Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 20 września. Imieniny: Eustachego, Faustyny, Renaty
15/10/2018 - 15:45

Nowy Sącz: ile Grodzka spółdzielnia zarobi na kampanii wyborczej?

Kampania wyborcza nabiera rumieńców. Miejsc na banery wyborcze ubywa. Okazuje się jednak, że nie wszyscy sądeczanie chcą mieć je pod oknami. Mieszkańcy Grodzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej twierdzą wręcz, że na obwieszanie elewacji swoich bloków się nie zgadzają. A ile na tym mogą zarobić?

Mieszkańcy ZAB nr 1 i ZAB nr 3, czyli osiedli administrowanych przez Grodzką Spółdzielnię Mieszkaniową już kilkukrotnie sygnalizowali nam swoje wątpliwości związane z rozwieszaniem na jej terenie banerów wyborczych. Pisaliśmy o tym w publikacji Nowy Sącz: który polityk wisi zgodnie z prawem a który nie? PKW odpowiada

Okazuje się, że wyjaśnienia przedstawione przez komisarza wyborczego, dyrektora sądeckiej delegatury PKW Marii Zięby spółdzielców nie usatysfakcjonowały. Dlatego dziś do tematu wracamy, ale tym razem od strony formalno finansowej.

Spółdzielcy nadal są zniesmaczeni faktem, że banery rozwieszono bez pytania ich o zdanie. Zwracają uwagę na fakt, że gdy oni chcą coś zawiesić muszą zdobyć zgodę sąsiadów. - A wypadku wyborów, choć banerów jest bardzo dużo, nikt ze spółdzielni nie zapytał nas o opinię - komentują.  

Po drugie dopytują, jakie Grodzka Spółdzielnia przyjęła zasady odnośnie odpłatności za udostępnienie miejsca na banery - ile spółdzielnia na tym zarobi i gdzie te pieniądze trafią? Czy do poszczególnych ZAB-ów, jak to ma miejsce choćby w przypadku dzierżawy/wynajmu lokalu czy do jakieś wspólnej puli.

Tym razem o odpowiedź poprosiliśmy bezpośrednio zarząd GSM.

Prezes Grodzkiej Jarosław Iwaniec przypomina na wstępie, że w ramach swoich kompetencji zarząd spółdzielni  może udostępnić innym podmiotom powierzchnię pod płatne ogłoszenia.

- Każdy z komitetów wyborczych mógł skorzystać z takiej możliwości. Warunkiem było podpisanie stosownej umowy z Zarządem GSM, umieszczenie materiałów wyborczych  w miejscach uzgodnionych z Zarządem lub kierownikami ZAB'ów - podkreśla.

- Szacujemy, iż przychody z tytułu tychże umów wyniosą około 15 tysięcy złotych plus podatek VAT. Pieniądze zostaną zarachowane jako przychody spółdzielni - spółdzielnia od wielu lat wynajmuje powierzchnie reklamowe i nic w tym zakresie nie zmieniło się w ostatnich latach - informuje nasz rozmówca.

Wypracowane zyski (tzw. "pożytki"), które powstają również dzięki przychodom z reklam, są co roku dzielone przez Walne Zgromadzenie i przeznaczane bądź na potrzeby spółdzielni bądź częściej na zmniejszanie opłat ponoszonych przez mieszkańców. W przypadku zysków - mówiąc w skrócie - wyborczych będzie tak samo.

ES [email protected] Fot.: ES







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe