Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 13 kwietnia. Imieniny: Artemona, Justyny, Przemysławy
03/03/2021 - 15:30

Jest taka pobożność, którą można nazwać kolekcjonerską

Troszcząc się o mnogość naszych praktyk, a nawet o ich pobożność, można stracić z oczu samego Pana Jezusa. [...]

Wiara w przedsionku świątyni

III niedziela Wielkiego Postu

[…] Nie będziesz miał innych bogów, bo tylko Ja cię wyzwalam z niewoli, tylko Ja zbawiam, tylko Ja ocalam – mówi Bóg. To ja cię wyprowadziłem z Egiptu. W tym właśnie kontekście Jezus wygłasza swoją deklarację w świątyni, która jest domem Boga: „z domu mego Ojca nie róbcie targowiska” (J 2,16). Jest to dbałość o dom Tego, który wyzwolił Izraela – godność, którą Żydzi zamienili na handel.

Z wiary też można bowiem zrobić handel, wystawić kram z własną pobożnością, zapominając o tym, co najważniejsze. Jest taka pobożność, którą można nazwać kolekcjonerską. Zbiera się wówczas wszystkie możliwe nowenny, tridua i koronki w poszukiwaniu tej najskuteczniejszej. Można wrócić z pielgrzymki i odpustu w sanktuarium z kilogramem różańców i nienawróconym sercem. I wtedy może przyjść Ten z biczem w ręce i wszystkie nasze pobożne kramy obrócić w perzynę, bośmy z wiary zrobili handel, zapominając, że tylko On jest Tym, który wyzwala z każdej ziemi egipskiej i z wszelkiej niewoli.

Jezus zapowiada zburzenie świątyni. To radykalny akt. Syn Boży chce przez to przypomnieć, że nie świątynia jest najważniejsza, ale Ten, który w niej mieszka – Święty! Żydzi wierzyli, że Bóg zamieszkuje Święte Świętych na kształt Szechiny. W chwili Jezusowej śmierci zasłona świątyni rozerwie się na dwoje. Bóg opuści świątynię. Skończy się Stary Testament, a od tego momentu sam Jezus stanie się świątynią. Wszystkie inne da się zburzyć. Niestety. Ta jerozolimska zostanie zburzona przez Rzymian już w roku 70, niedługo po śmierci Jezusa. Od tego czasu wiele innych zostanie zburzonych, spalonych, zniszczonych, oddanych w świeckie używanie.

[…] Obyśmy nie zapomnieli o tym, co najważniejsze. O Tym, który nas wyzwala. Troszcząc się o mnogość naszych praktyk, a nawet o ich pobożność, można stracić z oczu samego Pana Jezusa. Ludzie bardzo religijni mogą mieć bardzo mało wiary. I zamiast odważnie przekroczyć próg świątyni, zatrzymują się przy straganach w przedsionku.

4 marca 2018

Ks. Andrzej Draguła, Plaża zbawionych. Kazania na czasie, Wydawnictwo WAM, Kraków 2021
Dziękujemy Wydawnictwu WAM za udostępnienie cytowanych fragmentów

Andrzej Draguła, ur. 1966 r. Ksiądz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, dr hab. teologii, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego, kierownik Katedry Teologii Praktycznej w Instytucie Nauk Teologicznych US, członek Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk w kadencji 2018–2020 oraz 2020–2023, wykładowca na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu oraz w Akademii Katolickiej w Warszawie.







Dziękujemy za przesłanie błędu

„Mecenas Czytelnictwa”