Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 27 września. Imieniny: Damiana, Mirabeli, Wincentego
09/12/2019 - 16:15

Wielki finał konkursu Miss Polski 2019. Jak poszło naszej Paulinie Bołoz?

W Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach odbyła się gala finałowa konkursu Miss Polski 2019. O koronę i tytuł najpiękniejszej Polki walczyły dwadzieścia cztery kandydatki z całej Polski, a wśród nich pochodząca z Krzyżówki koło Krynicy Paulina Bołoz.

Uroczystą galę poprzedziło dziesięciodniowe zgrupowanie w Bielsku Białej

- Od samego początku ćwiczyłyśmy choreografie, które były dla mnie dużo bardziej skomplikowane niż te półfinałowe. Finał jest bardzo dużym wydarzeniem i wszyscy chcą, aby na scenie wszystko wyszło perfekcyjnie. W tym roku to był jubileuszowy konkurs, więc na naszych barkach spoczywała spora odpowiedzialność – mówi w rozmowie z dziennikarzem „Sądeczanina” Paulina Bołoz.

Zobacz też Sądeczanka Paulina Bołoz finalistką Miss Polski 2019. Powalczy o koronę i tytuł

- Na zgrupowaniu od rana, do wieczora miałyśmy zajęty czas. Pierwsza próba na scenie była dla mnie bardzo ekscytująca, ale i stresująca, ponieważ wtedy wydawało mi się, że scena jest ogromna. Może i taka była, ale po kilku próbach dla mnie była już jak każda inna – dodaje.

Jurorzy nie mieli łatwego zadania, ponieważ tylko jedna z pięknych kandydatek mogła otrzymać wymarzone trofeum. Finalistki zaprezentowały się przed publicznością w kilku odsłonach m.in. w strojach sportowych, w bikini oraz w sukniach ślubnych. Ostatecznie jednak jurorzy wybrali jako najpiękniejszą kobietę 2019 roku Magdalenę Kosiborską z Zabrza. Wielkie gratulacje należą się także naszej sądeczance Paulinie Bołoz, która również odniosła wielki sukces awansując do finału Miss Polski 2019.

- Konkurs Miss Polski to przygoda życia, którą zawsze będę wspominać z uśmiechem na twarzy. Poznałam ten świat od kuchni, a bardzo tego chciałam. Wczoraj na scenie czułam się świetnie i dałam z siebie 100 procent. To, że nie dostałam się do TOP 10, nie oznacza, że nie jestem z siebie zadowolona. Przełamałam swój strach i lęki. Jeszcze rok temu miałabym problem, żeby powiedzieć coś publicznie, a teraz mogę występować na scenie przed tysiącami osób i sprawia mi to frajdę. Stałam się bardziej przebojowa, odważna i pewna siebie – opowiada z uśmiechem Paulina Bołoz.

Zobacz też Paulina Bołoz będzie walczyła o finał konkursu Miss Polski

- Kibicowała mi rodzina z całej Polski. Przyjechali z Warszawy, Tomaszowa Mazowieckiego. Oczywiście nie zabrakło rodziny ze Śląska. Miałam naprawdę dużą grupę wsparcia. Cieszę się, że dostałam się do TOP 10 Miss Polski Internetu. Moja przygoda trwa nadal i mam nadzieję, że wykorzystam szansę jaką otrzymałam biorąc udział w tym konkursie. Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Spełniajcie swoje marzenia! – zachęca.

RG [email protected], fot. Paulina Bołoz







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe