Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 27 maja. Imieniny: Amandy, Jana, Juliana
15/10/2023 - 23:05

Radość z wygranej w sądeckim PiS miesza się z niepewnością. Kto odpadnie, kto znowu zostanie posłem?

Oklaski, okrzyki radości… tak było tuż po godzinie dwudziestej pierwszej w siedzibie biura parlamentarnego posła Patryka Wichra, gdzie zebrała się oczekująca na pierwsze sondażowe wyniki ekipa Prawa i Sprawiedliwości. Już wiadomo, że partia Jarosława Kaczyńskiego wybory wygrała, ale nie zdobyła samodzielnej większości. Teraz zaczyna się pełne napięcie wyczekiwanie kandydatów na sądeckich posłów. Wśród nich są ci politycy, którzy ubiegają się o reelekcję i polityczni debiutanci.

Były okrzyki radości i brawa. Tuż po dwudziestej pierwszej w siedzibie biura parlamentarnego posła Patryka Wichra już wszystko stało jasne. Wedle pierwszych sondażowych wyników  PiS  bierze 200 mandatów. Wybory wygrywa, ale  nie zdobywa samodzielnej większości. Teraz w sądeckiej drużynie partii zaczęło się pełne napięcia oczekiwanie.  

Czytaj też Kiedy poznamy wyniki wyborów? W poniedziałek raczej ich nie będzie. Są dwie przyczyny 

Jakie są pierwsze, gorące komentarze?

-Wiem, że nic nie wiem – mówi pełnomocnik okręgu Senator Wiktor Durlak.  PiS wygrywa po raz trzeci, ale tak naprawdę nie wiemy jakim wynikiem zakończą się wybory. Czekamy do przeliczenia wszystkich głosów w okręgach.  Ten wynik może się jeszcze różnić. Wynika to z dużej frekwencji, która zaburza wyniki przewidywań – dodaje Durlak.

Wygrana miesza się z niepewnością

Gorszy niż cztery lata temu wynik może oznaczać mniejszą liczbę mandatów dla PiS na Sądecczyźnie i Podhalu.

- Mieliśmy osiem mandatów i o tyle walczyliśmy. Mam nadzieję, że uda się je utrzymać, jeśli  nie, liczymy na siedem. To też będzie dobry wynik – mówi  Durlak.   

Czytaj też W tych zawodach szykują się zwolnienia? Ruszyła rewolucja na rynku pracy  

Czytaj też Jest nagroda za najwyższą frekwencję w wyborach. Można zgarnąć milion złotych

- Najważniejsze, że wygrała demokracja – dodaje Poseł Patryk Wicher. -  Dowodzi tego wysoka frekwencja, która może sięgnąć grubo ponad 70 procent. To pokazuje, że rządy Prawa i Sprawiedliwości wzmocniły rządy obywatelskie. A  jakie będą wyniki?  Poczekajmy do jutra – dodaje Wicher. ([email protected]) fot. jm







Dziękujemy za przesłanie błędu