Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 11 kwietnia. Imieniny: Filipa, Izoldy, Leona
15/02/2021 - 06:30

Dają gminom 100 milionów na czyste powietrze. Na co pójdą te pieniądze?

To już postanowione. Ponad 100 mln złotych, tyle na promocję programu Czyste Powietrze w gminach przeznaczy rząd. Za te pieniądze samorządy będą mogły utworzyć punkty konsultacyjne pomocne w uzyskaniu dotacji na wymianę węglowych kopciuchów na piece gazowe.

Program Czyste Powietrze jest dla mieszkańców Małopolski głównym źródłem dotacji do wymiany pieców i termomodernizacji domów. W skorzystaniu z tego źródła pomagają zatrudnieni w ponad 60 gminach ekodoradcy. Przyjęte niedawno w naszym województwie  regulacje nakładają także obowiązek utworzenia stanowiska obsługi Programu Czyste Powietrze w każdej gminie.

Apeluję do lokalnych samorządowców, aby skorzystali z możliwości pozyskania środków zapowiedzianych przez premier – mówi wicemarszałek Tomasz Urynowicz.

Dlaczego to takie ważne? - Nadal jest problem z dotarciem z informacją do tych, którzy chcieliby skorzystać z dotacji – tłumaczy sądecki poseł PiS Jan Duda. - Program obsługuje Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska. Teraz ta droga zwyczajnie się skróci. W gminnych punkach konsultacyjnych będzie można złożyć wniosek  o dotacje na wymianę pieca i uzyskać kompleksową informację na ten temat.  

Czytaj też Już nie tylko kontrole. Jest nowy bat na kopciuchy w Sączu  

Czy Program Czyste Powietrze, który ma pomóc w likwidacji kopciuchów nadaje się do poprawki? Tak twierdzą, o czym już informowaliśmy, działacze Polskiego Alarmu Smogowego.

- Przez pierwsze dwa lata programu zlikwidowano zaledwie 70 tysięcy „kopciuchów”. Bez pełnego zaangażowania rządu nie uda się poprawić jakości powietrza w Polsce –tłumaczy Andrzej Guła, lider organizacji. - Jesteśmy już prawie w jednej czwartej tego przedsięwzięcia, które wystartowało we wrześniu 2018 roku. Najwyższy czas, by zaczął on działać jak zaplanowano.

W tej chwili, już wiadomo że złożono 200 tys. wniosków na kwotę 3,6 mld zł. To  ledwie 6, 7 proc.  dziesięcioletniego planu wymian kotłów i 3,5 proc. poniesionych wydatków, a zrealizowano zaledwie 70 tys. inwestycji – przytacza dane  działacz Polskiego Alarmu Smogowego. - Mam nadzieję, że to tempo przyspieszy, bo w przeciwnym razie możemy zapomnieć o czystym powietrzu.

Czytaj też Nasza wojna z kopciuchami. Były wielkie plany, wyszła wielka klapa?

Jak do tych do tych krytycznych uwag odnosi się poseł Jan Duda? - Ostatnio spotykaliśmy się z wójtami, którzy wyjaśnili na czym polega problem. Jeśli ktoś chce skorzystać z dofinasowania na zakup pieca gazowego, musi zrezygnować z innego źródła pozyskiwani energii czyli na przykład drewna.  Alarm smogowy podaje tylko liczbę złożonych wniosków i wypłaconych dotacji – tłumaczy parlamentarzysta.  

Kiedy ktoś z dotacji korzysta, musi zrezygnować z innego źródła energii. Tymczasem często się zdarza, że ludzie wymieniają piece, ale na dopłaty się nie decydują, bo zapobiegliwość  każe im zostawić na wszelki wypadek alternatywne źródło ogrzewania, na przykład ogrzewanie kominkiem na drewno, a niektórzy decydują się nawet na pozostawienie pieca węglowego. To jest taka nasza zapobiegliwość na zasadzie, gdyby czegoś brakło, to co ja wtedy zrobię. Tu najbardziej miarodajne były dane od firm, które piece sprzedają, takimi Polski Alarm Smogowy przecież nie dysponuje.

Zdaniem działaczy organizacji rząd powinien wesprzeć finansowo tworzenie gminnych punktów obsługi  programu. Ta postulowana przez Alarm Smogowy poprawka właśnie stała się faktem.

Wsparcie z rządowego programu na prowadzenie punktu obsługi mieszkańców otrzyma każda gmina, która zawrze porozumienie o współpracy z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska.  Jak dotąd zgłosiło się ponad sto małopolskich gmin.

Program Czyste Powietrze jest największym obecnie narzędziem dotacyjnym do działań antysmogowych. Dopłatę można uzyskać nie tylko na wymianę starego pieca, ale również na audyt energetyczny czy termomodernizację domu. Wysokość dotacji to maksymalnie 37 tys. zł, a z programu Mój Prąd można otrzymać dodatkowe 5 tys. (jagienka.michalik@sadeczanin.info)







Dziękujemy za przesłanie błędu