Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 16 października. Imieniny: Ambrożego, Florentyny, Gawła
04/05/2018 - 12:20

Wysypisko martwych owiec niedaleko ujęcia wody! Fetor ścinał z nóg!

W miejscowości Powroźnik niedaleko rzeki Muszynka skąd czerpana jest woda dla mieszkańców Krynicy-Zdrój ktoś wyrzucił kilka sztuk martwych owiec. Od rana działają tam służby gminne.

- Byłem nad rzeką Muszynka w miejscowości Powroźnik powyżej zapory rzecznej i natrafiłem na straszny fetor rozkładającego się mięsa.  W zaroślach leżało  5 sztuk owiec i barany – opowiada pan Adam Herbut, który zaalarmował odpowiednie służby.

Zobacz też: Nowy Sącz: Nic tak nie służy łabędziom jak flaszka!

- Ledwo wyszedłem z auta uderzył mnie taki smród, że prawie ścięło mnie z nóg. Córka w ogóle nie wysiadała – obrazuje sytuację.

 Nieopodal są dwie bacówki gdzie juhasi wypasają owce. Nasz Czytelnik podejrzewa, że to stamtąd pochodzą zwierzęta.

- Skąd tam się wzięły? Czy padły i tam je wyrzucają zamiast oddać do utylizacji? – spekuluje i dzieli się obawami o to, że zwierzęta po ulewie mogły zostać spłukane do rzeki i zanieczyścić wodę.

Okazuje się, że służby gminne już od rana zajmują się sprawą.

Zobacz też: Kto i po co wyrzucił martwe kury przy drodze? Interwencja naszej Czytelniczki

- Ludzie potrafią jeszcze zrobić takie świństwo, że człowiekowi aż nie chce się wierzyć. Ci ludzie zatrzymali się chyba w epoce brązu. Szkoda im było kilka złotych na utylizację a nas ta utylizacja będzie kosztować kilka razy więcej i wszyscy mieszkańcy za nią zapłacą – nie krył oburzenia burmistrz Muszyny Jan Golba, który ma nadzieję, że właścicieli owiec, czytaj: sprawców uda się szybko ustalić, bo zwierzęta muszą być kolczykowane.

Samorządowiec nie kryje też wdzięczności dla pana Adama. – My sami byśmy tego nie odkryli, bo to bardzo ustronne miejsce.

ES [email protected] Fot.: Czytelnik

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu