Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 1 listopada. Imieniny: Konrada, Seweryny, Wiktoryny
15/06/2020 - 11:30

Wszystkie trzy warianty obwodnicy Piwnicznej są do niczego? A jeszcze te tiry…

Mieszkańcy Piwnicznej-Zdroju, których Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaprosiła do konsultacji społecznych w sprawie budowy obwodnicy, nie kryją rozgoryczenia: żaden z przedstawionych wariantów nie przypadł im do gustu. Jak mówią, ankieta skonstruowana jest tak, że nie mają możliwości wyrażenia swojej opinii, a na dodatek uważają, że obwodnica to wstęp do uruchomienia przejazdu dla tirów przez przejście w Mniszku.

Zacznijmy od tego, że po wieloletnich zapowiedziach GDDKiA przedstawiła w końcu trzy warianty budowy obwodnicy Piwnicznej-Zdroju. Miejscowi – choć są jednomyślni, że ruch z krajówki DK 87 trzeba wynieść z centrum miasta jak najszybciej – od początku sceptycznie przyjmowali kolejne pogłoski na temat ewentualnego przebiegu obwodnicy.

Najwięcej kontrowersji budziła możliwość budowy tunelu w Kicarzu, bo przecież to właśnie tu ma powstać kompleks narciarski, w którym branża turystyczna widzi ratunek dla kulejącej od lat koniunktury. I nikt nie przyjmował do wiadomości, że przy odpowiednim usytuowaniu można nową drogę pogodzić z obsługą turystów. Byli też tacy, co wprost mówili, że prędzej im kaktus na rękach wyrośnie niż rząd da pieniądze na ten tunel.

Zobacz też: Piwniczna-Zdrój: prawoskrętu z DK-87 na Głębokie nie będzie. To już przesądzone

Teraz GDDKiA przedstawiła trzy konkretne warianty. Przypomnijmy je po kolei.
Wariant 1 – to przebudowa drogi krajowej na odcinku 2 km 370 metrów wraz z budową tunelu w Kicarzu o długości 690 metrów. Przy jego realizacji nie będzie konieczna rozbiórka obecnej zabudowy.
Wariant 2 – zakłada przebudowę DK 87 na odcinku 2 km 460 metrów bez konieczności budowy tunelu i przeprowadzenia rozbiórek.
Wariant 3 – wymaga przebudowy jedynie 2 km krajówki, wyburzenia dwóch budynków mieszkalnych i dwóch innych i zakłada budowę tunelu w górze Uwrocie o długości 490 km.

Od kilku dni mieszkańcy mają dostęp do strony internetowej www.obwodnicapiwnicznej.pl , na której znaleźć można interaktywną ankietę do wypełnienia. Ale na tym nie koniec. Zainteresowani będą mogli się też osobiście spotkać z projektantami – raz 24 czerwca i drugi – 1 lipca w godzinach od 12 do 18 w Miejskim Domu Kultury w Piwnicznej-Zdroju.

Jednak już dziś wiadomo, że konsultacje będą miały bardzo burzliwy przebieg – piwniczanom nie odpowiada żaden z przedstawionych wariantów. Jednocześnie nie kryją oburzenia samą formułą konsultacji. – Ankieta jest tak zrobiona, że można tylko zaznaczyć jeden z wariantów, a nie ma żadnej możliwości skomentować tych wariantów, przedstawić dlaczego nam nie odpowiadają a przede wszystkim nie ma rubryki, w której można by było zaznaczyć: "żaden z trzech wariantów" – usłyszeliśmy od jednego z nich w miniony piątek, tuż przed spotkaniem, na które skrzyknęli się wszyscy przeciwnicy tej formuły przygotowania inwestycji.

Zobacz też: Możesz wybrać, jak ma wyglądać obwodnica Piwnicznej-Zdroju

Jednak tym, co najmocniej rozsierdziło piwniczan – szczególnie mieszkańców osiedla Miasto – jest fakt, że obwodnica to preludium do umożliwienia ruchu tranzytowego tirów przez przejście graniczne w Mniszku. Dziś, czyli 15 czerwca, przeciwnicy zaproponowanych wariantów stawili się u burmistrza Dariusza Chorużyka i namawiali do odrzucenia wszystkich trzech opcji. Jednocześnie liczą, że w sprawie podniesienia nośności drogi i ruchu tirów wesprą ich też mieszkańcy gmin Rytro i Stary Sącz a dokładniej sołectwa Barcice, których już dziś zapraszają do Piwnicznej-Zdroju na kolejne spotkanie w najbliższy piątek w siedzibie MOK.

Sam burmistrz nie jest na razie skłonny do jednoznacznego wypowiadania się w sprawie. Przyznaje jednak, że dwa pierwsze warianty mocno ugodzą w uzdrowisko, bo zakładają budowę estakad niemal przez jego środek. Dlatego dla dobra zdroju powinny być odrzucone. Natomiast trzeci wariant przewiduje budowę estakady niemal pod oknami bloków mieszkalnych i trudno się dziwić, że lokatorzy protestują. Być może dobrym rozwiązaniem byłoby wykonanie tunelu w Uwierciu niżej niż obecnie zakładają projektanci.

- Jeśli chodzi o samą konstrukcję ankiety, to zawsze można poprosić o jej uzupełnienie o jeszcze jedną rubrykę. Będzie na to czas 24 czerwca i 1 lipca podczas bezpośredniego spotkania z projektantami. Chciałbym jednak podkreślić, że urząd będzie brał pod uwagę opinie tylko tych mieszkańców, którzy się pod nią podpiszą z imienia i nazwiska. Anonimy w tym wypadku nie wchodzą w rachubę - podkreśla Chorużyk.

ES [email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum sądeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)