Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 12 sierpnia. Imieniny: Hilarii, Juliana, Lecha
16/12/2019 - 20:10

Grobowa cisza nad budową nowej drogi do Brzeska. Co z tą „Sądeczanką”!

Kiedy ponad pół roku temu samorządy, które długo nie mogły się dogadać w sprawie wyboru jednego wariantu nowej drogi do Brzeska wybrały wreszcie kompromisowe rozwiązanie, zapanował powszechny entuzjazm. Ale potem, bo takie są procedury, trzeba było zebrać opinie mieszkańców gmin. Co z tego wyszło? Znowu zaczęły się schody. Czy to oznacza, że budowa szybkiego połączenia Nowego Sącza z autostradą A4, znowu odsuwa się w czasie?

Samorządy, które kontestowały pięć wariantów budowy nowej drogi do Brzeska, koniec pozycyjnej wojny ogłosiły na wiosnę, w kwietniu. To wtedy włodarze Brzeska, Gnojnika, Lipnicy Murowanej, Czchowa, Iwkowej, Łososiny, Chełmca i Nowego Sącza wybrali wariant z dwoma tunelami. Przebieg trasy, w rozmowie z „Sądeczaninem”, opisał wójt Iwkowej Bogusław Kamiński.

Czytaj też Cud z sądeczanką? Wybrali jeden wariant drogi do Brzeska. Wiemy jaki

- Zacznijmy od zjazdu z autostrady w Brzesku. Stamtąd droga pobiegnie między miejscowością Uszew a gminą Wiśnicz, dalej pomiędzy Gnojnikiem a gminą Lipnica Murowana. Potem ma być zbudowany tunel pod górą Bukowiec, następnie trasa poprowadzi pomiędzy gminami Iwkowa, Czchów i Lipnica Murowana. Wchodzi w obszar mniej zamieszkały pomiędzy Iwkową a Czchowem, potem biegnie na Wytrzyszczkę.

- Dalej – opisywał  Kamiński - wychodzi koło zamku w Tropsztynie, potem biegnie wzdłuż rzeki Łososina, dalej skręca w lewo, prowadzi tunelem pod Justem, wzdłuż brzegu Jeziora Rożnowskiego, mostem na Dunajcu w Kurowie,  wzdłuż rzeki, aż do kolejnego,  mostu na Dunajcu, który trzeba będzie wybudować na wysokości kamieniołomu, do gminy Chełmiec.Zobacz całą mapę

Powszechny nastrój entuzjazmu jaki zapanował po osiągnięciu kompromisu, zgasiły procedury.  Zgoda samorządowców to jedno, ale potem trzeba było jeszcze zebrać opinie mieszkańców gmin. Co z tego wyszło? 

Przygotowywaniem propozycji przebiegu „sądeczanki” czyli tak zwanego studium korytarzowego, zajmuje się brytyjska firma Halcrow Group.  Jakie są wyniki konsultacji?

- Po spotkaniu z mieszkańcami nie było konsensusu. Owszem, jest ukierunkowanie na jeden wariant, ten samorządowy,  za którym opowiadają się mieszkańcy gmin, chociaż nie wszyscy.  – mówi inżynier Tomasz Bernady.  

No właśnie, nie wszyscy. I tu zaczynają się schody, bo to oznacza konkretne głosy sprzeciwu, które znowu w opracowaniu dokumentacji trzeba uwzględnić. Jakie są punkty zapalne?

- Jeśli popatrzeć na przebieg trasy od północy, to mieszkańcy Brzeska w ogóle są przeciwni jakiemukolwiek nowemu przebiegowi i proponują pozostawienie starej trasy – tłumaczy Bernady.  - W Gnojniku akceptują przebieg z tunelem, ale chcą przesunięcia trasy jak najdalej, w stronę Nowego Wiśnicza, na co z kolei nie zgadzają się w Wiśniczu. W gminie Iwkowa zgadzają się z samorządowymi władzami, ale jest jeden wyjątek. Modyfikacji trasy chce wieś Kąty.

Z kolei W Gródku nad Dunajcem - dodaje projektant– chcą modyfikacji budowy tunelu pod Justem. Chcą, żeby był jak najdłuższy. Jest jeszcze Czchów, który nie zgadza się na przebieg wiodący brzegiem Jeziora Czchowskiego. 

- Jedynym punktem stałym jest Kurów, gdzie już trwa budowa mostu będącego elementem nowej trasy do A4.  W gminie Chełmiec zachodni przebieg trasy został oprotestowany przez Rdziostów. Chodzi o to, że droga przebiegałaby zbyt blisko cmentarza. Z drugiej strony jest problem ze zmieszczeniem się z nowej trasy miejscu, gdzie swoje hale buduje producent bram garażowych – tłumaczy Tomasz Bernady.  Zobacz szczegółowe wyniki konsultacji społecznych

Co dalej? Czy te konsultacje społeczne to „never ending story”?  Takie są procedury, a przygotowywanie inwestycji ciągle tkwi w martwym punkcie. Ciągle jest to praca nad pięcioma wariantami, które z wielką pompą zostały obwieszczone z początkiem kwietnia 2017 roku. Niedługo zatem będziemy obchodzić „rocznicę” trzech  lat konsultacji.

Ile jeszcze może trwać to szukanie "najlepszych z możliwych rozwiązań”? Jeszcze kolejny rok, a może dwa trzy, a może cztery lata?

Czytaj dalej na następnej stronie







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)