Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 22 września. Imieniny: Maury, Milany, Tomasza
13/05/2019 - 13:00

Czy naprawdę tak się pozmieniało? Już nie tylko kasa liczy się w pracy

Co jest najważniejsze w pracy? Wynagrodzenie, odpowiadają Polacy, jednak najnowsze badania dowodzą, że w ciągu ostatnich lat spada odsetek tych, dla których najistotniejszym czynnikiem atrakcyjności miejsca zatrudnienia jest wysokość pensji. Okazuje się, że coraz bardziej liczy się przyjazna atmosfera i możliwość zawodowego rozwoju.

Choć to wciąż wynagrodzenie jest dla Polaków najważniejszym czynnikiem świadczącym o atrakcyjności danego miejsca pracy, to w porównaniu z poprzednimi latami odsetek osób, które wskazują ten aspekt jako istotny spada. Według uczestników tegorocznej polskiej edycji badania Randstad Employer Brand Research ważne są także stabilność zatrudnienia i przyjazna atmosfera pracy. Konsekwentnie rośnie też znaczenie rozwoju zawodowego.

Czytaj też Nadciąga srebrne tsunami i boom na 50 plus na lokalnym rynku pracy 

73 procent  spośród 10 tysięcy uczestników badania jako istotny czynnik atrakcyjności pracodawcy wskazuje oferowany przez niego poziom wynagrodzenia – pod tym względem Polacy są po raz kolejny znacznie powyżej europejskiej średnie (59 proc.). Najnowsze wyniki przynoszą jednak zaskoczenie – w poprzednich dwóch edycjach odsetek polskich pracowników wskazujących pensję zbliżał się do 80 proc. tym razem traci na znaczeniu.

Ponad połowa pracowników (54 proc.)ceni sobie stabilność zatrudnienia. To czynnik, którego znacznie na przestrzeni ostatnich 5 lat nie uległo dużej zmianie. Oscylował między 54 a 58 proc., ale tym razem osiąga najniższy wynik w ostatnim czasie. Nieznacznie zyskała na znaczeniu przyjazna atmosfera pracy, którą wskazuje 51 proc.  respondentów.

Najbardziej wyraźna zmiana nastąpiła tuż za podium. W zeszłym roku respondenci częściej wskazywali równowagę między życiem zawodowym a prywatnym. W tym roku na czwartym miejscu znalazł się rozwój zawodowy, który od kilku lat konsekwentnie zyskuje na znaczeniu. W 2015 roku wskazywało go 41 proc. respondentów, przed rokiem – 46 proc. w najnowszym badaniu mówi o nim co drugi ankietowany (50 proc.  ).

– Świadczy to o zmianie, która zaszła w świadomości polskich pracowników. Duża część z nich w ostatnich latach otrzymywała podwyżki wynagrodzenia i dzięki temu osiągnęła względną stabilność finansową. Teraz częściej pracownicy skupiają się więc na aspekcie, który – bez względu na kondycję rynku pracy – może im zapewnić dalszą poprawę sytuacji. Doceniają zatem pracodawców, którzy inwestują w ich rozwój zawodowy, bo zdają sobie sprawę, że nabywane nowe umiejętności są ogromną wartością. Mogą wpłynąć nie tylko na ich obecną sytuację, ale także na ich zawodową przyszłość – podkreśla Marzena Milinkiewicz z Randstad Polska.

czytaj też 5 miliardów! Kto u nas dostał aż tyle pieniędzy z Brukseli

Równowaga między życiem prywatnym a zawodowym straciła nieco na znaczeniu w stosunku do zeszłorocznej edycji badania. W 2018 roku jako istotny aspekt wskazywało ją 49 proc. respondentów, w tym już tylko 40 proc.  

Z badań wynika, że różne grupy, maja różne potrzeby w miejscu pracy. Dla kobiet dużo istotniejsze niż dla mężczyzn  jest wynagrodzenie (wskazuje je 76 proc. kobiet i 70 proc. mężczyzn), ważna jest też równowaga między życiem zawodowym a prywatnym (odpowiednio -43 proc. i 38 proc.), elastyczność zatrudnienia (31 proc. i 26 proc. ) oraz przyjazna atmosfera (53 proc. i 49 proc.). Mężczyźni częściej wskazują natomiast stabilność finansową pracodawcy (38 proc. mężczyzn przy 30 proc. kobiet), wykorzystywanie nowoczesnych technologii w miejscu pracy (odpowiednio - 19 proc. i 12 proc.) oraz reputację firmy (27 proc. i 23 proc.)

Ocena aspektów zależy od poziomu wykształcenia uczestników badania. We wszystkich grupach najbardziej istotne jest wynagrodzenie. Podczas gdy osoby, które ukończyły studia lub szkołę średnią, na drugim miejscu stawiają stabilność zatrudnienia, dla osób z wykształceniem podstawowym większe znaczenie ma przyjazna atmosfera w miejscu pracy. Absolwenci uczelni wyżej niż inne grupy plasują natomiast rozwój zawodowy. W tej grupie pojawia się na trzecim miejscu. Wśród ankietowanych ze średnim wykształceniem trzecie miejsce zajmuje przyjazna atmosfera, a wśród osób z wykształceniem podstawowym – stabilność zatrudnienia.

Dla Pokolenia Z (18-24 lata) i milenialsów (25-34 lata) lista najważniejszych aspektów świadczących o atrakcyjności miejsca pracy wygląda podobnie – na czele są wynagrodzenie, rozwój zawodowy, przyjazna atmosfera i stabilność zatrudnienia. W Pokoleniu Z częściej niż w innych generacjach wśród odpowiedzi pojawiają się też szkolenia i elastyczność zatrudnienia. U milenialsów kolejne miejsca zajmują natomiast równowaga między życiem prywatnym a zawodowym oraz szkolenia.

Podium wygląda inaczej według respondentów ze starszych pokoleń – Pokolenia X (35-54 lata) i pokolenia powojennego wyżu demograficznego (55-64 lata). Na czele – podobnie jak w pozostałych grupach – znalazło się wynagrodzenie, ale w dalszej kolejności plasują się stabilność zatrudnienia i przyjazna atmosfera. Z wiekiem spada znaczenie rozwoju zawodowego i równowagi między życiem prywatnym a zawodowym, rośnie natomiast – stabilności finansowej pracodawcy.

[email protected] fot Jm

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu