Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 18 czerwca. Imieniny: Elżbiety, Marka, Pauli
29/05/2024 - 17:00

Nowy Sącz: chodzi lisek koło drogi? A skąd się tu wziął? A przez brak wyobraźni

Wszyscy wiemy skąd się wziął widoczny na zdjęciu lis i chyba nie możemy mieć do lisa pretensji. To zdjęcie wykonane zostało na osiedlu Wojska Polskiego w Nowym Sączu. To żadna nowina, że ktoś tu lisa widział, ale szkopuł w tym, że chyba nadal jeszcze nie wszyscy wiedzą, że to nasza wina.

Lis widoczny na zdjęciu paraduje ulicą Rokitniańczyków. Kto mieszka w tej okolicy doskonale wie, że codziennie, niemal z dokładnością zegarka, lisy, czasem są nawet trzy, wędrują około godziny 22 tą samą trasą. Idą od strony Alei Piłsudskiego, przechodzą przez ulicę Rokitniańczyków koło kapliczki przy ul. Św. Rity i przez dziurę w płocie wchodzą na zarośnięty teren przylegający do terenu Szkoły Podstawowej nr 21. Potem bywa różnie – lisy buszują po okolicznych śmietnikach w poszukiwaniu odpadów i podrywają do szczekania większość psów z okolicznych posesji. 

Sądeczanie alarmują: Lisi gang opanowuje miasto!

Trudno zliczyć, ile już razy o tym pisaliśmy. Z kolejnymi zarządami osiedla też już o tym rozmawialiśmy. Część osiedlowych śmietników jest już nawet zamykana na klucz, by zwierzaki nie mogły się dostać do stojących kubłów na śmieci, ale i tak zawsze jakieś odpadki i tak wpadną im w łapki. I to właśnie te odpadki je do nas na osiedle sprowadzają. Nie raz i nie dwa autorka tego tekstu, która też od kilkunastu lat mieszka na tym osiedlu, była świadkiem jak osoby z większą wyobraźnią, próbowały przemówić do rozsądku tym wszystkim, którzy celowo, zawsze w tych samych miejscach wystawiają resztki jedzenia czy karmę dla żyjących na osiedlu kotów.  

Koty, nasi pierwszoliniowi obrońcy przed gryzoniami, oczywiście zasługują na wsparcie, tyle, że lwią część jedzenia dla nich wyjadają właśnie lisy. Takie tacki z jedzeniem wystawiane są systematycznie właśnie m.in. przy ul. Rokitniańczyków, prze wjeździe na dziedziniec administrowany przez STBS. No i co się lisom dziwić, że chętnie z owego bufetu korzystają?

My możemy zrobić tylko jedno – raz jeszcze apelować do rozsądku „dokarmiaczy” i przypominać, że lisy mogą roznosić wściekliznę i stanowić zagrożenie nie tylko dla naszych zwierzaków domowych, w tym dziko żyjących kotów, ale również bezpośrednio dla nas. Tyle w temacie. Do następnego nadesłanego zdjęcia. ([email protected] Fot.: Czytelnik) © Materiał chroniony prawem autorskim







Dziękujemy za przesłanie błędu