Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 2 lipca. Imieniny: Kariny, Serafiny, Urbana
06/03/2020 - 09:30

Dobra książka: Droga do zbawienia (5)

Panie, moje serce się nie pyszni i oczy moje nie są wyniosłe. Nie gonię za tym, co wielkie, albo co przerasta moje siły. Przeciwnie: wprowadziłem ład i spokój do mojej duszy. (…) (Ps 131)

W tym rozdziale opowiem o jednym z najkrótszych psalmów – Psalmie 131 (…). Można by zapytać, jak ten psalm odnosi się do tematu wybawienia czy uratowania. Otóż opowiada on historię osoby, która już przeszła jakąś drogę. Co prawda znajdujący się w tekście obraz nakarmionego dziecka sugerowałby, że chodzi właśnie o kogoś młodego, ale nie jest tak do końca.

Bardziej chodzi bowiem o pewną postawę serca, ufność, oddanie Panu Bogu, które de facto jest możliwe dopiero wtedy, gdy człowiek już jest stary, kiedy właśnie przejdzie już pewną drogę i wie, co to znaczy, że Bóg jest Ojcem, Matką, Tym, który kocha najbardziej. Jednak nawet jeśli większość z nas mogłaby tak prawdziwie wypowiedzieć te słowa dopiero pod koniec życia, to i tak każdy, bez względu na wiek, jest wezwany do tego, żeby ten akt ufności, to oddanie się Bogu obecne było w każdej sytuacji jego życia.

Święta Teresa z Lisieux mówi o małej drodze ufności, że jest to jedyny środek, który trafi a bezpośrednio do Pana Boga, że nasza ufność, nasze zawierzenie Bogu jest tym, co nas otwiera na prawdziwe szczęście, które Pan Jezus nam przynosi. „Izraelu, złóż nadzieję w Panu odtąd i aż na wieki”.

Złóż nadzieję. Czym jest nadzieja? Wychwycenie różnicy między wiarą i nadzieją jest dla wielu z nas skomplikowane, ale warto sobie zdać sprawę z tego, że to są dwie różne cnoty. Wiara mówi o tym, co jest, jaka jest prawda o Bogu, co On nam o sobie objawia, a nadzieja to pragnienie tego, żeby to stało się naszym udziałem – w pełni dopiero w wieczności, a po części teraz, w naszym obecnym życiu. Jako przykład takiego rozróżnienia między wiarą i nadzieją można podać kwestię zmartwychwstania.

To, że Pan Jezus zmartwychwstał, jest przedmiotem naszej wiary, ale to, że my zmartwychwstaniemy, jest przedmiotem naszej nadziei. Wiara z nadzieją razem tworzą nasze zaufanie i sprawiają, że aby wypełniać Bożą wolę, nie musimy dużo robić – wystarczy, że jesteśmy z Bogiem, że trwamy w Nim. On nam daje szczęście i pokój, i tylko tego od nas wymaga, żebyśmy przyjmowali to, co On chce nam dawać.

Ufności można się nauczyć tylko w jeden sposób – trwając na modlitwie. Mimo że jest to czasami trudne, że teraz nie doznajemy pocieszenia, spokoju, wypełnienia Panem Bogiem. Kiedy trwamy na modlitwie mimo różnych przeszkód – poczucia braku czy tęsknoty – to jest to właśnie ufność. Do niej wzywa nas Psalm 131. Bądź z Panem Bogiem, posiedź z Nim chwilę. Jeśli jesteś w stanie pójść do kościoła, żeby być blisko Niego w Eucharystii, zrób to; jeśli nie, pójdź w takie miejsce, gdzie nie będzie nikogo poza Tobą i skieruj do Niego jedno proste wezwanie: „Jezu, ufam Tobie, Ty się tym zajmij”. Albo może właśnie: „Panie, moje serce się nie pyszni. Uspokoiłem się jak niemowlę, w Tobie”.

„Droga do zbawienia”, praca zbiorowa, wydawnictwo W drodze, Poznań 2020
Dziękujemy wydawnictwu W drodze za udostępnienie wybranych fragmentów







Dziękujemy za przesłanie błędu

Aktywnie w Małopolsce