Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 8 sierpnia. Imieniny: Izy, Rajmunda, Seweryna
30/07/2018 - 12:05

Czy uzdrowisko zabierze się w końcu za remont hotelu Patria?

Hotel Patria to jeden z najciekawszych budynków Krynicy-Zdroju i choć lata świetności ma już za sobą, to jednak w dalszym ciągu potrafi zachwycać. Uzdrowisko Krynica-Żegiestów od zeszłego roku przymierza się do remontu hotelu, jednak nie jest to takie proste.

Budynek powstał z inicjatywy Jana Kiepury, zakochanego w Krynicy śpiewaka operowego, który postanowił stworzyć hotel, którego nie powstydziłyby się takie kurorty jak Chamonix czy Davos. Jego architekt, Bohdan Pniewski miał już na swoim koncie wiele osiągnięć, między innymi zwycięstwo w II konkursie na projekt Bazyliki Opatrzności Bożej w Warszawie (1931).

Czytaj też Ratowanie krynickiej Patrii. Lifting hotelu za 15 milionów. Skąd uzdrowiskowa spółka weźmie na to pieniądze?

Patria ma 4 kondygnacje. Na parterze mieści się wielka, oszklona jadalnia oraz taras, na piętrze znajduje się piękny apartament, który zamieszkiwali rodzicie Kiepury, zarządcy obiektu.

Na dachu, niewątpliwą atrakcją jest taras widokowy połączony z apartamentem, niegdyś zamieszkiwanym przez samego Kiepurę. Wnętrze zostało wykończone najlepszymi materiałami - marmurami i alabastrami sprowadzanymi ze Lwowa oraz detalami z chromowanej stali.

Patria, z łaciny ojczyzna ma bogatą historię. Powstała w latach 1932-1934. W czasie wojny zajęli ją Niemcy na siedzibę Hitlerjugend lub sanatorium dla oficerów. Po wojnie budynek przejęło państwo, za co Kiepura dostał odszkodowanie. W 1996 roku, hotel przekazano przedsiębiorstwu dziś istniejącemu pod nazwa Uzdrowisko Krynica-Żegiestów SA.

Hotel ma 90 miejsc noclegowych i przynosi straty, jednak uzdrowisko nie zamierza go sprzedawać. W 2017 roku opracowano plan remontu, który miałby wynieść 13 mln złotych. Firma nie dysponuje takimi środkami, dlatego postanowiono zacząć od remontu zabytkowej fasady. Koszt prac to 500 tys. złotych, z czego Ministerstwo Kultury przekazało pół tej kwoty.

Remont miał odbyć się w tym roku, jednak do przetargu nie zgłosiła się żadna firma. Trafiliśmy na ogromny bum inwestycyjny związany z wykorzystaniem środków unijnych i zbliżającymi się wyborami samorządowymi - mówi prezes Uzdrowiska Grzegorz Biedroń. W przyszłym roku procedura zostanie powtórzona.

W kolejnych latach, jeśli kondycja finansowa spółki na to pozwoli, będziemy dążyć do gruntownego remontu.

(KS) fot. autor







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)