Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 21 sierpnia. Imieniny: Franciszka, Kazimiery, Ruty
22/05/2018 - 14:30

Zbudowali Romom nowy dom a oni nie opuszczają rudery

Już prawie dwa lata toczy się sądowa wojna o kilkunastoosobową romską rodzinę z Limanowej, która nadal mieszka w zrujnowanym obejściu. Spór ciągle się gmatwa, a ostatnio skomplikował się jeszcze bardziej.

Nie widać końca sądowej wojny o Romów z Limanowej. Jedną, zwycięską batalię miasto stoczyło z burmistrzem Czchowa, który Cyganów  u siebie nie chciał, drugą toczy z Adamem Bodnarem, Rzecznikiem Praw Obywatelskich, który Romów broni przed eksmisją. W marcu sąd rejonowy wydał w tej sprawie korzystny wyrok dla limanowskiego samorządu. Rzecznik nie odpuścił i złożył apelację.

Czytaj też Kupili Romom nowy dom, żeby wyprowadzić ich z ruiny i wylądowali za to na sądowej ławie

Dlaczego Rzecznik złożył apelację do Sądu Okręgowego w Nowym Sączu o zmianę wyroku Sądu Rejonowego  w Limanowej?

- Sąd wybiórczo uznał za wiarygodne wyłącznie zeznania przedstawicieli strony pozwanej, czyli burmistrza Limanowej oraz podległych mu pracowników urzędu miasta i na ich podstawie zrekonstruował stan faktyczny sprawy, a przedstawioną przez te osoby wersję wydarzeń uznał za prawdziwą - napisało w komunikacie biura Rzecznika. (...) Sąd całkowicie pominął przy tym te fakty i dowody, które wprost takiej ocenie przeczyły

Dalej czytamy, że to sprawa precedensowa. Środki pochodzące z programu integracji  społeczności romskiej - które powinny służyć Romom, poprawiać ich sytuację i warunki życia - zostały wykorzystane w sposób niezgodny z wolą samych zainteresowanych. Czyli tak naprawdę samorząd limanowski, który skorzystał z tych środków, wykorzystuje je z założeniem, że Romowie przestaną być częścią wspólnoty samorządowej Limanowej i opuszczą teren gminy.

Czytaj też Samorząd Czchowa przegrał sądową wojnę o Romów z Limanowej

Zdaniem rzecznika, takie zachowanie  jest bezprawne. Narusza prawo chociażby do życia prywatnego  i swobody wyboru miejsca zamieszkania, które przysługuje wszystkim obywatelom Rzeczypospolitej Polskiej, niezależnie od pochodzenia narodowego czy etnicznego.

Przypomnijmy, że Limanowa przystąpiła do rządowego projektu, w ramach którego samorząd otrzymał pieniądze na zakup domów dla Romów ze swojego terenu. Jest ich w sumie około 150.  Jeden dom kupiono w gminie Chełmiec w Marcinkowicach.  Przeniesiono tam jedną rodzinę. Kolejną nieruchomość udało się kupić w Czchowie dla romskiej rodziny, która zajmuje nadający się jedynie do rozbiórki dom przy Wąskiej.

Samorząd czchowski, częściowo pod naciskiem mieszkańców podjął uchwałę o zakazie zasiedlania dla Romów na terenie Czchowa. Zarządzenie w tej sprawie wydał też burmistrz miasta. 

Tę decyzję za  „rasistowską i ksenofobiczną” uznało Stowarzyszenie Romów w Polsce, które złożyło zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez burmistrza Marka Chudobę. Sprawą zainteresowały się też służby wojewody i  uznały, że  zarządzenie stoi w sprzeczności z podstawowymi zasadami państwa prawa. Konflikt znalazł finał  w Naczelnym Sądzie  Administracyjnym, który  skargę oddalił.  

Sądową wojna  o Romów toczy jeszcze na drugim froncie. Kiedy w Czchowie Cyganom powiedzieli nie, ci z przeprowadzki zrezygnowali i oskarżyli władze Limanowej, że groźbami zmuszają ich  do przeprowadzki. Cyganów wziął w obronę Rzecznik Praw Obywatelskich.

Sprawa znalazła finał w Sądzie Rejonowym w Limanowej.  Wyrok był korzystny dla limanowskiego samorządu, jednak Rzecznik Praw Obywatelskich złożył w tej sprawie apelację.

W ocenie rzecznika środki pochodzące z programu integracji społeczności romskiej - które powinny służyć Romom, poprawiać ich sytuację i warunki życia - zostały wykorzystane w sposób niezgodny z wolą samych zainteresowanych.."Czyli tak naprawdę - napisano w komunikacie - samorząd limanowski, który skorzystał z tych środków, wykorzystuje je z założeniem, że Romowie przestaną być częścią wspólnoty samorządowej Limanowej i opuszczą teren gminy.Takie zachowanie jest bezprawne. Narusza prawo chociażby do życia prywatnego i swobody wyboru miejsca zamieszkania, które przysługuje wszystkim obywatelom RP, niezależnie od pochodzenia narodowego czy etnicznego - podkreślono.

Przed rokiem Najwyższa Izba Kontroli wskazała w raporcie, że program integracji społeczności romskiej jest bardziej elementem pomocy materialnej niż zachętą dla Romów do większej aktywności. Oceniła, że żadna gmina nie stworzyła dostosowanego do lokalnych potrzeb programu działania.

[email protected] fot. ilistracyjne

Jeśli zauważyłeś błąd, zaznacz fragment tekstu zawierający ten błąd.



Dziękujemy za przesłanie błędu