Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 1 marca. Imieniny: Albina, Antoniny, Radosławy
09/12/2022 - 10:00

W nowosądeckim liceum o "sędziach niezłomnych". A potem...

Akademickie Liceum Ogólnokształcące im. Króla Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu znane jest nie tylko ze znakomitych wyników uczniów, ale też z inwencji i kreatywności dyrektora Bogusława Kołcza oraz nauczycieli, podejmujących edukacyjne wyzwania, przecierających nowe ścieżki. Jednak zajęcia o "sędziach niezłomnych" wzbudziły kntrowersje.

Szkoła może pochwalić się gamą różnorodnych dodatkowych zajęć i realizowanych projektów.

W tej szkole, w ramach właśnie takiego projektu odbywają się zajęcia z obowiązującego w naszym kraju prawa. Są to spotkania z uczniami klasy trzeciej liceum, prowadzone przez sędziego w stanie spoczynku Sądu Okręgowego Nowym Sączu Jacka M. Gacka. Kolejne już spotkanie z uczniami odbyło się 1 grudnia.

Pewnie nikt nie zwróciłby na to uwagi, gdyby nie ślad na facebooku szkoły. To kilkuzdaniowy wpis, w którym znajduje się między innymi informacja, że „Bohaterami zajęć - „Prawo w praktyce” byli sędziowie niezłomni". Informacja, że uczestnicy zająć „poznawali kodeks karny w trakcie przygotowywania scenariusza własnej rozprawy sądowej w budynku Sądu Okręgowego w Nowym Sączu” kończy się: „Panie Sędzio! Dziękujemy za zajęcia i wzór postawy moralnej!”

- Jak widać, polityka wkracza do szkół - przekonuje czytelnik, który zwrócił nam na to uwagę. - Ktoś może odnieść wrażenie, że podczas tych zajęć została zaprezentowana jedna ze stron trwającego sporu o tzw. "praworządność". I może zapytać, czy należy odczytywać jako coś normalnego przyporządkowywanie owym sędziom przymiotu "wzoru postawy moralnej".

O te wątpliwości zapytaliśmy prof. oświaty Bogusława Kołcza, dyrektora Zespołu Szkół Akademickich im. Króla Bolesława Chrobrego, świetnego polonistę, współautora podręczników szkolnych i publicystę oświatowego.

W rozmowie z "Sądeczaninem" dyrektor Kołcz wyjaśnia, że projekt „prawo w praktyce” realizowany jest w jego szkole przez sędziego Gacka nieodpłatnie już od kilku lat i jest na to zgoda sądeckiego sądu. Na zajęcia uczęszcza młodzież, która zamierza studiować prawo i będzie zdawała maturę z historii i wiedzy o społeczeństwie. Projekt jest realizowany w ramach lekcji z tych właśnie przedmiotów.

Każda edycja "prawa w praktyce” obejmuje pięć zajęć z sędzią, podczas których młodzieży przekazywane są podstawowa wiedza prawnicza i najważniejsze zasady przeprowadzania przewodu sądowego. Projekt jest tak pomyślany, aby była to swobodna wymiana myśli, pytań i odpowiedzi.

- W czasie każdego ze spotkań młodzież zadaje pytania, na które pan sędzia odpowiada - mówi dyrektor Kołcz. – Opowiada przy okazji o aktualnej sytuacji w sądownictwie, więc też pojawili się sędziowie, których ja nazwałem „niezłomnymi”, którzy przez dłuższy czas nie mogli orzekać, a teraz sądy przywracają ich w majestacie prawa do orzekania. Ten temat pojawił się w jednym z segmentów tego programu.

Zapytaliśmy dyrektora Kołcza czy nie odnosi wrażenia, że w ten sposób „polityka wkracza” do szkoły, którą kieruje?

- Sędzia, jakby nie patrzeć, reprezentuje władzę sądowniczą w kraju - mówi nasz rozmówca. - Tutaj mamy do czynienia z młodzieżą licealną - klasą trzecią. To już dojrzałe osoby, tuż przed maturą, zadające różne pytania. Młodzież obserwuje różne wydarzenia w kraju. I w związku z tym pojawia się również wątek obecnej sytuacji, jaką mamy w sądownictwie, „sędziów niezłomnych” i sędziów z nowego KRS. I w szkole również trzeba o tym mówić. Reszta należy do nauczycieli czy relacjonują to w taki czy inny sposób.

Dyrektor Kołcz uważa, że pojęcie „polityka wkracza do szkoły” jest szerokie. Według niego „polityka wkracza na każdej lekcji”. I jako przykład przytacza sytuację, kiedy omawia na lekcji z młodzieżą wiersz Czesława Miłosza „Do polityka”.

- Trudno, żeby nie odnieść tego utworu również do czasów współczesnych, bo istotą literatury jest uniwersalność i aktualność – dodaje nasz rozmówca. – Więc dyskutowałbym z tymi wszystkimi, którzy twierdzą, że polityka nie ma wkraczać do szkół. Polityka jest wpisana w program nauczania języka polskiego, historii, wiedzy o społeczeństwie – uważa dyrektor Kołcz. – Nie blokujmy prawa nauczycieli do tego, żeby rozmawiali z młodzieżą

Zadaliśmy również dyrektorowi Zespołu Szkół Akademickich pytanie czy prezentacja „sędziów niezłomnych", tylko jednej strony sporu o "praworządność" jest według niego czymś normalnym?

