Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 21 czerwca. Imieniny: Alicji, Alojzego, Rudolfa
01/07/2021 - 12:30

W tych szpitalach medycynę doskonale wspomaga technologia

Supernowoczesny robot, sterowany przez lekarzy – operatorów pozwalający dokonywać skomplikowanych zabiegów kardiologii inwazyjnej, kosmiczny czepek chłodzący głowę przed wypadaniem włosów, czy akceleratory wysokoenergetyczne (aparatura stosowana do leczenia nowotworów radioterapią). Nie, to nie żadne medyczne science fiction.

To współczesna medycyna, z której korzystają pacjenci leczeni w szpitalach subregionu sadeckiego. Między innymi w Nowym Sączu, Krynicy Zdroju, Limanowej. W niektórych placówkach, jak chociażby w Centrum Kardiologii Inwazyjnej, Elektroterapii i Angiologii w Nowym Sączu medyczna przyszłość realizuje się już dzisiaj. Wszystko z myślą o chorych, którzy trafiają do tej i innych placówek medycznych w regionie.

Szpitale działające w naszym regionie zaczynają w niczym nie odbiegać, pod względem wyposażenia w nowoczesną aparaturę medyczną, od uznanych klinik czy dużych centrów medycznych na świecie i w Polsce. Takie medyczne „rodzynki” z najwyższej, albo wysokiej pułki trafiają także i do nich. No może nie co roku, ale jednak.

Czy doposażanie szpitali w tak wysokiej klasy aparaturę medyczną ma sens? Jak najbardziej. Dzięki takim urządzeniom, diagnostyka pacjentów jest znacznie szybsza i skuteczniejsza.  Dzięki takim medycznym nowinkom technicznym skraca się proces leczenia.

Niekwestionowanym liderem w regionie, jeśli chodzi o posiadanie światowej klasy urządzeń z najwyższej medycznej pułki jest Centrum Kardiologii Inwazyjnej, Elektroterapii i Angiologii Intercard w Nowym Sączu.

Centrum Kardiologii Inwazyjnej, Elektroterapii i Angiologii w Nowym Sączu (prowadzone przez podmiot leczniczy Inercard spółkę z o.o.)

W tym ośrodku naprzeciw siebie wychodzą medycyna oraz technologia. Najnowocześniejsze rozwiązania stosowane są tutaj zarówno do leczenia pacjentów, monitoringu ich parametrów życiowych, jak również podczas wykonywanych zabiegów. W Centrum na szeroką skalę wykorzystywana jest medycyna cyfrowa w takich obszarach jak telemonitoring pacjentów, zaawansowane techniki wizualizacji danych medycznych czy też – od marca tego roku – zabiegi kardiologiczne przy wsparciu robota wieńcowego Corindus CorPath GRX.

Pierwszy zabieg przy wykorzystaniu robota Corindus CorPath GRX odbył się 23 marca br. Przeprowadził go zespół certyfikowanych operatorów: prof. Dariusz Dudek, dr Aleksander Zeliaś oraz dr Marcin Nosal. Do tej pory wykonali oni wspólnie, wykorzystując wspomnianego robota, dziesięć przezskórnych interwencji wieńcowych. Wszystkie zakończyły się pełnym sukcesem. Warto zaznaczyć, że było to pierwsze w Europie Środkowo-Wschodniej wykorzystanie robota do takiego zabiegu kardiologicznego. Zastosowany system to jedyne tego typu urządzenie na świecie posiadające europejską oraz amerykańską certyfikację medyczną (CE, FDA).

Wykorzystanie takich urządzeń, jak właśnie robot Corindus CorPath GRX, czyli szeroko pojęta robotyzacja w medycynie daje nadzieję, że wczesniej czy później tego typu urządzenia staną się najpierw w wysokospecjalisycznych ośrodkach, a później, być może w szpitalach o niższej refencyjnosci, standardem.

Jak wyjaśnia prof. Dariusz Dudek, konsultant naukowy ośrodka Intercard i operator robota Corindus, zabiegi przezskórnych interwencji wieńcowych to podstawowa metoda leczenia w przypadku ostrych stanów wieńcowych, takich jak zawał serca czy niestabilna choroba wieńcowa.

- W ostatnich latach przeprowadza się w Polsce ponad 100 tysięcy wszystkich zabiegów PCI rocznie, a jednocześnie mamy w Polsce zaledwie kilkuset operatorów certyfikowanych przez AISN Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Po 40 latach historii PCI (przezskórnych interwencji wieńcowych) potrzebujemy technologicznych innowacji, które zrewolucjonizują sposób przeprowadzania zabiegów poprzez zwiększanie ich precyzji, poprawę dostępu do zaawansowanych technik operatorskich oraz zwiększanie bezpieczeństwa i komfortu zespołów medycznych i pacjentów. Taką rewolucją w kardiologii interwencyjnej – i to na skalę globalną – jest właśnie robotyzacja – mówi prof. Dariusz Dudek.

Dzięki zastosowaniu robota Corindus CorPath GRX większość etapów zabiegu, które do tej pory wykonywane były manualnie przez operatora jest teraz sterowana zdalnie z poziomu stacji roboczej znajdującej się na sali zabiegowej, lub poza nią.

- Robot gwarantuje znacznie wyższy poziom precyzji. Dotyczy to zarówno nawigacji wewnątrz ciała pacjenta, jak i pozycjonowania produktów implantowanych w tętnicach wieńcowych - tłumaczy prof. Dudek - Dzięki robotyzacji nawigacja odbywa się
z dokładnością co do milimetra, zaś pomiary odległości co do części milimetra. Minimalizuje to ryzyko nieprecyzyjnego oszacowana długości zwężenia w naczyniu, ułatwiając optymalny dobór i precyzję implantacji stentu wieńcowego. Asysta robota minimalizuje także ryzyko przesunięcia się implantu – dodaje.

Kolejnym plusem zastosowania tej nowoczesnej technologii jest większe bezpieczeństwo i wygoda pracy dla kardiologów, którzy przy tradycyjnych interwencjach są narażeni na promieniowanie rentgenowskie pochodzące z angiografu. Podczas zabiegów metodą tradycyjną lekarze muszą nosić ciężkie ołowiane fartuchy, co powoduje u nich z czasem poważne problemy ortopedyczne.

- Takie do tej pory były i wciąż są realia pracy osób, które ratują zdrowie i życie pacjentów dotkniętych schorzeniami sercowo-naczyniowymi. Robotyzacja interwencji może to radykalnie zmienić – mówi Iwona Franczak, prezes zarządu Intercard.

Czytaj na następnej stronie TUTAJ







Dziękujemy za przesłanie błędu