Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 18 września. Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława
10/09/2020 - 16:00

Dziesięć topowych miejsc na Sądecczyźnie, które zachwycają całą Polskę

Powiat Nowosądecki, Sądecczyzna, czy Sądeckie… nie ważne jakiej nazwy użyjemy. Wiemy jedno! To piękna kraina nazywana też Polską Toskanią. Ziemia nieskażona przemysłem, z wyjątkowymi walorami przyrodniczo-krajobrazowymi oraz specyficznym i zróżnicowanym bogactwem zasobów naturalnych. Urozmaicony, typowo górzysty krajobraz Sądecczyzny z kotlinami, rzekami i dolinami czyni ją jedną z piękniejszych regionów Polski.

Sądecczyzna potrafi zachwycić nawet tych, którzy widzieli już najpiękniejsze zakątki świata. To takie miejsce, gdzie niemal za każdym zakrętem drogi można odkryć coś nowego, a każda zdobyta góra odsłania nowy krajobraz. Ci, którzy Sądeckie odwiedzili, nawet wielokrotnie, mówią o magii wspomnień, otwieranych w pamięci niczym baśń z dzieciństwa.

Dlatego na Sądecczyznę chce się ciągle wracać. Mówią tak ci, którzy przyjeżdżają tutaj z odległych krańców Polski, jak i ci,  którzy z rodzinnych stron wyjechali.  Dla jednych i drugich zawsze jest coś do odkrycia. #Odkrywaj Sądeckie.

Czytaj też Sądeckie ruszyło na podbój całej Polski. Wielka promocyjna ofensywa powiatu 

Położona w południowej części Małopolski Sądecczyzna, jakby przytuliła się do gór. Kiedy  się tu  przyjeżdża, obojętnie zresztą z której strony, zielone i stosunkowo niewysokie szczyty Beskidu Sądeckiego (najwyższa Radziejowa liczy 1262 m n.p.m.) będą przez cały czas przyciągać wzrok, kusić, żeby zbliżyć się do nich jeszcze bardziej.

Rozłożoną u podnóża górskich pasm Radziejowej i Jaworzyny, rozległą Kotlinę Sądecką przecinają dwie największe rzeki regionu – Dunajec i Poprad, które łączą się ze sobą nieopodal Nowego Sącza. Ich wartki nurt malowniczo wije się dolinami, odważniejszych zachęcając do pokonania go kajakiem. Na mniej wprawnych turystów czekają flisackie tratwy, lub pontony.

 Dolina Popradu, na znacznym odcinku biegnąca wzdłuż granicy ze Słowacją, to bodaj najpopularniejszy cel turystycznych wypadów. Zapierające dech w piersiach krajobrazy – z jednej strony, a wśród tych gór rozrzucone niewielkie, ale jakże urokliwe miasteczka. Dziś może nieco senne i leżące jakby trochę na uboczu ruchliwych tras, ale kiedyś gwarne, bogate i będące świadkiem historii Polski.

Wystarczy jednak wyjechać ledwie kilka kilometrów, by nie mieć wątpliwości, że największym bogactwem ziemi sądeckiej niezmiennie pozostają niepowtarzalne krajobrazy oraz niezniszczona przez człowieka przyroda. Przez Beskid Sądecki wiodą setki kilometrów górskich szlaków turystycznych, których najbardziej malownicza część przypada na Popradzki Park Krajobrazowy. Zdaniem wytrawnych wędrowców góry najpiękniejsze są jesienią i wiosną, ale…

 Sądecczyzna jest atrakcyjna o każdej porze roku, bo w bliskości gór każdy szuka dla siebie czegoś innego. Warunki naturalne sprawiają, że przyjeżdża się tutaj, by uprawiać sporty i bawić się na świeżym powietrzu. Choć dla kogoś może to dziwnie zabrzmieć przyjeżdża się tu po prostu po zdrowie. Powiat nowosądecki jest również jednym z największych w Polsce regionów leczniczo-uzdrowiskowych.

Walory te znane są i wykorzystywane już od blisko 200 lat, a bogactwo wód mineralnych sprawiło, że wokół ich źródeł powstały takie ośrodki sanatoryjne jak Krynica, Muszyna, Piwniczna. Dzięki wodom leczniczym oraz specjalistycznym zabiegom w uzdrowiskach Sądecczyzny leczy się dolegliwości i schorzenia m.in. układu pokarmowego, krążenia, nerek i inne. Jak się ocenia, w Dolinie Popradu znajdują się najbogatsze na świecie złoża magnezowych wód mineralnych.

Szczególnie atrakcyjnym miejscem dla wypoczynku i kuracji wydaje się dzisiaj Krynica, która w ostatnich latach stara się umiejętnie godzić walory tradycyjnego uzdrowiska oraz nowoczesnego kurortu. Dzięki temu przyciąga tłumy turystów spragnionych wypoczynku i dobrej zabawy.

Innym, obok wód mineralnych, naturalnym bogactwem Sądecczyzny są miody i produkty pszczele, pochodzące z pasiek w Kamiannej, Stróżach, czy Florynce oraz jabłka z sadów w gminach Łącko i Łososina Dolna.

 Różnorodność Sądecczyzny sprawia, że każdy może znaleźć tu warunki do aktywnego wypoczynku, realizacji swoich pasji i zainteresowań. Na każdego czeka tutaj jego ulubione miejsce, a gospodarze regionu dbają, by za każdym razem chciało się tutaj wracać. Obok luksusowych hoteli i nowoczesnych pensjonatów, coraz większą popularnością cieszą się gospodarstwa agroturystyczne.

Na spędzenie urlopu w nich decydują się ci, dla których najważniejszym warunkiem udanych wakacji niekoniecznie jest dostęp do wszystkich wygód i zdobyczy współczesnej cywilizacji. Zakładając, że wszystko co potrzebne do wygodnego i szybkiego życia mają na co dzień, szukają raczej okazji i miejsc, które pozwolą im chociaż na moment zwolnić codzienne tempo.

 Tutaj szukają – i znajdują – to, czego w dużych miastach najbardziej brakuje – bliskości przyrody, ciszy, atrakcyjnych terenów do pieszych wędrówek i jazdy na rowerze bez towarzystwa samochodów.

 Tu trzeba przyjechać koniecznie. Na jeden dzień, na kilka dni… ci, którzy tu jeszcze nie byli, nie wiedzą, że będą tu wracać, że się zakochają w tym regionie taj, jak zakochali  się inni  

TOP 10 Dziesięć topowych miejsc na Sądecczyźnie  #Odkrywaj Sądeckie 

zobacz na następnej stronie KLIKNIJ TUTAJ

Artykuł sponsorowany







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe

PARTNERZY AKCJI


< p>