodszą córką, która wpadła w złe towarzystwo, i mężem-dezerterem, który ucieka w pracę. Nie ma ona już czasu, by sprawdzać, czy najmłodszy odrabia lekcje. „Rozumie pani, nie myślałam, że będzie tak ciężko. Czuję, że przy moich adoptowanych dzieciach nie staję na wysokości zadania”. Moja córka wyznała jej, że ma adoptowanych braci i siostrę, i dodała, że trudności spotykają nie tylko rodziców adopcyjnych; sama o tym wie najlepiej. I idąc za ciosem, dała jej numer mojej komórki. Trzy tygodnie później córka zadzwoniła do mnie: „Nie wiem, co powiedziałaś tej mamie, ale to już nie ta sama osoba. Spotkałam ją na mieście, była rozpromieniona. Długo dziękowała mi, opowiadając, jak bardzo ten telefon jej pomógł! W dodatku jej syn, ten, który chodzi do mojej klasy, znów zaczął się uczyć”.

Co jej powiedziałam? Wysłuchałam jej opowieści. W miarę jak słuchałam, przychodziła mi na myśl moja własna historia, moje doświadczenia macierzyńskie i jedyną rzeczą mogącą nas łączyć były te klucze, które dane mi było odkryć. Opowiedziałam jej, jak używam ich na co dzień w doświadczeniach z własnymi dziećmi. Zaczerpnęła z mojego świadectwa o korzystaniu z tych kluczy, z własnego doświadczenia, ze swojego życia wewnętrznego i osobistego. Zrozumiała i rozpoznała – podobnie jak ja, gdy je odkrywałam – nowy wymiar miłości, otwierając się na coś, co wykracza poza to, co przeczuwamy lub przypuszczamy o miłości bezwarunkowej.

Raduję się dziś, mogąc opowiedzieć wam, dlaczego i jak taka miłość czyni cuda. Kiedy używam słowa „cuda”, robię to z pełną świadomością, ponieważ nie da się inaczej określić sytuacji bez wyjścia, które tyle razy w mojej rodzinie znalazły rozwiązanie. I na tym nie koniec! Bo miłość jest nieskończona…

Isabelle Laurent, „Jesteś najlepszą mamą na świecie”, przełożyła Marta Tórz, Wydawnictwo W drodze, 2018

Dziękujemy Wydawnictwu W drodze za udostępnienie wybranych fragmentów

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu