Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 13 kwietnia. Imieniny: Artemona, Justyny, Przemysławy
27/12/2020 - 18:30

Szopka u Kordiana znów zaczarowała święta! To tu była świąteczna stolica regionu

Gwiazda disco polo Kordian, czyli Wacław Cieślik znów zaprosił na święta mieszkańców naszego regionu do swojego rancza w Żelaźnikowej Wielkiej. Żywa szopka, wspólne kolędowanie przy ognisku, pyszne domowe wypieki i inne upominki po raz kolejny zmieniły to miejsce w świąteczną stolicę Sądecczyzny.

Szopka u Kordiana znów zaczarowała święta! To tu była świąteczna stolica regionu

Żywa szopka to już w Żelaźnikowej Wielkiej prawdziwa tradycja. Co roku gospodarz tego miejsca znany fanom disco polo jako Kordian, a nam, tu na Sądecczyźnie jako Wacław Cieślik, zaprasza wszystkich na swoje „Ranczo u Wacka” do magicznej, żywej bożonarodzeniowej szopki.

Zobacz też: Żywa szopka w Niskowej. Zwierzaki przyciągają tłumy z całej Sądecczyzny

Byli tu dziś przyjezdni z Krakowa a nawet Warszawy, o mieszkańcach Sądecczyzny nie wspominając. Wszędzie uśmiechnięte rodziny zwiedzały cały ustrojony odświętnie teren. Wszędzie było słuchać pisk zachwyconych dzieciaków a radości podczas karmienia zwierząt: owiec, koników, osiołka czy kucy nie sposób opisać.

Na każdego czekały łakocie – wypieki przygotowane przez najbliższych Kordiana z fantastycznymi kruchymi ciasteczkami na czele. Kordian – jak na rozśpiewanego gospodarza przystało – z miejsca znalazł porozumienie z 11-latkiem, który chwycił w ręce leżący przy ognisku akordeon i popłynęły najpiękniejsze polskie kolędy. Do śpiewania nikogo nie trzeba było namawiać – śpiewali mali i duzi a co najważniejsze wszyscy szczęśliwi i uśmiechnięci.

Wszyscy chętni otrzymali też podarunek – Kordian rozdawał swoje płyty nie szczędząc nikomu dedykacji i życzeń. (e.stachura@sadeczanin.info Fot.: ES)

Szopka u Kordiana znów zaczarowała święta! To tu była świąteczna stolica Sądecczyzny




Nasz gwiazdor disco polo Kordian, czyli Wacław Cieślik znów zaprosił na święta mieszkańców naszego regionu do swojego rancza w Żelaźnikowej Wielkiej. Żywa szopka, wspólne kolędowanie przy ognisku, pyszne domowe wypieki i inne upominki po raz kolejny zmieniły to miejsce w świąteczną stolicę Sądecczyzny.






Dziękujemy za przesłanie błędu