Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 23 czerwca. Imieniny: Albina, Wandy, Zenona
04/03/2023 - 10:20

Zobaczymy, co przyniesie dzień

Książka zawiera listy z pierwszych stu dni wojny, które pisali mieszkający i pracujący w Ukrainie dominikanie: Jakub Gonciarz OP i Jarosław Krawiec OP.

siódmy dzień wojny 2 marca 2022 Środa Popielcowa

Krótko: Facebook przypomniał mi zdjęcie sprzed ośmiu lat. Jałta, Krym. Początek trwającej teraz wojny. Dobra okazja, by na progu Wielkiego Postu zrobić sobie rachunek sumienia. Nie innym, ale osobiście. Pozycja Pana jest ta sama. On zło pokonał. Wykonał swoje zadanie. Jest za co Mu dziękować. Ale co ja robię ze złem, którego jestem sprawcą? Próbuję go nie widzieć, jakoś je sobie wyjaśnić słabością natury, usprawiedliwić się okolicznościami, zobaczyć, ale w porównaniu z innymi, przyzwyczajam się, godzę się na wybór niby mniejszego zła? Czy też patrzę na nie w prawdzie, uznaję to zło za swoje, wyznaję swoją bezradność wobec niego, staram się od zła radykalnie odciąć, biorę pełną odpowiedzialność za jego skutki w  moim życiu i  życiu innych, próbuję zrobić wszystko, by do niego nie wrócić, pracuję, by mieć siły do walki w przyszłości? Angażuję się w dobro? I proszę o miłosierdzie u Boga i ludzi? U nas noc minęła spokojnie. Zobaczymy, co przyniesie dzień.
JAKUB GONCIARZ OP 

ósmy dzień wojny 3 marca 2022

Krótko: Wczoraj gruchnęło gdzieś nie tak daleko. Dziś dotarły wieści, że to obrona przeciwlotnicza zestrzeliła rakietę. Resztki ponoć spadły na dworzec. Syreny odzywały się w nocy i nad ranem. Ale mamy poczucie, że noc na zewnątrz minęła spokojnie. Kwestia przyzwyczajenia. W ostatnim czasie zaczęły mi się wyświetlać nieznane wcześniej komunikaty w narzędziu, z którego teraz korzystamy (Facebook). Robicie niestandardowy ruch na profilu i algorytmy się gubią czy co? Trudno mi ocenić sytuację, bo do tej pory publikowałem tylko dla znajomych. Teraz świadomie otwieram dostęp. Co do informacji. Sprawdziłem na sobie, że ma znaczenie, co i kiedy się czyta czy ogląda. Wczoraj wieczorem natrafiłem na taktyczną ocenę sytuacji u nas (wyraźnie różniącą się od lokalnej narracji) i noc miałem trudną. Różańce szeptane nie pomagały zasnąć, a potem sen był bardzo czujny. Znajomi dzielą się podobnym doświadczeniem. Zbyt duża liczba nowin szkodzi. Postaram się nie robić takich pomyłek ponownie, żeby zachować w miarę możliwości też wewnętrzny spokój. JAKUB GONCIARZ OP 

Listy z Ukrainy, Jakub Gonciarz OP i Jarosław Krawiec OP, wydawnictwo W drodze, 2022







Dziękujemy za przesłanie błędu