Nasz rozmówca uważa, że absolutnie nie ma mowy tutaj o prezentacji jednej strony sporu o tzw. "praworządność”. Według niego sędzia, który prowadził z młodzieżą zajęcia, pokazał po prostu zjawisko, które funkcjonuje w przestrzeni publicznej, i o którym mówi się w mediach.

Podczas dyskusji, jak zauważa dyrektor Kołcz, były pokazane dwie strony tego zjawiska. Przyznaje też, że podczas zajęć nie było powiedziane, że „sędziowie niezłomni” są „wzorem postawy moralnej”. Dyrektor zaznacza, że określenie „że ktoś jest niezłomny” jest pojęciem bardzo istotnym w kształceniu młodzieży i ono jest używane podczas lekcji.

- O niezłomności mówił Zbigniew Herbert w wierszu „Przesłanie Pana Cogito” - dodaje dyrektor Kołcz. – I w tym znaczeniu mówimy o niezłomności moralnej czyli wierności swoim zasadom. Naszym zadaniem, jako nauczycieli jest uczyć zgodnie ze swoim sumieniem. Kiedy ja chodziłem do szkoły to o zbrodni katyńskiej można było przeczytać w podręczniku, że są za nią odpowiedzialni Niemcy, a moja nauczycielka mówiła, że Sowieci, chociaż wtedy było to zakazane. Ona była niezłomna, wierna swoim zasadom. Ja pracuję od ponad trzydziestu kilku lat z uczniami w taki sposób i nie zmienię  swoich zasad. Mam swoje przekonania, ale młodzieży zawsze pokazuję dwie strony i tak jest w przypadku tych zajęć, o które pani pyta.

- Jestem za dyskusją w szkole, ale przeciw politycznej propagandzie - mówi poseł Arkadiusz Mularczyk, wiceprzewodniczący Krajowej Rady Sądownictwa, którego poprosiliśmy o komentarz do szkolnego posta. - Znam sędziego Gacka, szanuję jego doświadczenie, jednak żałuję, że w zajęciach w tak zacnej szkole nie uczestniczył ktoś, kto mógłby młodzieży przedstawić inny punkt widzenia i przyczyny, dla których podjęliśmy się reformy systemu polskiego wymiaru sprawiedliwości. To młodzi, inteligentni ludzie, sami wyciągnęliby wnioski. Szkoda, że zostali pozbawieni takiej szansy.

Dyrektor Kołcz zapewnia jednak, że młodzieży, podczas rozmowy, pokazywana była jedna i druga strona tego zjawiska. Przyznaje, że podczas zajęć sam zadał pytanie, aby wyjaśnić młodzieży pojęcia: sędziowie ze starej KRS i sędziowie z nowej KRS. I to sędzia przystępnie młodzieży wytłumaczył. Prof. Kołcz zauważa, że do szkoły którą kieruje zapraszani są przedstawiciele różnych środowisk również politycznych.

- Jeśli naszą szkołę zechce odwiedzić sędzia reprezentujący nowy KRS, to także chętnie go zaproszę – deklaruje dyrektor. W czerwcu tego roku w Zespole Szkół Akademickich gościli minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, a także małopolska kurator oświaty Barbara Nowak. Oboje oglądali szkołę i rozmawiali z dyrektorem o pracy tej placówki.

Dyrektor Kołcz, przyznaje, że użycie w zamieszczonym poście na stronie szkoły określenia „wzór postawy moralnej” jest pojęciem związanym li tylko ze stylistyką, z sytuacją, gdy chce się kogoś emocjonalnie – z pewną emfazą tytułować. I trzeba to określenie „czytać” jako „Szanowny Pan”. Wtedy zazwyczaj używane są słowa nacechowane emocjonalnie. Takie znaczenie, jak mówi dyrektor mają szkolne posty na facebooku. Muszą być krótkie, a jednocześnie zostawiać ślad w pamięci uczniów i nauczycieli. - Znam sędziego Gacka, który imponuje mi swoją fachowością, kulturą. Jest to sędzia, który od lat jest wzorem dla naszych uczniów i tylko tak należy to czytać - mówi.

Realizowany projekt kończy się przeprowadzeniem przez młodzież w sądzie rozprawy sądowej oczywiście pod okiem orzekających sędziów. To taka gra dydaktyczna. Uczniowie biorący udział w tym projekcie otrzymują na zakończenie certyfikat, mówiący o ukończeniu takiego projektu. Ostatnim akcentem projektu są zajęcia, które młodzież odbywa także w sądeckim więzieniu. Podczas tej wizyty uczniowie spotykają się z naczelnikiem więzienia.

[email protected], [email protected], fot. i źródło: fb/ Zespół Szkół Akademickich w Nowym Sączu







Dziękujemy za przesłanie błędu