Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 25 września. Imieniny: Aureli, Kamila, Kleofasa
30/06/2020 - 15:25

A więc referendum? Prezydent Handzel bez wotum zaufania i bez absolutorium

Prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel nie uzyskał dzisiaj wotum zaufania ani absolutorium. Tak zdecydowała rada miasta. Powtórzyła się więc sytuacja z 2019 roku. W głosowaniu nad udzieleniem absolutorium 11 radnych było "za", a 12 przeciw.

Głosowanie nad absolutorium dla prezydenta Ludomira HandzlaWiadomo było, że może być gorąco podczas dzisiejszej sesji w tak kluczowej sprawie  jak udzielenie wotum zaufania i absolutorium dla gospodarza miasta. I tak się stało.

Temperatura sięgnęła dzisiaj zenitu. Jeszcze przed głosowaniem nad udzieleniem wotum zaufania w imieniu klubów zabrali głos ich przewodniczący. Pełne poparcie dla działań prezydenta miasta udzieliły Ludomirowi Handzlowi dwa kluby: Koalicja Nowosądecka i Koalicja Obywatelska. Przewodniczący wspomnianych klubów kładli nacisk na to, że w mieście naprawdę wiele dobrego się dzieje, zaznaczali, że wiele inwestycji zostało już zrealizowanych, albo właśnie się realizuje. Część z nich, jak zaznaczali zostało rozpoczętych jeszcze podczas kadencji prezydenta Ryszarda Nowaka. Teraz udało się je zakończyć lub przyspieszyć.

- Moim zdaniem budżet za 2019 rok został wykonany solidnie – mówił w wystąpieniu klubowym  radny Leszek Gieniec, przewodniczący klubu Koalicja Nowosądecka. - Dużo było inwestycji. Mniemam, że wszystkim nam radnym zależy na konsolidacji.

Leszek Zegzda, przewodniczący klubu Koalicja Obywatelska w wystąpieniu klubowym zaznaczył na wstępie, że wczoraj przez dziesięć godzin - często bezproduktywnie – rada oceniała stan miasta w 2019 roku.

- Z obszernej prezentacji wynika, że miasto jest w dobrej kondycji. Jest wiele zrealizowanych zadań. – stwierdził - To co zostało zrobione jest bardzo dobre a czasami imponujące. Swoje wystąpienie skwitował tym, że klub, któremu przewodniczy będzie głosował za udzieleniem wotum zaufania dla prezydenta miasta.

Zupełnie inna retorykę miało natomiast wystąpienie przewodniczącego klubu PiS-Wybieram Nowy Sącz radnego Michała Kądziołki. Już na wstępie zaznaczył, że dzisiejsza sesja jest szczególna, bo drugi raz w tej kadencji radni podejmą lub nie decyzję o udzieleniu lub nie votum zaufania dla prezydenta Ludomira Handzla. Potem szef większościowego klubu w radzie nawiązał do definicji co znaczy słowo „zaufanie” i przyznał, że prezydent chyba nie wie, co to słowo znaczy.

- Uważamy ze prezydent w pierwszej kolejności myśli o sobie, a nie o mieście – mówił radny Kądziołka. - Ważne jest, aby było eksponowane jego nazwisko. Zakupiono leżaczki, stojaki na rowery - wymieniał. - Szkoda tylko, że nie za swoje pieniądze ale publiczne. Ważny jest tylko lans – grzmiał radny Kądziołka.

Radny Kądziołka nadmienił, że prezydentowi nie zależy na dobrej współpracy z okolicznymi gminami. - Pan odgradza nasze miasto ogromnym murem. Gniewa się pan na nas, gdy mówimy panu prawdę - mówił. - Gdy pojawia się problem, to pan znika. To pan powinien brać na klatę to, co jest złe. jaką ocenę możemy panu wystawić? Tylko niedostateczną.

Radni PIS – Wybieram Nowy Sącz nie zagłosują za udzieleniem prezydentowi Nowego Sącza wotum zaufania – skwitował swoje wystąpienie.

