Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 17 października. Imieniny: Antonii, Ignacego, Wiktora
07/10/2019 - 09:15

Dobra książka: Edward Sri „W drodze z Maryją” (1)

To co wyróżnia książkę "W drodze z Maryją" spośród ogromnej liczby publikacji związanych z Matką Pana Jezusa, to głębokie i odważne wnioski płynące z wieloletniej analizy biblijnej. Publikacja jest owocem osobistej drogi Sri w odkrywaniu Maryi poprzez Biblię – od zwiastowania w Nazarecie do cierpienia u stóp krzyża. Autor zwraca uwagę czytelnika na detale, które mogą umknąć przy codziennej lekturze Ewangelii.

Maryja w dialogu z Bogiem (Łk 1,28–29)

Pierwsze słowa archanioła Gabriela skierowane do Maryi są naprawdę niezwykłe: „Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą!” (Łk 1,28). W całej historii biblijnej do nikogo tak się nie zwrócono. Choć większości chrześcijan te sło­wa dobrze są znane, często umyka ich głęboki sens. Nawet katolicy, którzy powtarzają te słowa w każdej modlitwie Zdrowaś Maryjo, mogą nie pojmować ich głębi.

A gdybyś to ty była młodą Żydówką żyjącą wówczas w Galilei i słyszała te słowa po raz pierwszy? Co znaczyły­by dla ciebie?

Spróbujmy wyobrazić sobie, że jesteśmy na miejscu Maryi i słyszymy to niezwykłe pozdrowienie: Gabriel wzy­wa Maryję, by się „radowała”, nazywa Ją „pełną łaski” i za­pewnia, że jest z Nią Bóg.

I fragment: Raduj się!

Pierwsze słowa Gabriela, „bądź pozdrowiona” oznaczają o wiele więcej niż zwykłe „Witaj” – greckie chaire to do­słownie „raduj się”.

To prawda, że chaire było zwyczajowym słowem po­witania i tak właśnie używane jest w Ewangelii według św. Łukasza przez osoby mówiące językiem greckim. To dlatego niektórzy badacze nie widzą nic szczególnego w anielskim pozdrowieniu. Jednak Maryja zamieszkuje żydowski Nazaret – w Ewangelii Łukaszowej nigdzie in­dziej nie znajdziemy słowa chaire jako typowego pozdro­wienia w środowisku żydowskim. Co więcej, archanioł Ga­briel przynosi właśnie największą nowinę w dziejach, jest więc mało prawdopodobne, aby św. Łukasz nie miał nic więcej na uwadze, jak tylko zwykłe przywitanie. Anielskie wezwanie, by Maryja się radowała, przywodzi na myśl spo­sób, w jaki w Starym Testamencie zwracano się do „Córy Syjonu”, poetyckiej personifikacji Jerozolimy, symbolu wiernego narodu, który może się weselić, ponieważ nad­chodzi era mesjańska. W Septuagincie, czyli najstarszym greckim tłumaczeniu Starego Testamentu, tryb rozkazu­jący czasownika chaire jest używany wszędzie tam, gdzie Syjon zaproszony jest do udziału w radości, która nadej­dzie, gdy Bóg wyzwoli swój lud (Jl 2,21–23: So 3,14; Za 9,9; por. Lm 4,21).

W Księdze Sofoniasza użyto wezwania chaire, aby we­zwać lud Boży do radości w Panu, Królu, który przychodzi pośród nich, aby „oddalić wyroki” i uwolnić od wrogów:

Wyśpiewuj [chaire], Córo Syjońska! Podnieś radosny okrzyk, Izraelu! Ciesz się i wesel z całego serca, Córo Jeruzalem! Oddalił Pan wyroki na ciebie, usunął twego nieprzyjaciela: król Izraela, Pan, jest pośród ciebie, nie będziesz już bała się złego (So 3,14–15).

Warto zauważyć paralele pomiędzy przepowiednią Sofoniasza i Gabriela. Proroctwo Sofoniasza zawiera za­proszenie do radości, podobnie Gabriel wzywa Mary­ję, by się weseliła (Łk 1,28). Sofoniasz mówi o obecności Boga „Pan jest pośród ciebie”, tak samo głosi Gabriel: „Pan z Tobą” (Łk 1,28). Syjon ma nie „bać się już złego”, a Maryja słyszy „Nie bój się” (Łk 1,30).

Sofoniasz obiecuje Bożą interwencję wraz z przyj­ściem króla Izraela – jest to dokładnie ta sama przepowied­nia, którą ogłasza Gabriel. Król Izraela przyjdzie bowiem w postaci dziecka, które urodzi Maryja (Łk 1,31–33).

Księga Zachariasza jest kolejną księgą proroczą, która zawiera wezwanie do radości (chaire) – tu z powodu przy­jazdu króla do Jerozolimy. Król ten przyniesie „pokój naro­dom”, a jego królestwo rozciągnie się „aż po krańce ziemi”:

W taki oto sposób prorocy Sofoniasz i Zachariasz przepowiadają, że pewnego dnia Pan przyjdzie do swo­jego ludu i oswobodzi go od wrogów. Przyjdzie jako król i przywróci panowanie Izraela. Tego dnia wierny lud Boży – symbolizowany przez Córę Syjonu – będzie się radował (chaire).

Żydzi przez wieki oczekiwali spełnienia się tych pro­roctw. Tęsknili za dniem, w którym zasmakują radości ery mesjańskiej. Teraz dzień ten nadszedł – anioł Gabriel objawia się Maryi i obwieszcza, że Bóg, Król, nadcho­dzi do swojego ludu, a Jego panowaniu nie będzie końca (Łk 1,31–33.35). Gabriel rozpoczyna swoją przepowiednię od tego samego zaproszenia do wesela, które znajdujemy w słowach Sofoniasza i Zachariasza. Pierwsze słowo anio­ła, chaire, raduj się, znamionuje nadejście ery mesjańskiej: Pan, Król przychodzi, by wybawić Izrael. Maryja – pierw­sza, która słyszy tę dobrą nowinę – powinna się cieszyć. Tak jak Córa Syjonu jest bowiem zaproszona do radości w zbawczym dziele, które spełni sam Bóg.


Edward Sri „W drodze z Maryją”, tłumaczenie Paulina Chołda, wydawnictwo W drodze, 2019
Dziękujemy wydawnictwu W drodze za udostępnienie wybranych fragmentów

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu