Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 2 marca. Imieniny: Halszki, Heleny, Karola
20/06/2023 - 12:00

Tłumy mieszkańców na sesji w ratuszu. Krzyki, oklaski, protesty i transparenty [ZDJĘCIA]

Bardzo burzliwe są dzisiaj obrady na sesji absolutoryjnej miasta Nowego Sącza. Na sesję przyszło mnóstwo mieszkańców Nowego Sącza, przeciwników budowy spalarni na osiedlu z różnych osiedli. Walczą, aby ta instalacja nie powstała na jednym z sądeckich osiedli. Po burzliwej debacie Rada Miasta przegłosowała zmiany w studium i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta. To oznacza otwarcie drogi do budowy spalarni odpadów w Nowym Sączu. Dwunastu radnych zagłosowało za tymi zmianami. Dziesięciu było przeciw. Po podaniu wyniku głosowania przez przewodniczącego Rady Miasta Krzysztofa Głuca rozległy się głosy mieszkańców – hańba.

- Nie ma nic cenniejszego, jak zdrowie ludzkie – mówiła radna Teresa Cabała. – Jesteśmy w czołówce miast, mających zanieczyszczone powietrze. Nie da się uniknąć zanieczyszczeń w powietrzu. To jest oczywiste, ale można je ograniczyć. Wszystkie drogi zmodernizowane z funduszy rządowych prowadzą do prywatnego inwestora. Koleżanki i koledzy przypomnijcie sobie treść ślubowanie radnego, apeluję te do pana prezydenta, aby sobie przypomniał swoje ślubowanie jakie składał. Ta lokalizacja jest zagrożeniem dla naszych rodzi, dzieci i wnuków.

Po każdym wystąpieniu rozlegały się w Sali reprezentacyjnej  gromkie prawa mieszkańców.

Radny Michał Kadziołka zgłosił wniosek formalny, aby mieszkańcy nie byli lekceważenia i o to, aby prezydent Hnadzel odpowiadał na pytania. Przewodniczący Krzysztof Głuc odparł, że taki wniosek nie może być głosowany.

Głos zabrał radny Grzegorz Fecko, który mieszka w strefie rażenia składowiska odpadów komunalnych

- Jeśli spalarnia to skala, miejsce. Mówiłem, że może być spalarnia, ale w bezpiecznym miejscu. Prezydenta będę nakłaniał do tego, aby się nie spieszyć. Będę nakłaniał prezydenta do tego, by mieć własną spalarnię.

Radna Ilona Orzeł zaznaczyła, że przykre jest to, że mieszkańcy muszą być na sesji i walczyć o życie swoje i innych mieszkańców.

- Spalanie śmieci jest jeszcze bardziej toksyczne, niż ich składowanie – stwierdziła – Niestety nie ma możliwości kontrolowania, jak funkcjonuje spalarnia. Taką spalarnią – jedną z najnowocześniejszych, która zamknęła się jest spalarnia w Holandii. Pracuję z ludźmi chorymi. Mamy wzrost zachorowalności na choroby nowotworowe. Proszę nie dokładać swojej ręki, aby mieszkańcy chorowali i umierali.

Radny Michał Kądziołka zwrócił się do radnych – jak zaznaczył przychylnych prezydentowi.

- Macie szansę dzisiaj pokazać w głosowaniu, że najważniejsi są mieszkańcy.  – grzmiał Kądziołka. – To jest niebywałe, co dzieje się w tej kadencji miasta. Drodzy państwo dziękuję, że tutaj jesteście, że wytrwaliście. Dziękuję też radnym z naszego klubu, że wytrwaliście, bo warto wytrwać i nie poddawać się.

Na mównicę wszedł radny Artur Czernecki, który został wywołany do tablicy przez radnego Kądziołkę. Tłumaczył, dlaczego go nie było podczas głosowania o przyjęciu studium. Radny Czernecki został wykrzyczany przez obecnych na sali mieszkańców. Po raz kolejny. Emocje sięgnęły zenitu.

Przewodniczący rady dla uspokojenia emocji ogłosił 10 – minutową przerwę.

Po przerwie posypały się kolejne apele do prezydenta miasta o to, by zrewidować pomysł  budowy spalarni.

Dalszą część artykułu czytaj na następnej stronie - TUTAJ

Burzliwa sesja absolutoryjna w nowym Sączu - spalarnia




Bardzo burzliwe są dzisiaj obrady mają dzisiejsze obrady na sesji absolutoryjnej miasta Nowego Sącza. Na sesję przyszło mnóstwo mieszkańców Nowego Sącza, przeciwników budowy spalarni na osiedlu z różnych osiedli.






Dziękujemy za przesłanie błędu