Po wystąpieniach klubowych temperatura  z każdą minutą rosła. Jako jeden z pierwszych głos zabrał radny Maciej Prostko, który stwierdził, że nie wie czy, aby jego ostatni przedmówca mieszka w tym samym, co on mieście. Mówił, że zgodnie z obietnicami prezydenta została wprowadzona karta nowosądeczanina, że w mieście zostały zrealizowane, albo są kontynuowane  różne inwestycje.

- Żeby wystawić niedostateczną ocenę prezydentowi to trzeba być ślepym. Nie widzieć, co się w tym mieście dzieje – dodał radny Prostko. - Prezydent nie jest idealny, ale swoje obowiązki realizuje sumiennie i dobrze, za bardzo niskie wynagrodzenie.

Radny Jakub Prokopowicz (klub Koalicja Obywatelska) przyznał, że faktycznie przewodniczący klubu PiS - Wybieram Nowy Sącz nie widzi pozytywnych rzeczy, które dzieją się w Nowym Sączu. - To, że nie dacie prezydentowi wotum zaufania i absolutorium  to części radnych nie dziwi - zaznaczył

W dyskusję włączyła się również przewodnicząca Rady Miasta Iwona Mularczyk. Sugerowała, że prezydent Handzel dzieli radę - na radnych tych, którzy stoją za nim murem i tych, którzy są wobec niego w opozycji. - Pan nie ma ducha samorządności. Może to z czasem przyjdzie. Powinien pan łączyć, a nie dzielić. Zależy nam na współpracy, ale ze wszystkimi klubami.

Radny Józef Hojnor mówił, że większość radnych podziela działania prezydenta, jakie podejmuje w mieście. - Chodzi o to, aby w samorządzie nie było polityki. Panie prezydencie proszę się trzymać. Głowa do góry!

Po godzinnej dyskusji prezydent Handzel w głosowaniu nie otrzymał wotum zaufania. Wzięło w nim udział 23 radnych. 11 z nich było "za" i 11 przeciw. Jedna osoba wstrzymała się od głosu. Uchwała absolutoryjna nie została więc przyjęta.

Temperatura dyskusji  podniosła się jeszcze bardziej, gdy rozpoczęła się debata nad udzieleniem prezydentowi absolutorium. Była ona równie burzliwa, jak poprzednia.

– Wiemy,  że decyzja o nieudzieleniu absolutorium dla gospodarza miasta została już podjęta – mówił radny Krzysztof Ziaja. - Chcę zaapelować do radnych, którzy się boją: nie lękajcie się. To absolutorium prezydentowi się należy. Ludomir Handzel ma mój głos.

Radny Prokopowicz  idąc ta retoryką mówił, że po latach zastoju wiele w mieście zmieniło się na lepsze. Zachęcał wszystkich do zrobienia sobie objazdu po mieście, aby zobaczyć, co się w nim zmieniło. Radny Grzegorz Ledziński  też apelował do radnych, aby rada obdarzyła prezydenta zaufaniem i dała mu absolutorium.

- Zejdźmy z tej drogi. Nowy Sącz powinien nas łączyć, nie dzielić. W ostatnich latach dużo czasu już straciliśmy. Apeluję o konsolidacje i wspólne działanie – gorąco prosił radny Jakub Prokopowicz. Zróbmy wszystko, aby miasto się rozwijało.

Przypomnijmy, że 12 czerwca - stosunkiem głosów 3 do 2 - komisja rewizyjna Rady Miasta Nowego Sącza, opiniująca sprawozdanie z wykonania budżetu za 2019 rok, zarekomendowała nieudzielenie absolutorium prezydentowi miasta. Także Regionalna Izba Obrachunkowa w Krakowie pozytywnie zaopiniowała wniosek komisji rewizyjnej.

RIO dopatrzyła się znamion niegospodarności między innymi w zwolnieniach pracowników, w zwolnieniu niektórych z nich z obowiązku świadczenia pracy w okresie wypowiedzenia umów i w konieczności wypłaty odszkodowań dla zwolnionych.

Po zamknięciu dyskusji radni  przystąpili do głosowania. Za udzieleniem absolutorium prezydentowi miasta  zagłosowało 11 radnych, przeciw było dwunastu.

[email protected], fot. arch, Sadeczanin.info.







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe