Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 20 października. Imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa
17/09/2019 - 10:05

Dobra książka: Edward Sri, "Kim jestem, by osądzać?" (2)

Chrześcijanom trudno dzisiaj odpowiadać na zarzuty stawiane pod adresem wyznawanych przez nich zasad moralnych. Sami często rozumieją je jako listę zakazów i nakazów lub tor przeszkód, które trzeba pokonać, by dostać się do nieba. Edward Sri podkreśla, że Bóg dał nam moralność jako drogowskaz do szczęścia. Pisze, czym w klasycznym rozumieniu są cnota, wolność i tolerancja. Uczy, w jaki sposób głosić prawdę z szacunkiem i empatią.

„Posiadanie jasnej wiary, zgodnej z credo Kościoła, zo­staje często zaszufladkowane jako fundamentalizm – mówił kardynał Ratzinger. – A tymczasem relatywizm (…) zdaje się być jedyną postawą godną współczesności”.

„Niniejsza książka ma służyć pomocą wszystkim, któ­rym nie wystarcza mainstreamowe „róbta, co chceta”. Niech czytelnik potraktuje ją jako rodzaj przewodnika, który po­zwoli spojrzeć w nowym świetle na z pozoru niepodważal­ne argumenty zwolenników relatywizmu i podjąć dyskusję z większą pewnością siebie. Światopogląd oparty na klasycz­nej moralności jest piękny i warto pokazać to ludziom wokół nas. Im lepiej będziemy rozumieć rządzącą nim logikę, tym bardziej przekonująco wypadniemy w dyskusji z bliskimi i przyjaciółmi, którzy hołdują relatywistycznej wizji świata”.

Edward Sri, „Kim jestem, by osądzać”, wydawnictwo W drodze, 2019
Dziękujemy wydawnictwu W drodze za udostępnienie wybranych fragmentów

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu