Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 21 maja. Imieniny: Jana, Moniki, Wiktora
17/07/2023 - 18:05

Zalane ulice w Nowym Sączu. Na Husarskiej woda wlewała się ludziom do piwnic

Gwałtowna burza przeszła po południu nad Nowym Sączem. Z nieba lały się hektolitry wody, raz po raz błyskało się i grzmiało. W mgnieniu oka studzienki kanalizacji deszczowej w wielu miejscach zamieniły się w wodne gejzery. W Miejskim Centrum Zarządzania Kryzysowego rozdzwoniły się telefony od mieszkańców, proszących o interwencję.

Najbardziej nasilony opad wystąpił w mieście po godzinie 16. W momencie nad Nowy Sącz napłynęły ołowiane chmury, za oknami zrobiło się ciemno, a z nieba lała się dosłownie ściana deszczu.

W Miejskim Centrum Zarzadzania Kryzysowego w Nowym Sączu, działającym przez całą dobę po godz. 16.20 rozwolniły się telefony. Mieszkańcy alarmowali dyżurnych o zalanych ulicach z powodu niedrożnych studzienek.

Z powodu tak intensywnego opadu studzienki kanalizacji deszczowej nie nadążały z odbiorem wody.

Taka sytuacja miała miejsce między innymi na ulicach: Kurierów Sądeckich, u zbiegu ul. Nawojowskiej (na wysokości numeru 49) oraz ul. Królowej Jadwigi, w rejonie wiaduktu kolejowego w rejonie ulicy Zielonej i Asnyka.

- Otrzymaliśmy też zgłoszenie od Straży Miejskiej, a dotyczyło ono ulicy Husarskiej. Tam spływająca woda wlewała się mieszkańcom do piwnic – powiedział „Sądeczaninowi” Piotr Wilczewski, dyżurny w Miejskim Centrum Zarządzania Kryzysowego w Nowym Sączu. – Alarmowała też nas jedna z mieszkanek ulicy Borelowskiego, której woda wlewała się do ogrodu.

Intensywnie padało niespełna pół godziny.

([email protected], fot. IM), © Materiał chroniony prawem autorskim.







Dziękujemy za przesłanie błędu