Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 7 lutego. Imieniny: Ryszarda, Teodora, Wilhelminy
06/07/2022 - 07:20

Wojsko wprowadziło się do Limanowej. Miasto zrobi na tym dobry biznes? [ZDJĘCIA]

Zyskają na znaczeniu, a miasto może zrobić na tym biznes. Takie korzyści ma przynieść Limanowej nowy batalion piechoty lekkiej Wojsk Obrony Terytorialnej, który właśnie zainstalował się w mieście. Zanim zostaną wybudowane koszary, licząca stu pięćdziesięciu żołnierzy forpoczta wprowadziła się do zmodernizowanego dla potrzeb armii skrzydła szkoły przy ulicy Reymonta, w którym do niedawna znajdowało się miejskie liceum. To zainaugurowało oficjalny start terytorialsów w Limanowej.

Przypomnijmy, że utworzenie w Limanowej 114 batalionu piechoty lekkiej Wojsk Obrony Terytorialnej nabrało realnych kształtów tok temu, kiedy miasto podpisało z resortem obrony list intencyjny w sprawie budowy infrastruktury dla wojska. - Zabiegaliśmy o to pięć lat - mówił w rozmowie z "Sądeczaninem" burmistrz  Stanisław Bieda.  - Spodziewamy się, że dzięki temu wzrośnie znaczenie Limanowej i będzie to służyło dalszemu rozwojowi miasta.

Zanim koszary zostaną wybudowane, do zmodernizowanego dla armii  skrzydła szkoły przy ulicy Rejmonta, w którym do niedawna znajdowało się miejskie liceum, wprowadziła się forpoczta batalionu. Oficjalny start terytorialsów w Limanowej inaugurował dowódca 11 Małopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej pułkownik  Marcin Siudziński. Obowiązki dowódcy batalionu pełni major Jan Rosiek.

- Na razie w Limanowej będzie stacjonować 154 żołnierzy. Jest też kilka osób ze sztabu – mówi porucznik  Adam Trębacz, oficer Prasowy 11 Małopolskiej Brygady WOT. -Docelowo, cały batalion ma liczyć blisko sześciuset  żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej i pięćdziesięciu  żołnierzy zawodowych.

Czytaj też Sądeckie Fakro przegrało w Brukseli batalię o okna dachowe? Spór trwa 12 lat!  
 

Co z budową koszar? Przypomnijmy, że miasto zawiązało spółkę z Polskim Funduszem Rozwoju. Samorząd będzie większościowym udziałowcem w wkładem w postaci kilkunastu działek - wyjaśniał w rozmowie z „Sądeczaninem” burmistrz Władysław Bieda. - Dwie z nich znajdują się przy ulicy Zygmunta Augusta, za halą sportową.  To właśnie tam mają  powstać koszary dla terytorialsów.

czytaj też Stary most zamienia się w kupę gruzu. Co tutaj zbudują? [ZDJĘCIA]

Infrastruktura  zostanie zbudowana ze środków Funduszu. Spółka będzie zarządzać obiektem do momentu aż wojsko obiekt wykupi, łącznie z terenem.  Nastąpi to w ratach, w ciągu dwudziestu lat.  Pozostałe działki, z przeznaczeniem na zajęcia taktyczne, są zlokalizowane w pobliżu osiedla Marsa. Wartość tego niepieniężnego wkładu miasto szacuje na 120 tysięcy złotych.

Przygotowania do inwestycji idą pełną parą. Już udało się sfinalizować przetarg na opracowanie dokumentacji przedsięwzięcia, o co ubiegały się trzy firmy. Ostatecznie wybór padł na rzeszowską spółkę Ecorest. Opiewająca na 750 tysięcy złotych umowa obejmuje wykonanie projektu budowlanego i złożenie wniosku o wydanie decyzji o pozwolenie na budowę.  

Jak informował limanowski magistrat, firma wykonuje też projekt techniczny, jak również opracowuje specyfikacje techniczne wykonania i odbioru robót budowlanych, przedmiaru robót i kosztorysów inwestorskich. To wszystko zrealizuje w ciągu pięciu miesięcy. Pozwolenie na budowę ma uzyskać w terminie nieco ponad dwóch miesięcy. 

Czytaj też Stary most zamienia się w kupę gruzu. Co tutaj zbudują? [ZDJĘCIA]

Projekt jest już z prawie gotowy. Potem zostanie ogłoszony przetarg na inwestycję. Koszary mają być gotowe pod koniec przyszłego roku. ([email protected]) fot, WOT

Wojsko wprowadziło się do Limanowej. Batalion terytorialsów wystartował




Zanim zostaną wybudowane koszary, żołnierze będą stacjonować w zmodernizowanym dla potrzeb armii skrzydle szkoły przy ulicy Reymonta






Dziękujemy za przesłanie błędu