Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 24 listopada. Imieniny: Emmy, Flory, Romana
01/07/2017 - 04:55

Po "szybkich interesikach". Sądeccy geodeci kontra starosta

„Szybkie interesiki, znajomości i wynoszone pod pachą dokumenty”, tymi słowami na łamach Sądeczanina, starosta Marek Pławiaka kreślił obraz tego, co działo się w wydziale geodezji w nowosądeckim starostwie powiatowym, zanim po objęciu władzy zabrał się za generalne porządki. Wypowiedź starosty do żywego dotknęła lokalne środowisko geodetów, którzy dają upust swojemu oburzeniu w liście w otwartym do Pławiaka.

Przypomnijmy, że Marek Pławiak kwestionuje decyzję sądeckiej prokuratury rejonowej, która umorzyła postępowania w sprawie nieprawidłowości w powiatowej geodezji. Starosta nie składa broni i swoją batalię toczy teraz na dwóch frontach. Na prokuratorskie rozstrzygnięcia Pławiak złożył zażalenie do sądu. Wojuje też z grupą geodetów, którzy - jak utrzymuje - ślą na niego skargi i donosy do województwa.

Przeczytaj też Szybkie interesiki, znajomości i wynoszenie pod pachą dokumentów. Co się działo w powiatowej geodezji?

Samorządowiec twierdzi, że po tym, jak zabrał się za generalne porządki, naraził się grupie geodetów, którym - jak się w wyraził - „urwały się szybkie interesiki i znajomości”.

- Do dzisiaj inwentaryzujemy powiatowy zasób geodezyjny. Brakuje niebotycznej liczby operatów, czyli dokumentacji działek i inwestycji. Uprzywilejowani geodeci wchodzili sobie do pomieszczeń wydziału, wybierali spośród dokumentów co chcieli, brali pod pachę i zabierali do domu - mówi Pławiak

Przeczytaj też; Pławiak rozwiódł w starostwie geodezję z budownictwem

Słowami starosty do żywego poczuło się dotknięte środowisko lokalnych geodetów skupionych wokół Nowosądeckiego Stowarzyszenia Geodetów. Upust swojemu, oburzeniu dali w liście otwartym do Marka Pławiaka.

- Ta wypowiedź pana starosty w sposób pośredni kieruje zarzuty i podejrzenia pod naszym adresem, które zresztą są bezpodstawne - mówi w rozmowie z redakcją Sądeczanina , jeden z sądeckich geodetów należących do stowarzyszenia. - W naszym liście, pod którym podpisało się sześćdziesiąt dziewięć osób,  prezentujemy nie tylko stanowisko stowarzyszenia, ale całego środowiska . Jeśli w stosunku do kogoś są jakieś zastrzeżenia, należy to wyrazić wprost, a nie w sposób w jaki zrobił to pan starosta - dodaje geodeta.

To właśnie dlatego, tłumaczą geodeci, decyzja o napisaniu do starosty listu otwartego. Jego treść publikujemy poniżej .

Szanowny Panie Starosto !

W portalu „Sądeczanin” (9 czerwca 2017 r.) ukazał się artykułu pt. „Szybkie interesiki, znajomości i wynoszenie pod pachą dokumentów. Co się działo w powiatowej geodezji?”

Z treści artykułu i zawartych tam wypowiedzi wynika, że na skutek wprowadzonych przez Pana zmian
w Wydziale Geodezji, „urwały się szybkie interesiki i znajomości”, przez co „naraził się Pan grupie blisko trzydziestu geodetów, którzy ostro z Panem wojują …. i co chwilę wypisują skargi do Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego”.

Z przykrością stwierdzamy, że niczym nie poparte zarzuty i podejrzenia  kieruje Pan
w głównej mierze pod adresem  członków Nowosądeckiego Stowarzyszenia Geodetów.                                                                                                                                

Przypominamy, że 27 czerwca 2016 roku odbyło się spotkanie geodetów reprezentujących środowisko z Panem i Wicestarostą, a w dniu 5 września  spotkanie całego środowiska z Panem i Dyrektorem Wydziału Geodezji, na którym geodeci na piśmie przedstawili problemy w funkcjonowaniu Wydziału. Na spotkaniu tym, zostały wybrane osoby do reprezentowania całego środowiska. Podczas spotkania deklarował Pan wolę współpracy i poprawy istniejącej sytuacji.  

   W październiku 2016 roku geodeci podjęli decyzję o zorganizowaniu się i założeniu Nowosądeckiego Stowarzyszenia Geodetów, co zostało przez Pana z nieznanych nam powodów odebrane jako działanie wymierzone przeciwko Panu.

Działalność Stowarzyszenia określa regulamin. Stowarzyszenie liczy obecnie 41 członków.

Celem działania Stowarzyszenia jest m.in.:

Reprezentowanie środowiska geodetów wobec organów administracji publicznej,
Podnoszenie poziomu wiedzy i kwalifikacji zawodowych,
Kształtowanie właściwego poziomu etyki zawodowej oraz zasad uczciwej konkurencji,
Dbanie o wysoką jakość prac geodezyjnych.

Nowosądeckie Stowarzyszenie Geodetów podjęło współpracę m.in. z:

Wicestarostą Nowosądeckim (spotkanie 16 grudnia 2016 roku), Dyrektorem Wydziału Geodezji, Dyrektorem Wydziału Budownictwa, Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego, przedstawicielami Sądeckich Wodociągów oraz Tauron Dystrybucja S.A., Prezesem, Wiceprezesem oraz Przewodniczącą Wydziału Ksiąg Wieczystych Sądu Rejonowego w Nowym Sączu, Małopolskim Wojewódzkim Inspektorem Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego.

Nowosądeckie Stowarzyszenie Geodetów było również współorganizatorem Kongresu Geodetów Polskich 2017 oraz bierze czynny udział w pracach powołanego przez Ministra Infrastruktury
i Budownictwa Zespołu doradczego do spraw rozwiązań systemowych w geodezji i kartografii.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, geodeci wyniki swoich prac w formie operatów technicznych przekazują do Starosty, który jako organ Służby Geodezyjnej prowadzi państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny. Starosta ma obowiązek niezwłocznie dokonać weryfikacji przekazanego operatu technicznego oraz wprowadzenia danych do baz.

Geodeci w żaden sposób nie prowadzą i nie kontrolują prowadzenia państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego. Do kontroli pracy Wydziału Geodezji uprawniony jest Starosta, a do kontroli realizacji ww. obowiązków Starosty - Wojewódzki Inspektor Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego.

Jednym z problemów  (geodetów, a w konsekwencji inwestorów, projektantów, wykonawców inwestycji, właścicieli nieruchomości) do dnia dzisiejszego nierozwiązanym, jest bardzo długi czas oczekiwania na weryfikację operatów technicznych, co bardzo niekorzystnie wpływa na rozwój regionu, ponieważ blokuje dalsze działania np. projektowanie, oddanie do użytkowania obiektu, podział nieruchomości, zbycie nieruchomości itp. Nie do zaakceptowania jest również dokonywanie weryfikacji operatów niezgodnie z kolejnością wpływu.

Geodeci wielokrotnie otrzymywali zapewnienia, że weryfikacja odbywać się będzie w terminie krótszym, niż 1 miesiąc, a faktycznie termin weryfikacji wydłużał się i niejednokrotnie przekraczał

2 miesiące (aktualnie termin ten wynosi 7-8 tygodni).

Zwracaliśmy również uwagę na to, że w związku z odejściem z pracy kilku pracowników Wydziału Geodezji istnieje konieczność uzupełniania etatów, jaki i przyjęcia nowych osób.

Dyrektor Wydziału Geodezji wielokrotnie zapewniał nas, że zostanie zatrudnionych 13 osób. Mimo obiecanych kilkunastu etatów, od lutego 2017 roku przyjęto 6 pracowników, co nawet nie wyrównuje liczby osób, które odeszły z urzędu na emeryturę lub zwolniły się z pracy.

Wobec niedotrzymania przez Pana obietnic składaliśmy w tych sprawach pisemne wnioski.

Panie Starosto, zarówno geodeci zrzeszeni w Stowarzyszeniu jak i spoza Stowarzyszenia popierają działania związane z cyfryzacją zasobu oraz kroki służące staraniom o wysoką jakość prac geodezyjnych.

Od września 2016 roku, mimo naszych wniosków i próśb, nie znalazł Pan czasu na spotkanie
i merytoryczną rozmowę z przedstawicielami środowiska. Znajduje Pan jednak czas na wywiady w których w bezpardonowy sposób atakuje Pan w głównej mierze członków Stowarzyszenia, obarczając ich winą za problemy w podległym Panu, a wcześniej Pana poprzednikowi, urzędzie. Obraża Pan pracowników Wydziału Geodezji insynuując zarzuty prokuratorskie, a osobom zwalniającym się – próbę ucieczki od odpowiedzialności. Obraża Pan środowisko, twierdząc, że prowadziło „interesiki”.

Z nieznanych nam powodów przypisał Pan członkom Nowosądeckiego Stowarzyszenia Geodetów odpowiedzialność za problemy, jakie stanęły przed Panem w związku z ustawowymi obowiązkami realizacji zadań Służby Geodezyjnej, czemu niejednokrotnie dawał Pan wyraz w wypowiedziach.

Pisma, które kierujemy do Pana i Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego
i Kartograficznego mają merytoryczne uzasadnienie, podkreślają Pana obowiązki wynikające
z przepisów prawa i są próbą zwrócenia uwagi na problemy wciąż występujące w pracy Wydziału, który nadzoruje Pan już trzeci rok. Problemy długiego czasu oczekiwania na dokonanie weryfikacji dokumentacji oraz braku baz danych wiążemy z brakami kadrowymi, a także zaniedbaniami
z poprzednich lat.

O sprawach sądeckiej geodezji jesteśmy gotowi rozmawiać z Panem, w każdym gronie i
w każdym czasie. Chcemy być pomocni w rozwiązywaniu problemów z naszej dziedziny, jesteśmy gotowi wziąć na siebie część obowiązków. Niniejszym deklarujemy naszą pomoc, jakiej moglibyśmy udzielić w procesie poprawy obecnego stanu. Prosimy traktować nas jako partnerów w takich rozmowach. Czekamy na zorganizowanie spotkania, o które prosimy od pół roku.

Z poważaniem

geodeci - członkowie Nowosądeckiego Stowarzyszenia Geodetów oraz geodeci spoza Stowarzyszenia wykonujący prace geodezyjne na terenie Powiatu Nowosądeckiego i Miasta Nowego Sącza.

(ami) fot. A.M







Dziękujemy za przesłanie błędu