Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 18 września. Imieniny: Ireny, Irminy, Stanisława
10/09/2020 - 05:40

Ważą się dziś losy Sącza w czerwonej strefie. Poseł Mularczyk ma przecieki

Uwięzienie Nowego Sącza w czerwonej strefie demoluje normalny rytm pracy firm i instytucji. Wiadomo, wszędzie obowiązuje sanitarny reżim. Wszyscy mają już dość. Prezydent Ludomir Handzel oczekuje wyjaśnień z resortu zdrowia, a poseł PiS, Arkadiusz Mularczyk, w resorcie zasięgnął języka no i ma przecieki. Dobre przecieki.

Czytaj też Sądecka szkoła nowym ogniskiem zarazy? Uczniowie z kaszlem, ścisk na korytarzach

Dlaczego ministerstwo zdrowia trzyma Nowy Sącz w czerwonej strefie?   

- Raz w tygodniu analizowane są dane o ilości osób zainfekowanych w każdym powiecie. Te dane są przez Sanepid przekazywane do ministerstwa zdrowia – mówi w rozmowie z
„Sądeczaninem”  poseł Arkadiusz Mularczyk. - Na tej podstawie podejmuje się decyzje.

Jak dodaje parlamentarzysta,  sytuacja Nowego Sącza będzie badana w czwartek.

Czy poseł ma w tej sprawie przecieki?

- Myślę, że są duże szanse na to, że nasze miasto z czerwonej strefy przejdzie do żółtej, a nawet może do zielonej, bo aktualnie te wszystkie wskaźniki spadają.

Przypomnijmy, że te dla czerwonej strefy to więcej niż dwanaście zachorowań na dziesięć tysięcy osób.  Wedle zapewnień Mularczyka, wszystko wskazuje na to, że idzie ku lepszemu.

- Od początku tego tygodnia mamy wskaźnik na poziomie 7,2. Zasięgałem na ten temat informacji i w Sanepidzie i w ministerstwie zdrowia. Myślę, że ta dobra dla nas wiadomość zostanie ogłoszona w czwartek – mówi parlamentarzysta, który odnosi się też do zamkniętego dla podatników urzędu skarbowego w Nowym Sączu, co budzi w ludziach oburzenie.

- Jestem zdziwiony tym, że urząd skarbowy jest zamknięty. Przecież otwarte są sklepy, markety , działa też wiele innych urzędów i instytucji. Nie widzę powodu ku temu, żeby to był urząd za kratami. Moi zdaniem to środek nieadekwatny do sytuacji.

Czytaj też Urzędnicy skarbówki trafili za kraty. Tego jeszcze w Nowym Sączu nie było

Czy w tej sprawie poseł zamierza interweniować w ministerstwie finansów, któremu podlega skarbówka respektująca odgórne zalecenia?

- Rozmawiałem w tej sprawie z przedstawicielami izby skarbowej w Krakowie i z panią naczelnik urzędu w Nowym Sączu.  Zapewniono mnie, że wszelkie możliwe formy kontaktu są dostępne, a urząd zostanie odblokowany po zniesieniu czerwonej strefy.  Jeśli dobra dla nas wiadomość zostanie ogłoszona we czwartek, to mam nadzieję, że nastąpi to w piątek.

Czy tak się rzeczywiście stanie? Czy Nowy Sącz wreszcie się wyrwie z czerwonej strefy? O tym, że we wskaźnikach da się zauważyć wyraźny spadek liczby nowych przypadków mówił w środę na antenie Radia Kraków wojewódzki inspektor sanitarny, Jarosław Foremny, który podkreśla, że wpływ na korzystniejszą sytuację w całej Małopolsce ma koniec wakacji i urlopowego sezonu.

Teraz w kolejnych tygodniach te dane będą jeszcze mniejsze. Ruch spadnie. W Małopolsce spadek migracji czasowej był bliski 20 procent. To dowodzi, że ludzie wrócili do swoich miejsc zamieszkania. To ważne dla Małopolski. Nie mam danych, ale nie mam wątpliwości, że byliśmy województwem najbardziej obłożonym turystycznie. Na naszych górskich trasach, w górach ludzi była masa. Ruchu będzie mniej. Stąd mam nadzieję, że jak zostaną w większości Małopolanie, będziemy sobie z tym lepiej radzili – powiedział Foremny ([email protected], fot, jm)







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe