Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 19 czerwca. Imieniny: Gerwazego, Protazego, Sylwii
29/05/2024 - 15:30

Stary Sącz: nie żyje Andrzej Dłubacz, wieloletni pracownik MZGK, którego znali dosłownie wszyscy

- Odszedł Pan Andrzej Dłubacz Pracownik MZGK, który wcześniej przez wiele lat pracował na parkingu obok Kina Sokół. Trudno znaleźć osobę w Starym Sączu, która nie spotkała się z jego ciepłym słowem i uśmiechem. Był człowiekiem zawsze pełnym energii i gotowym do pomocy. Wieczne odpoczywanie – czytamy na Facebooku Gminy Stary Sącz.

Pogrzeb Andrzeja Dłubacza, który zmarł wczoraj w wieku 67 lat, odbędzie się 31 maja, w najbliższy piątek w Moszczenicy Niżnej a rozpoczną się o godz. 10.30 od modlitwy różańcowej, która odbędzie się w tutejszym kościele parafialnym, msza żałobna z kolei rozpocznie się o godzinie 11.

Dziś jeszcze, 29 maja o godzinie 17. za zmarłego będzie też można odmówić modlitwę różańcową w kaplicy na cmentarzu przy ul. Nowej w Starym Sączu. 

Od autorki. Gminę Stary Sącz obsługuję dziennikarsko już od 2015 roku. Jeszcze zanim sesje rady zaczęto transmitować na żywo, byłam praktycznie na każdym posiedzeniu osobiście. Często przyjeżdżałam autem z naszym operatorem TV, podobnie zresztą jak na wywiady czy imprezy w Sokole. Z miejscami parkingowymi bywało wtedy krucho, ale nie było ani razu sytuacji, w której Pan Andrzej nie stanąłby na wysokości zadania i czegoś nie zorganizował. Zawsze z uśmiechem i zawsze z absolutnym zrozumieniem dla mojego „niedoczasu”. Ileśmy sobie anegdot o gminie powymieniali, ile razy Pan Andrzej podpowiadał mi, gdzie zastukać, gdy miałam problem z doszukaniem się jakiś informacji. Zawsze chętny do pomocy, zawsze ciepły nie tylko dla mnie, ale dla wszystkich, z którymi miałam okazję go obserwować. Wiedział, że marzy mi się ten cudny drewniany dom, który stoi na Miejskiej Górze i namawiał mnie, żebyśmy wspólnie wysłali totka a wygraną podzielili się na pół żebym mogła ten dom kupić. Niby błahostki, prawda? Ale właśnie takimi ciepłymi błahostkami człowiek ładuje sobie akumulatory w tej naszej nie zawsze sympatycznej rzeczywistości. Do zobaczenia Panie Andrzeju! ([email protected] Fot.: Facebook) © Materiał chroniony prawem autorskim







Dziękujemy za przesłanie błędu