Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 13 kwietnia. Imieniny: Artemona, Justyny, Przemysławy
04/04/2018 - 10:15

Tajemnicza śmierć mordercy z Nowego Sącza. Jego zbrodnia siedem lat temu wstrząsnęła całą Wielką Brytanią

Ta zbrodnia wstrząsnęła całą Wielką Brytanią. Siedem lat temu, pochodzący z Nowego Sącza Damian R. zamordował sześć osób. Karę odsiadywał w brytyjskim więzieniu. Jak donosi "Jersey Evening Post" zmarł nagle. Nie wiadomo, co było przyczyną jego śmierci.

Damian R. zmarł 31 marca w brytyjskim więzieniu. Miał 37 lat. Pochodził z Nowego Sącza. Tutaj uczęszczał do Zespołu Szkół Samochodowych, a potem wyjechał z rodziną do Wielkiej Brytanii. Sądeczanin mieszkał na wyspie Jersey. Leczył się na depresję.

O brutalnym morderstwie, którego się dopuścił pisaliśmy wielokrotnie na łamach naszego portalu. Przypomnijmy. 14 sierpnia 2011 roku w domu Damiana Rz. rozegrał się dramat. Mężczyzna 30-centymetrowym nożem zabił najpierw 55-letniego teścia, który w swojej sypialni oglądał telewizję. Następnie zadał 13 ciosów dwoma różnymi nożami kuchennymi bawiącemu się samochodzikami w salonie przy stole 2-letniemu synowi Kacprowi. Niedaleko chłopca zaatakował 5-letnią córkę Kingę, a w holu także 5-letnią córkę przyjaciółki żony Julię. Dziewczynkom zadał po 16 ciosów.

Jako ostatnie zginęły przyjaciółki i sąsiadki. 34-letnia Marta uciekła z domu drzwiami wejściowymi na ulicę, gdzie została zabita. Żona sądeczanina 30-letnia Izabela próbowała się bronić. Uciekała z pokoju do pokoju próbując przez telefon komórkowy wezwać policję, ale wybierała polski numer alarmowy. W końcu wyskoczyła przez okno na ulicę, gdzie na oczach przerażonych sąsiadów Damian Rz. zadaj jej 16 śmiertelnych ciosów nożem. Sądeczanin wrócił do domu, sprawdził czy któraś z osób jeszcze żyje, po czym próbował popełnić samobójstwo.

Brytyjski sąd orzekł, że w momencie zabójstwa mężczyzna był niepoczytalny i nieumyślnie dopuścił się tego czynu, dlatego został skazany na 30 lat więzienia o zaostrzonym rygorze. Po odbyciu kary miał wrócić do Polski. Tak się jednak nie stało. 31 marca zmarł w brytyjskim więzieniu Full Sutton, w hrabstwie Yorkshire. Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną jego śmierci.

RG r.gajewski@sadeczanin.info, Źródło Jersey Evening Post, Fot. Sądeczanin.info







Dziękujemy za przesłanie błędu