Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 23 października. Imieniny: Edwarda, Marleny, Seweryna
15/09/2021 - 19:15

Uratujmy wzrok 4-letniej Basi. Dziewczynka chciałaby ujrzeć swoich rodziców

4-letnia Basia Pierzchała cierpi na wrodzoną ślepotę Lebera. W ubiegłym roku dziewczynka z dnia na dzień straciła wzrok. Bardzo chciałaby jeszcze raz ujrzeć swoich rodziców. Teraz pojawiła się szansa na spełnienie jej marzenia. Dziewczynka musi zostać poddana nowatorskiemu zabiegowi, którego koszt wynosi blisko 4 miliony złotych.


- Basia urodziła się zdrowym dzieckiem. Tak twierdzili lekarze w Anglii, gdzie przyszła na świat. Jednak po krótkim czasie zauważyliśmy u córki wadę wzroku. Po 4 latach walki o właściwe zdiagnozowanie naszego dziecka, w Polsce została postawiona diagnoza. To wrodzona ślepota Lebera – wspominają Państwo Pierzchałowie.

Jeszcze do trzeciego roku życia dziewczynka wodziła wzrokiem za światłem, ale rok temu całkowicie przestała widzieć. Lekarze z Centrum Zdrowia Dziecka stwierdzili, że ma uszkodzą siatkówkę i zalecili rozważenie terapii genowej. Obecnie Basia jest na dziewiątym miejscu w kolejce pacjentów oczekujących na tego typu zabieg. Do jego wykonania potrzebny jest komplet wyników badań, które zostały już przeprowadzone i teraz są analizowane.

- Zabieg, który może przywrócić Basi wzrok, polega na wprowadzeniu specjalnego preparatu i jest bardzo prosty, a jednocześnie niezmiernie kosztowny. Gdy tylko uda się zebrać pełną sumę, bardzo szybko będzie można go przeprowadzić – dodają rodzice dziewczynki.

Zabieg, który może uratować wzrok 4-letniej Basi jest bardzo kosztowny. Potrzeba aż 3,7 mln złotych, aby mógł zostać przeprowadzony. Jakby tego było mało, oprócz pieniędzy liczy się czas, bo każdy kolejny dzień zwłoki działa niekorzystnie dla dziecka. Jeżeli nie uda się szybko zebrać całej sumy, badanie trzeba będzie powtórzyć, a wtedy może się okazać, że jest już za późno, bo siatkówka oka może w tym czasie umrzeć.

W zbiórkę pieniędzy na leczenie 4-letniej Basi włączył się sądecki celebryta Wacław Cieślik, znany jako Kordian. To nie pierwsza akcja w której bierze udział. Kordian jest znany z tego, że zawsze bardzo chętnie śpieszy z pomocą chorym i potrzebującym, tym razem było podobnie.

Za pośrednictwem Facebooka, artysta zaapelował do swoich fanów o pomoc dla dziewczynki.

- Basia Pierzchała to czteroletnia śliczna dziewczynka, która choruje na wrodzoną ślepotę Lebera. Jest dożywiana przez PEG. Basia nie mówi, nie chodzi. Ma lekooporną padaczkę. Pomóżmy – czytamy na oficjalnej stronie Kordiana.

Do tej pory na leczenie dziewczynki udało się uzbierać blisko 14 tysięcy złotych. To kropla w morzu potrzeb, bo wciąż brakuje ponad 3 miliony złotych. Jeśli i ty chcesz pomóc, kliknij TUTAJ i wpłać dowolną sumę pieniędzy na leczenie chorej dziewczynki. Liczy się każdy grosz. Pamiętaj! Dobro wraca! (r.gajewski@sadeczanin.info Fot. Wacław Cieślik, Fot. i Źr. szczytny-cel.pl)







Dziękujemy za przesłanie błędu