Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Poniedziałek, 10 sierpnia. Imieniny: Bianki, Borysa, Wawrzyńca
11/03/2012 - 14:13

Wcześniejsze wybory na Słowacji. Lewica wróciła do władzy

Socjaldemokraci z partii SMER b. premiera Roberta Fico wygrali sobotnie przedterminowe wybory u naszych południowych sąsiadów na Słowacji. Centro-prawicowy gabinet Ivety Radiczovej upadł w październiku ub.r.

Wg oficjalnych wyników wyborów na socjaldemokratów zagłosowało 44,4  procent Słowaków, co daje tej partii 84 miejsca w liczącym 150 miejsc parlamencie, a więc większość, pozwalającą na sformowanie samodzielnego rządu. Frekwencja wyniosła ponad 59,1 proc.

Na pierwszej konferencji po wyborach Robert Fico zapowiedział budowę państwa socjalnego. „Chcemy realizować program uzdrawiania finansów publicznych poprzez solidarność społeczną, nie kosztem ludzi, którzy mają niskie dochody. Nie chcemy obciążać tych, którzy zarabiają 200, 300, 400 euro, ale podejmować decyzje, które będą osłaniać tych ludzi; działania, które nie będą prowadzić do dalszego obniżenia poziomu życia”  - zapowiedziała  lider zwycięskie  partii, który zapewne ponownie zasiądzie w fotelu premiera.  
Roberta Fico dodał, że program jego lewicowej partii będzie zarazem programem proeuropejskim. „Unia Europejska znajdzie w SMERZE naturalnego sojusznika. Zdajemy sobie sprawę z tego, że Słowacja jako mały kraj żyje w Europie i chce żyć w Europie, chce mieć dobre stosunki z wszystkimi krajami Unii, a przede wszystkim chce zachowania strefy euro i euro jako silnej europejskiej waluty” - zapewniał.

Największym przegranym okazała się Unia Chrześcijańsko-Demokratyczna (SDKU) byłego premiera i zarazem szefa dyplomacji - Mikulasza Dzurindy - najsilniejsze ugrupowanie rządu Ivety Radiczovej. W porównaniu z wyborami 2010 roku SDKU straciła połowę wyborców.

Do parlamentu weszło jeszcze pięć ugrupowań liberalno-prawicowych.
"Partia Chrześcijańsko-Demokratyczna"(KDH) Jana Figiela zdobyła 8,8% głosów. Ugrupowanie "MOST-Hid" Beli Bugara, reprezentujące półmilionową mniejszość węgierską, uzyskało poparcie 6,9% wyborców.

Wyborcy nagrodzili również "Wolność i Solidarność" (SaS) Richarda Sulika (5,8 % procent głosów) - ugrupowanie, które wetując Fundusz Stabilizacji, doprowadziło do upadku ustępującego gabinetu Ivety Radiczovej.

Do parlamentu weszli także „Zwykli ludzie” - mało znane, populistyczne ugrupowanie Igora Matovicza (8,8%).

(s), Źródło: PAP, polskieradio.pl








Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)