Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 19 kwietnia. Imieniny: Alfa, Leonii, Tytusa
23/04/2022 - 07:00

Wyłamali znaki i pobazgrali przystanki. To wandalizm czy jeszcze tradycja?

Noc z Niedzieli Wielkanocnej na Lany Poniedziałek w naszym regionie obchodzona jest jako noc płatania figli. Niektórym jednak drobne psikusy mylą się z aktami wandalizmu. Gmina Łabowa oszacowała straty po jednej nocy.

Noc pomiędzy Wielką Niedzielą, a poniedziałkiem na Sądecczyźnie nazywana jest dziadowską nocą lub nocą wyrządów. Wtedy też chłopcy płatali figle przenosząc rzeczy czy zdejmując bramy.

- Odwiedzano te domy, w których mieszkały „panny na wydaniu”. Pomalowane okno było dla dziewczyny wyróżnieniem, oznaką zainteresowania ze strony chłopców – pisała na łamach „Sądeczanina” Justyna Biedroń

Niestety, coraz częściej noc wyrządów kończy się aktami wandalizmu. Tak było i w tym roku w gminie Łabowa. Jak informują pracownicy Urzędu Gminy, najwięcej szkód widać było w Nowej Wsi oraz w Roztoce. Po nocy w Wielkiej Niedzieli na Wielkanocny Poniedziałek w rowach leżały wyrywane znaki drogowe.

Ze względu na bezpieczeństwo kierowców i pieszych, pracownicy gminy szybko naprawili te szkody. Inaczej sytuacja wygląda z przystankami, które ktoś ozdobił wulgarnymi obrazkami i napisami.

- Zwróciliśmy się do policjantów o pomoc w ustaleniu sprawców. Straty, jeśli chodzi o same przystanki, oszacowaliśmy na 2 386 złotych – mówi wójt Marta Słaby. – Może nie jest to wielka strata, ale nie możemy tolerować aktów wandalizmu. Przystanki czy znaki drogowe służą nam wszystkim i odpowiadają za bezpieczeństwo na drodze. ([email protected], fot UG Łabowa)

Gmina Łabowa: wyłamali znaki i pobazgrali przystanki w świąteczną noc




Niestety, coraz częściej noc wyrządów kończy się aktami wandalizmu. Tak było i w tym roku w gminie Łabowa. Oto widok, jaki w Wielkanocny Poniedziałek zastali mieszkańcy Nowej Wsi i Roztoki. (Fot. UG Łabowa)






Dziękujemy za przesłanie błędu