Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Czwartek, 28 stycznia. Imieniny: Agnieszki, Kariny, Lesława
09/11/2020 - 15:10

Jak za sprawą magistratu w „cudowny” sposób zniknął smog z Nowego Sącza

„Stłucz se pan termometr, nie będziesz miał gorączki”… ta metoda byłego prezydenta Lecha Wałęsy na szybkie rozwiązywanie problemów znalazła zastosowanie w naszym magistracie? W Nowym Sączu od kilku miesięcy nie ma smogu, bo… nie ma wskazań pyłomierzy z miejskiego monitoringu. Czujniki po prostu nie działają.

-  Wieczorem nie ma czym oddychać, duszący smród znowu bije w nozdrza. W świetle latarni widać tę brudną, duszącą mgłę – alarmował redakcję „Sądeczanina” mieszkaniec ulicy Nawojowskiej. - Kopciuchy poszły w ruch, smogowy sezon można uznać za otwarty – ironizował.

Jaką dawkę rujnujących zdrowie toksyn wciągają w płuca mieszkańcy Nowego Sącza? Chcieliśmy to sprawdzić na wskazaniach pyłomierzy z miejskiego monitoringu. Uśrednione wyniki pomiarów ze wszystkich lokalizacji pokazały wykres… z lipca.

Czytaj też Gdyby smród dało się sfotografować... Smog powrócił do Nowego Sącza

Kiedy próbowaliśmy odczytać dane z urządzeń zamontowanych na poszczególnych ulicach, pojawił się komunikat, że czujniki są uszkodzone.

Co się stało z pyłomierzami? Tym pytaniem był zaskoczony dyrektor wydziału ochrony środowiska Grzegorz Tabasz, który od reporterki „Sądeczanina”  dowiedział się, że na urzędowej stronie nie ma informacji o stanie powietrza miasta. Z miejsca obiecał zbadanie sprawy. Co z tego wynikło?  

- Sieć czujników uległa awarii - wyjaśnia nazajutrz Tabasz. - Dokładnie chodzi o system komputerowy, który tym zarządza i prawdopodobnie same czujniki, które już kilka lat wiszą na powietrzu – wyjaśnia Tabasz. -Teraz zamiast stanu czujników miejskich będzie się pokazywała strona Państwowego Monitoringu Środowiska. To będą aktualizowane co godzinę dane ze stacji pomiarowej przy Bulwarze Narwiku – dodaje dyrektor.

Jaka jest prawda o stanie powietrza w Nowym Sączu? Widoczne teraz na internetowej stronie miasta wskazania, pokazują smogowy szczyt w nocy z niedzieli na poniedziałek o godzinie dwudziestej pierwszej.

Teraz dopiero mamy całą prawdę, całą dobę?

- Państwowy monitor ma czujniki certyfikowane, wysokiej jakości i tylko one są wiarygodne -  tłumaczy Grzegorz Tabasz. -  To tak naprawdę jedyne wskazania, na które można się powoływać i nie ma to znaczenia, że są to dane z jedynego punktu w mieście. One odpowiadają średniemu stanowi jakości powietrza w całym Nowym Sączu i są uwzględniane w oficjalnych dokumentach dotyczących zanieczyszczeń. 

Czy to znaczy, że smogowy miejski monitoring to zwykłe badziewie? Czytaj dalej na następnej stronie. Kliknij TUTAJ







Dziękujemy za przesłanie błędu