Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 14 czerwca. Imieniny: Bazylego, Elizy, Justyny
23/11/2023 - 13:10

"Życie napisało okrutny scenariusz..." Po długiej i ciężkiej chorobie zmarł znany ksiądz

Po długiej i ciężkiej chorobie zmarł ks. Jacek Mikulski, który był proboszczem Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Mszance koło Gorlic. Zanim został proboszczem, przez kilka lat pracował jako wikariusz w Parafii Św. Kazimierza w Nowym Sączu. Miał 58 lat.


Śp. ks. Jacek Mikulski urodził się 21 września 1965 roku w Bochni. Pochodził z parafii Nowy Wiśnicz. W 1984 r. ukończył szkołę średnią, zdał egzamin maturalny i wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Tarnowie. Po ukończeniu sześcioletnich studiów filozoficzno - teologicznych, 2 czerwca 1990 roku przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa Piotra Bednarczyka.

Po święceniach rozpoczął posługę duszpasterską. Jako wikariusz przez trzy lata pracował w Parafii Św. Andrzeja w Słopnicach, następnie przez kolejne trzy lata w Parafii Św. Józefa i Matki Bożej Fatimskiej w Tarnowie, przez pięć lat w Parafii Miłosierdzia Bożego w Dębicy i przez osiem lat w Parafii Św. Kazimierza w Nowym Sączu. 

14 sierpnia 2009 roku został mianowany administratorem, a z dniem 1 lipca 2010 roku proboszczem Parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Mszance koło Gorlic. Ponadto sprawował obowiązki dekanalnego duszpasterza nauczycieli i wychowawców oraz dekanalnego referenta misyjnego w dekanacie Łużna.

Zmarł 23 listopada po długiej i ciężkiej chorobie. Pogrzeb odbędzie się w poniedziałek (27 listopada) w kościele parafialnym w Nowym Wiśniczu. O godzinie 13 zostanie odprawiona msza pogrzebowa, po której jego ciało zostanie złożone na miejscowym cmentarzu. 

- Śp. ks. Mikulski w 2009 roku został proboszczem w naszej parafii, zastępując ks. Piotra Ścipienia. Od samego początku widać było jego pełne zaangażowanie w życie naszej parafii. Przez 14 lat jego posługi, budynek kościoła przeszedł gruntowny remont, a w ostatnim czasie rozpoczął modernizację plebani. Nigdy nie odmawiał pomocy, uczestniczył we wszystkich uroczystościach związanych z życiem naszej miejscowości, a swoim słowem starał się jak najbardziej zbliżyć nas do Pana Boga - wspominają zmarłego kapłana strażacy z Mszanki. 

- Jako strażacy zapamiętamy go jako uśmiechniętego i radosnego. Zawsze uczestniczył w naszych wspólnych spotkaniach z okazji Dnia Strażaka. Prowadził z nami długie rozmowy podczas honorowej warty przy Grobie Pańskim. Jeszcze niemal rok temu wraz z nami cieszył się z odebrania nowego wozu bojowego i obiecywał, że uroczyście go poświęci. Życie napisało jednak okrutny scenariusz i po ciężkiej chorobie przychodzi nam dziś żegnać naszego księdza proboszcza - dodają. ([email protected] Źr. Portal Diecezji Tarnowskiej, Fot. Ilustracyjna)







Dziękujemy za przesłanie błędu