Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 6 lutego. Imieniny: Amandy, Bogdana, Doroty
30/11/2022 - 10:25

Jak zwabić biznes do naszego regionu? Tak się kusi inwestorów

Co stanowi największą zachętę do lokowania kapitału w danych regionie, mieście czy gminie? Jakie działania należy podjąć, aby utrzymać atrakcyjność inwestycyjną w oczach inwestorów oraz przyciągnąć nowych przedsiębiorców? Jak należy kształtować prawodawstwo proinwestycyjne? Odpowiedzi na te pytania szukali uczestnicy jednej z debat podczas Forum Gospodarczego w Tarnowie, wśród nich był burmistrz Gorlic Rafał Kukla.

Nieoceniony jest wpływ sprzyjającego klimatu inwestycyjnego dla rozwoju miast i regionów. Nowe inwestycje wpływają pozytywnie na lokalny rynek pracy, poprawę poziomu życia mieszkańców i zwiększają innowacyjność regionu wprowadzając go technologicznie na kolejny poziom rozwoju.

Jak budować dobry klimat dla inwestycji

Nie ma co do tego wątpliwości prezydent Tarnowa Roman Ciepiela.  Z przytoczonych przez  niego danych wynika, że w 2020 roku w Polsce odnotowano inwestycje warte 387 mld złotych. Za 26 proc. odpowiadał sektor publiczny, w tym samorządy. Inna kwestia, zauważył Ciepiela, dotyczy tego jak  przedsięwzięcia samorządów służą innym inwestycjom oraz  jak stworzyć warunki i przyciągnąć podmioty komercyjne mające swoje cele biznesowe.

czytaj też Gruzińska piekarnia stała się hitem w Nowym Sączu. Robią tam prawdziwe niebo w gębie  

Prezydent odwołał się do  przykładu budowy przez tarnowski samorząd łącznika z A4, który nie powstał w ramach budowanej przez państwo autostrady. Jak wskazywał,  tego rodzaju inwestycje przyciągają  biznes, podobnie jak strefy aktywności gospodarczej. Za równie ważne Roman Ciepiela uznaje inwestowanie na przykład w  instytucje kultury, parki wodne czy ścieżki rowerowe, co ma znaczenie dla poziomu życia mieszkańców.

Uważam, że są trzy czynniki, które sprawiają, że inwestycje mogą się w mieście rozwijać. Ważne są zasoby ludzkie, bo inwestor budując się będzie mieć odpowiednio wykwalifikowanych pracowników. Nie inaczej było w Rzeszowie, który dzięki szkołom wyższym mocno się rozwinął. Na drugim miejscu jest oczywiście infrastruktura, która jest fundamentalnym czynnikiem, ona determinuje zainteresowanie i obniża poziom ryzyka. Sądzę, że bardzo ważne jest także bezpieczeństwo. Dopiero później decydują niuanse, sentymenty, zasłyszane informacje, dobry klimat. 

Jedno z Gorlic uciekają, inni wracają

Burmistrz Gorlic, Rafał Kukla, zauważył natomiast, że wyjazd młodych poza swoje rodzinne miasto wcale nie musi oznaczać, że do niego nie wrócą. - Młodzi w czasie studiów chcą się wyrwać z domu, odczepić od życia domowego z rodzicami. Nie możemy ich namawiać do pozostania, bo część z nich i tak wróci. Sporo osób otwiera później swoje własne firmy wykorzystując wiedzę, którą nabyli poza naszym miastem. A te firmy albo lokują w rodzinnym mieście, albo mają tam swoje filie. 

czytaj też Utonął w tłumie na konferencji. Kolejny strzał w dziesiątkę Zygmunta Berdychowskiego [WIDEO]  

Głos w sprawie inwestycji zabrał także Janusz Kozioł, pełnomocnik prezydenta Krakowa, który mówił o szukaniu rozwiązań we wszystkich dziedzinach, gdzie pojawiają się pieniądze. - Pandemia spowodowała, że Kraków, który był liderem rynku turystycznego, znalazł się w kryzysowej sytuacji. We współpracy z Tarnowem doszliśmy do wniosku, że Igrzyska Europejskie mogą pobudzić region i biznes do życia. Dzięki temu powstało trochę inwestycji, które udało się do Małopolski ściągnąć, częściowo otworzyliśmy rynek dla firm, które otrzymały finanse i mogą przeprowadzać inwestycje. 

czytaj też Najpierw zaraza, teraz wojna. Sądeckie Fakro Ryszarda Florka na zakręcie [WIDEO] 

Strefy aktywności gospodarczej. Dobry wabik na biznes

W  innej z debat poświęconych  lokowaniu inwestycji w regionie  burmistrz  Bochni Stefan Kolawiński podkreślił rolę strefy aktywności gospodarczej, która w tym podkrakowskim mieście przyczyniła się do  zmniejszenia bezrobocia i kolejek po mieszkania komunalne.  – Mając możliwości pracy, ludzie sami zaczęli inwestować w poprawę swoich warunków życia w mieście – wskazywał  Kolawiński. Bochnia zrewitalizowała też centrum tym samym zwiększył się ruch mieszkańców, którzy zaczęli częściej tam spacerować i odpoczywać, co przyczyniło się do ożywienia lokalnego biznesu np. kawiarni. Burmistrz zauważył, że na wiele inwestycji samorząd nie stać. Można je wybudować, ale już nie utrzymać. ([email protected]) fot.







Dziękujemy za przesłanie błędu