Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 30 września. Imieniny: Geraldy, Honoriusza, Wery
16/09/2020 - 13:35

W 9 dni wyremontowali Axentowicza. Koniec z jeziorem na drodze do domów

Mieszkańcy z okolicy Axentowicza w Nowym Sączu czekali na tę chwilę od kilku lat. Miasto w końcu wyremontowało ulicę i już nikt - ani piesi, ani auta nie będą grzęznąć w błocie i tonąć w kałużach. Sądeczanin wspierał ich w trudnych chwilach już od 2016 roku.

Jeszcze nie tak dawno po każdym deszczu ulica Axentowicza wyglądała tak, ja na zdjęciu powyżej. Koszmar prawda? By dostać się gdziekolwiek miejscowi musieli ubierać kalosze. Dzieci, które szły do szkoły i starsze osoby, które nie jeżdżą autami musiały nosić ze sobą buty na zmianę. Sądeczanin.info interweniował w tej sprawie na prośbę zdesperowanych mieszkańców już w 2016 roku.

Ówczesne władze wyjaśniały, że sprawa jest skomplikowana przez niejasności z własnością gruntu. Część ulicy była miejska, część terenu należała do mieszkańców. Nie było tu odwodnienia – tylko jedna niewydolna studzienka zanikowa, nie było więc jak wybudować ulicy, która przystawałaby do norm, którą musi spełniać droga gminna.

Zobacz też: Nowy Sącz: Przy ulicy Axentowicza nie chcą, ale mają własne jezioro

Miasto zobowiązało się jednak, że na swojej części terenu drogę utwardzi i wyżwiruje. To rozwiązanie na dłuższą metę się jednak nie sprawdziło. Znów po roku okoliczni poprosili o pomoc naszą redakcję i ponownie drogowcy dokonali tu jedynie doraźnych napraw.

Dziś jednak koniec z tym błędnym kołem. Ulica jest gruntownie przebudowana.

Zobacz też: Nowy Sącz: Przy ulicy Axentowicza jest nowe jezioro! Skąd się wzięło? [FILM]

– Da się? Da! – mówią tym razem mieszkańcy osiedla. – Takiego rozwiązania się nie spodziewaliśmy. Miasto zamiast nadal mówić, że nie ma pieniędzy, pozyskało je z Funduszu Ochrony Gruntów Rolnych z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Jest to pierwsza inwestycja z takich środków w Nowym Sączu – komentują zastrzegając, że wszystkie prace wykonano ledwie w 9 dni – drogowcy wkroczyli na plac budowy 3 września a już 12 września ulica wyglądała tak, jak obrazują to zdjęcia.

Teraz wdzięczne osiedle dziękuje nie tylko władzom miasta, ale również lokalnemu przedsiębiorcy Wiesławowi Leśniakowi, który na czas remontu drogi udostępnił im grzecznościowo swój parking przy Zakładach Mięsnych Leśniak. – To się nazywa ludzka solidarność – mówią wdzięczni. ([email protected] fot.: Czytelnicy)







Dziękujemy za przesłanie błędu

Miesięcznik Sądeczanin - wydanie wrześniowe