Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 27 maja. Imieniny: Amandy, Jana, Juliana
30/04/2024 - 09:30

Choruje na mukowiscydozę, nikt nie dawał mu szans na życie. 59. letni ambasador FB ukończył 14. swój maraton

Najstarszy na świecie chory na mukowiscydozę i jedyny taki aktywny, ambasador Festiwalu Biegowego, Jerzy Wasilkowski ukończył 14. swój maraton, tym razem w Łodzi. Przed startem w biegach górskich w Szwajcarii, planuje trenować w Krynicy.


W 2009 roku lekarze zabronili mu jakiejkolwiek aktywności, ze względu na spadającą spirometrię. Jednak Jerzy Wasilkowski mając do wyboru pożegnanie się z życiem siedząc w domu lub szpitalu, wybrał walkę poprzez uprawianie sportu. Nikt nie dawał mu żadnych szans....

Dzisiaj, najstarszy na świecie chory na mukowiscydozę i jedyny taki aktywny, ambasador Festiwalu Biegowego, Jerzy Wasilkowski ukończył 14. swój maraton, tym razem w Łodzi. Wcześniej kilka takich 42 kilometrowych dystansów zaliczył w ramach FB. 

W Łodzi 59. letni ultramaratończyk wystartował po dłużej przerwie spowodowaną kontuzję. Na mecie uzyskał czas 6:01:16, co w kategorii open dało mu 1831 miejsce. 

-Było jak na patelni i z wiatrem, który przewracał zabezpieczenia trasy.- komentuje Jerzy Wasilkowski. 

Najgorszy był upał. 

czytaj też: Jerzy Wasilkowski choruje na mukowiscydozę. Jest ambasadorem FB, pobiegnie maraton w Alpach, a potem w Piwnicznej

- Było za gorąco i może wypłukało mi potas i magnes, stąd nie mogłem zgiąć kolana. - dodaje ambasador Festiwalu Biegowego. 

- Mimo blokady kolana na 38 km ten start to i tak jest dla mnie sukces. 

Teraz przed Jerzym Wasilkowskim kolejne wyzwanie, a mianowicie maraton górski w Alpach Szwajcarskich, a potem bieg na 64 km lub 42 km w ramach FB w Piwnicznej-Zdroju.

W czerwcu, a więc tuż przed startem Trail Verbier St-Bernard by UTMB w górach Szwajcarii zawodnik, który mieszka w wielkopolskim Kaliszu, planuje trenować w Krynicy-Zdroju.  

- Do Verbier trzeba się przygotować. - mówi Jerzy Wasilkowski. 

- Najpierw duża góra w okolicy, a potem znajdę rozwiązanie, więc myślę o Krynicy i bieganiu. 

(MK) fot. Jerzy Wasilkowski.







Dziękujemy za przesłanie błędu