Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 30 listopada. Imieniny: Andrzeja, Maury, Ondraszka
07/03/2022 - 21:40

Radni klubu PiS mówią, że nie są przeciwnikami spalarni. Mają tylko pytania

Radny Michał Kądziołka, przewodniczący klubu PiS-Wybieram Nowy Sącz apeluje do prezydenta miasta Ludomira Handzla, by wziął czynny udział w dyskusji na temat spalarni. Co na to gospodarz miasta?

Konferencję prasową w sprawie spalarni przed jutrzejszą sesją Rady Miasta zwołali dzisiaj przewodnicząca rady Iwona Mularczyk i Michał Kądziołka, przewodniczący klubu PiS-Wybieram Nowy Sącz. Twierdzą, że pomysł budowy spalarni przez prywatnego inwestora w centrum miasta budzi wśród mieszkańców coraz większy sprzeciw.

Czytaj także: Nowy Sącz: skrzyżowanie pod szpitalem jest wielkim placem budowy [ZDJĘCIA]

W jutrzejszej sesji będą uczestniczyły też kolejne instytucje, które o to zabiegały. Przewodnicząca napomknęła, że zwróciła się do wszystkich ekspertów, którzy przed tygodniem byli uczestnikami i zabierali głos podczas sesji naukowej, jak również podczas sesji Rady Miasta o udostępnienie pokazanych wówczas prezentacji, ale tylko jeden ekspert taką przesłał. Dlatego też zwróciła się do prezydenta miasta, który jest w ich posiadaniu o udostępnienie tych prezentacji wszystkim radnym. W tej sprawie wysłała pismo do prezydenta i czeka na odpowiedź. Ona także wyraziła nadzieję, że druga część sesji będzie merytoryczna.

- Mam nadzieję, że skupimy się na ważnych dla mieszkańców sprawach, – bo to jest bardzo istotny problem – dodała przewodnicząca. Jutrzejsza sesja będzie odbywać się również w trybie zdalnym.

- Bardzo nas niepokoi, że podczas tak istotnej dla przyszłości naszego miasta sprawy nie jest obecny na sesji prezydent Ludomir Handzel – mówił radny Kądziołka. - Nie odpowiada na nasze pytania. Prezydent chowa się razem ze swoim zastępcą Arturem Bochenkiem za plecami nie do końca przygotowanej do debaty na ten temat pani prezydent Magdaleny Majki. Padają pytania do prezydenta, na które on powinien odpowiedzieć.

Radny Kądziołka odwoływał się też podczas dzisiejszej konferencji prasowej do tego, że kiedyś obecny prezydent Ludomir Handzel był zawodowo związany z inwestorem. Radny Kądziołka napomknął, że wówczas jeden z portali zamieścił artykuł, w którym obecny gospodarz miasta chwalił się, iż pracuje nad ciekawym projektem. - Uważamy, że prezydent Ludomir Handzel powinien rozwiać wszelkie wątpliwości i odpowiedzieć na pytania mieszkańców – mówił Michał Kądziołka.

Czytaj także: Nowy Sącz: kamienica zamienia się w stertę gruzu. Co tutaj wybudują? [ZDJĘCIA]

Pytał też, odwołując się do zależności zawodowych, jakie kiedyś łączyły obecnego prezydenta z prywatnym inwestorem, chcącym postawić spalarnię, czy ten stosunek pracy, w momencie, kiedy obecnie urzędujący gospodarz miasta został wybrany na prezydenta uległ rozwiązaniu, czy może prezydent jest dzisiaj na urlopie bezpłatnym?

- To są - jak zaznaczył radny Kądziołka - bardzo istotne pytania w kontekście tej sprawy. Równocześnie ciąg pewnych zdarzeń od początku kadencji jest dla nas ogromnym pytajnikiem. Prezydent powinien stanąć przed kamerami i mieszkańcami i na te pytania odpowiedzieć – dodał radny Kądziołka. – Proszę zwrócić uwagę, w jaki sposób prowadzone były inwestycje od początku kadencji. Wyremontowano ulice: Wyspiańskiego, 29 Listopada, Nawojowską, teraz Jana Pawła II. Nie mamy nic do remontów ulic, bo są potrzebne, ale te remonty, od początku kadencji oscylowały w okolicach lokalizacji potencjalnej spalarni.

Radny Kądziołka odwołał się też do innej sytuacji, a mianowicie spółki NOVA i nałożonych na nią przez służby ochrony środowiska, wysokich kar.

- Tutaj jest wiele pytań, na które prezydent powinien po męsku i odpowiedzieć – stwierdził wiceprzewodniczący rady.

Przewodniczący klubu PiS-Wybieram Nowy Sącz powiedział, że prezydent miasta nie występuje w roli moderatora dyskusji, a takim powinien być. Zdaniem radnego Kądziołki gospodarz miasta na ostatnią sesję zaprosił ekspertów, którzy wypowiadali się w sposób jednoznaczny za spalarnią. Kądziołka uważa, że gdyby nie inicjatywa samych mieszkańców i komitetu mieszkańców to nie byłoby, według niego dialogu i wymiany opinii. Przypomniał, że na poprzedniej sesji wypowiadali się także eksperci zaproszeni właśnie przez mieszkańców i ich opinia na temat spalarni była zgoła inna od ekspertów zaproszonych przez prezydenta.

Radny pytał na konferencji, jaki był klucz doboru ekspertów i ile podatnik sądecki zapłaci za udział tych osób w sesji i całym procesie quasi konsultacji. - W samorządzie też trzeba być otwarty na pytania, które czasami są niewygodne – skwitował.

Na zakończenie zapewnił, że radni klubu PiS-Wybieram Nowy Sącz nie są przeciwnikami budowy spalarni, ale mają wątpliwości co do jej lokalizacji. Po raz kolejny pytał, dlaczego takiej ekologicznej spalarni nie można byłoby wybudować we współpracy z innymi gminami. Miasto mogłoby mieć wtedy kontrolę nad zakładem.

Poprosiliśmy prezydenta Nowego Sącza Ludomira Handzla o to, aby ustosunkował się do pytań, jakie padły podczas dzisiejszej konferencji prasowej.

- Podkreślam, że w debacie na temat gospodarki odpadami w Nowym Sączu każdy może się wypowiedzieć i żadne wiążące decyzje nie zostały podjęte – odpowiedział Sądeczaninowi prezydent Handzel. - Wsłuchuję się w głos naukowców i mieszkańców. Rekomenduję Pani Mularczyk i Panu Kądziołce, aby zaniechali szerzenia insynuacji i skupili się na merytorycznej dyskusji. Mogą też zadać sobie pytanie – jaka wartość dodana płynie dla Nowego Sącza z ich pracy? – skwitował gospodarz miasta.

([email protected], fot. i film IM.







Dziękujemy za przesłanie błędu