Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Niedziela, 26 maja. Imieniny: Eweliny, Jana, Pawła
03/01/2015 - 15:20

Szukano zaginionego 57–latka. Akcja ratownicza nie miała szczęśliwego finału

Służby ratownicze szukały w nocy z piątku na sobotę (2 na 3 stycznia) zaginionego 57-letniego mieszkańca Mystkowa. Jego ciało znaleziono kilkaset metrów od domu, w leśnym wąwozie przy ul. Halnej w Nowym Sączu. Policja wstępnie wykluczyła, aby do śmierci tego człowieka przyczyniły się inne osoby.
Wczoraj (2 stycznia) około godz. 20 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 57 – latka.

- Mieszkaniec Mystkowa wyszedł w piątek z domu, około godz. 2.30 w nocy – powiedziała naszemu portalowi Justyna Basiaga z Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu.

Kiedy długo nie wracał, rodzina zaniepokojona jego nieobecnością zaalarmowała policję. Niezwłocznie rozpoczęła się akcja poszukiwawcza. Zaginionego mieszkańca Mystkowa szukali policjanci oraz poproszeni o pomoc ratownicy Ochotniczej Straży Pożarnej Grupy Ratownictwa Specjalnego Nowy Sącz i strażacy OSP z Mystkowa, Królowej Górnej i Mszalnicy, jak również 30 ratowników Grupy Krynickiej GOPR. Ratownikom towarzyszyły specjalnie szkolone psy tropiące.

Poszukiwania zakończono dzisiaj (3 stycznia) około 2 w nocy.

- W wąwozie leśnym przy ul. Halnej w Nowym Sączu znaleziono ciało zaginionego mężczyzny – dodaje Justyna Basiaga. – Policja wstępnie wykluczyła, aby do śmierci tego człowieka przyczyniły się inne osoby.

Decyzją prokuratora zwłoki 57-latka zostały zabezpieczone do badań sekcyjnych. Autopsja pozwoli ustalić przyczynę śmierci tej osoby.

(MACH)
Fot. (MACH)







Dziękujemy za przesłanie błędu