Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 2 lipca. Imieniny: Kariny, Serafiny, Urbana
05/03/2020 - 09:30

Dobra książka: Droga do zbawienia (4)

"Błogosławiony, który przybywa w imię Pańskie!"(Ps 118,26a). Zastanówmy się, jak inaczej wyglądałoby wiele sytuacji w naszym życiu, gdybyśmy nie próbowali własną mocą ich zmieniać, tylko właśnie szli w imię Pana Zastępów, w imię Pańskie.

Wojciech Gomułka OP, Gdy boisz się działać…

W tym rozdziale chciałbym nieco opowiedzieć o Psalmie 118 – moim zdaniem najważniejszym psalmie w chrześcijaństwie. Psalm 118 jest bardzo ważny, ponieważ jest on najczęściej cytowanym psalmem w Nowym Testamencie. Jego słowa wielokrotnie wkładane są w usta Pana Jezusa czy odnoszone do Niego. Tak naprawdę przez cały okres Wielkanocy – a zwłaszcza w oktawie Wielkanocy, czyli przez te pierwsze osiem dni od Niedzieli Zmartwychwstania – ten psalm się ciągle przewija, jest cytowany i śpiewany przez Kościół. Ma on bowiem opowiadać o męce Pana Jezusa, od wjazdu do Jerozolimy, aż po wejście do chwały nieba. Ja chciałbym się skupić tylko na jednym końcowym wersecie tego psalmu. Kiedy jego bohater wchodzi do świątyni i jest witany przez kapłanów, ci mówią: „Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie”.

To zdanie odnoszone jest do Chrystusa chociażby podczas każdej Eucharystii, ale tak naprawdę odsyła nas ono także do króla Dawida, o którym już wspomniałem, że według tradycji jest twórcą wszystkich psalmów. Król Dawid w imię Pana Zastępów wszedł przecież na pole bitwy z Goliatem, który go przerastał siłą, który był od niego większy, który miał się z nim rozprawić jednym uderzeniem, jednym ciosem. Jak wiemy, historia potoczyła się zupełnie inaczej. To mały Dawidek, który wziął procę i kamień, i strzelił nim w Goliata, zwyciężył i dzięki temu Izrael wygrał wojnę, a sam Dawid – był to początek jego zwycięstw – w końcu został królem i nazywamy go typem Mesjasza.

W każdej chwili naszej próby możemy zupełnie różnie do niej podejść. Możemy się bać, skapitulować i odejść z obawy przed trudnościami, ale możemy też walczyć. Możemy zwyciężać w tej walce, będąc w niej bardzo agresywni, ale takim kosztem, że zniszczymy samych siebie, kogoś innego czy jakąś relację. Warto wtedy spojrzeć na Dawida, który idzie w imię Pana Zastępów, i na bohatera Psalmu 118, który przychodzi w imię Pańskie. Zastanówmy się, jak inaczej wyglądałoby wiele sytuacji w naszym życiu, gdybyśmy nie próbowali własną mocą ich zmieniać, tylko właśnie szli w imię Pana Zastępów, w imię Pańskie. Dlaczego to jest takie ważne? Dlatego, że wiele z tych sytuacji – a nawet wszystkie – może nie dzieje się z woli Bożej, ale jest dopuszczonych przez Pana Boga, a Pan Bóg doskonale wie, w jakim jesteśmy położeniu, w jakiej sytuacji i co nam dolega. I nie chodzi o to, żeby stwierdzić: „Nic się nie dzieje” albo też: „Dzieje się. Boże, Ty się tym zajmij, Ty to wszystko zabierz!”.

W walce duchowej najważniejsze jest to, żeby przechodzić ją razem z Bogiem, żeby iść w Jego imię, żeby pokonywać różne trudności w imię Pana Zastępów. To gwarantuje skuteczność naszemu działaniu i to, że wyzwanie, które przed nami stoi, podejmiemy, nie niszcząc przy okazji wszystkiego wokół. Zastanów się, co jest taką rzeczą, której od dawna nie zrobiłeś, a bardzo chciałbyś zrobić, ale się jej boisz, nawet nie dlatego, że jest trudna, tylko że jeśli przesadzisz, to wtedy albo Ty, albo ktoś inny z tego powodu ucierpi. Spróbuj podjąć to wyzwanie i pójść z tym w imię Pana Zastępów, tak jak król Dawid, który – bardzo niewielkim nakładem sił, ale precyzyjnie – strzelił Goliatowi prosto w czoło, przez co ten padł. Taki efekt uzyskasz jednak tylko wtedy, kiedy prowadzi cię Duch Boży, kiedy działasz w imię Pańskie.

Jak to osiągnąć? Zgodnie z psalmem można pójść do świątyni, do kościoła, pomodlić się, zawierzyć to Panu Jezusowi, poprosić Go, obecnego w Najświętszym Sakramencie, żeby cię poprowadził. Ale możesz nie mieć akurat takiej możliwości i wówczas wystarczy chwilę o tym pomyśleć i powiedzieć: „Panie, Ty jesteś moją mocą, Ty jesteś tym, który daje mi siłę, Ty jesteś tym, który wie, jak to poprowadzić. Bądź moją mocą. Daj mi siłę. Chcę iść w Twoje imię”.

„Droga do zbawienia”, praca zbiorowa, wydawnictwo W drodze, Poznań 2020
Dziękujemy wydawnictwu W drodze za udostępnienie wybranych fragmentów







Dziękujemy za przesłanie błędu

Aktywnie w Małopolsce