Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 11 kwietnia. Imieniny: Filipa, Izoldy, Leona
01/03/2021 - 15:00

Dlaczego uciekali od świata?

Wczasy jako przedsmak nieba, a plaża jako zapowiedź sądu ostatecznego? Czas wolny, spokój i odpoczynek? Te słowa brzmią jak coś nierzeczywistego. Współczesny człowiek nie umie odpoczywać. Wiecznie zagoniony z trudem odrywa myśli od pracy, kłopotów i codziennych stresów. Komentarze do Pisma Świętego ks. Andrzeja Draguły to znakomita diagnoza współczesnego świata i człowieka [...]

Pustynny głód
I niedziela Wielkiego Postu

[…] W pierwszych wiekach chrześcijaństwa setki, a może i tysiące chrześcijan udawały się na pustynię. Jak pisze Ryszard Przybylski w książce Pustelnicy i demony, gdyby istniał sztandar anachoretów, czyli pustelników, można by umieścić na nim zawołanie ukute przez Charles’a Baudelaire’a w XIX wieku: „Gdziekolwiek, byle z dala od tego świata” (251).

Dlaczego uciekali od świata? I co znajdowali tam, gdzie się znaleźli? „Opuścili […] świat przerażeni materialnym dostatkiem, który przesłaniał ludziom Niebieską Jeruzalem, […] zgnębieni powszechną chorobą na puchlinę ziemskich dóbr, jak nienasycenie doczesnym bogactwem określał św. Augustyn” – odpowiada Przybylski (252).

Uciekali bardziej przed wirusami ducha niż ciała. A co znajdowali na pustyni? Ano to, co chcieli porzucić: siebie.

Owszem, zamienili „ogród rozkoszy ziemskich” – jak brzmi tytuł dzieła Hieronima Boscha – na pustynię, gdzie tych rozkoszy nie było. Ale to właśnie tam uświadamiali sobie, że uciekając od świata, nigdy nie uciekną od siebie, od ludzkiej natury, cielesności, skłonności do zła, od pożądliwości, która szła z nimi, dokądkolwiek skierowali swe kroki. Pustynia uświadamiała im rzecz straszną: nie da się już pokus zwalić na świat, bo przecież go już dookoła niby nie ma. Pokusy się nosi w sobie. […]

Rozpoczął się Wielki Post. Gdy Pan „pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód”. Nie inaczej ma być z nami. Wychodzimy na czterdziestodniową pustynię, by poczuć w końcu głód. Nie chodzi o to, by uciec od świata. Bo się nie ucieknie. Ani też o to, by się wytrenować w odrzucaniu pokus. Bo cnota – choć zwana jest sprawnością – to ani trening, ani atletyka. Nie tak wyćwiczeni jak my ulegali. Chodzi o to, by poczuć pustynny głód. [...]

1 marca 2020

Ks. Andrzej Draguła, Plaża zbawionych. Kazania na czasie, Wydawnictwo WAM, Kraków 2021
Dziękujemy Wydawnictwu WAM za udostępnienie cytowanych fragmentów

Andrzej Draguła, ur. 1966 r. Ksiądz diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, dr hab. teologii, profesor Uniwersytetu Szczecińskiego, kierownik Katedry Teologii Praktycznej w Instytucie Nauk Teologicznych US, członek Komitetu Nauk Teologicznych Polskiej Akademii Nauk w kadencji 2018–2020 oraz 2020–2023, wykładowca na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu oraz w Akademii Katolickiej w Warszawie.







Dziękujemy za przesłanie błędu

„Mecenas Czytelnictwa”