Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 8 kwietnia. Imieniny: Amadeusza, Cezaryny, Juliany
27/02/2020 - 11:45

Faktury uproszczone (paragony z NIP) kłopotem dla firm. Księgowi ich nie chcą

Od 1 stycznia 2020 roku na fakturę można wymienić tylko paragon zawierający NIP nabywcy. Jeśli jednak paragon będzie wystawiony na kwotę niższą niż 450 zł, to sam w sobie będzie fakturą, tyle że uproszczoną. Ale czy można wystawić do niego zwykłą fakturę?

Faktura uproszczona, czyli paragon z NIP nabywcy, którego należność nie przekracza kwoty 450 zł, nie musi zawierać danych nabywcy, a więc imienia i nazwiska lub nazwy oraz adresu. Pomimo otrzymania takiego paragonu klienci żądają wystawienia pełnej faktury A4. Co na to sprzedawcy?

Jeżeli sprzedawca w sklepie zarejestruje sprzedaż na kasie fiskalnej i wyda paragon, to będzie mógł potem wymienić go klientowi na fakturę VAT pod warunkiem, że na paragonie był NIP. Tylko taki paragon będzie można później wymienić na fakturę dającą prawo do odliczenia podatku. Jeśli jednak będzie on wystawiony na kwotę niższą niż 450 zł, to sam w sobie będzie fakturą, tyle że uproszczoną.

Zgodnie z wyjaśnieniami Ministerstwa Finansów paragon z NIP jest dokumentem równoważnym ze zwykłą fakturą VAT. Nie ma możliwości wystawienia ,,klasycznej” faktury, jeżeli klient otrzymał już paragon z NIP o kwocie poniżej 450 zł, ponieważ byłaby to druga faktura do tych samych danych na paragonie, co w świetle prawa jest niedozwolone.

Wyjaśnienia Ministerstwa Finansów nie są jednoznaczne. Początkowo resort stwierdził, że "nie ma konieczności” wymiany na fakturę paragonu z NIP wystawionego do kwoty 450 zł. Sformułowanie było nieścisłe, w dalszym ciągu bowiem nie było jasne, co ma zrobić sprzedawca, gdy nabywca uprze się i zażąda wymiany na fakturę. Ministerstwo wyjaśniło więc że "brak jest uzasadnienia na dodatkowe potwierdzenie takiego zakupu zwykłą fakturą”. 

Zdania ekspertów są jednak wciąż podzielone. Niektórzy uważają, że to nabywca powinien decydować, czy uznaje paragon z NIP za fakturę uproszczoną, czy nie. Jeśli nie, to powinien mieć możliwość upomnienia się o dodatkową fakturę w formacie A4. A co w przypadku upartych i roszczeniowych klientów, którzy zażądali faktury pomimo posiadania paragonu z NIP poniżej 450 zł? W sklepie panika, a w księgowości nie wiedzą, co robić. Sprzedawcy mają różne rozwiązania. I tak, w regulaminie wewnętrznym marketu Kaufland czytamy: 

W takim przypadku możemy wystawić fakturę po uprzednim skorygowaniu faktury uproszczonej do zera. Na paragonie musi być nadrukowany NIP nabywcy. Podczas korekty faktury należy użyć powodu korekty ,,błędny nabywca".

- Jeśli na paragonie będzie NIP, wymienimy go na zwykłą fakturę. Nawet jeśli zakupy w naszym sklepie będą opiewały na kwotę niższą niż 450 zł - informuje konsultant Media Markt, dział rat i usług. Podobna procedura obowiązuje na stacji paliw Orlen. - Wydamy klasyczną fakturę bez względu na kwotę, która widnieje na paragonie, pod warunkiem, że NIP na obydwu dokumentach będzie taki sam.

Uciążliwości techniczne oraz konieczność korygowania faktur nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla podatnika, który na żądanie nabywcy towaru lub usługi ma obowiązek wystawienia faktury. Sformułowanie ,,nie ma konieczności wystawienia faktury dodatkowej" nie pozbawia nas takiej możliwości. Ponieważ ustawodawca jednoznacznie nie rozstrzygnął tej kwestii, mamy prawo żądać wystawienia pełnej faktury pomimo otrzymania paragonu z NIP o kwocie poniżej 450 zł.

[email protected], fot. K.Kos







Dziękujemy za przesłanie błędu