Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 20 sierpnia. Imieniny: Bernarda, Sabiny, Samuela
21/05/2019 - 14:05

Sesja Rady Miasta 21 maja 2019 [NA ŻYWO]

Wśród punktów, które znalazły się w dzisiejszym porządku obrad są dwa, będące zapewne gorącym tematem dyskusji. Są to kwestie przyszłości i finansowania spółki Miejski Klub Sportowy Sandecja oraz sprawa rozwiązania Sądeckiej Infrastruktury Miejskiej.

Należy się spodziewać wielu emocji w dyskusji radnych. Sytuacja klubu Sandecja nadal nie jest jasna, według zapewnień władz niezbędna do dalszego funkcjonowania jest dokapitalizowanie spółki w kwocie 4,8 miliona złotych. Czy radni się na to zgodzą i skąd znajdą się pieniądze na ten cel? Czy dalsze funkcjonowanie SIM-u jest zasadne?

Odpowiedzi na te pytania otrzymamy podczas sesji Rady Miasta.

14:05. Przewodnicząca Iwona Mularczyk otworzyła sesję. Pierwsze punty obrad to Wręczenie Tarczy Herbowej dla ppłk. Rafałowi Iwankowi i Józefowi Klimkowi.

Pierwsze wystąpienie należy do prof. Jerzego Gizy, który wygłosił laudację na temat pułkownika Iwanka, a także tradycji jednostki Strzelców Podhalańskich.

Przewodniczący Rady Miasta wręczyli odznaczenie dla ppłk Rafałowi Iwankowi, który w przemówieniu nawiązał do 200-letniej tradycji jednostki Strzelców Podhalański i zaznaczył, jak bardzo liczy na ponowne powstanie garnizonu w Nowym Sączu.

Katarzyna Dulak, jedna z najwybitniejszych podopiecznych trenera Jerzego Klimka, przedstawiła jego liczne sukcesy w pracy szkoleniowej.

- Cieszę się, że na mojej drodze spotkałem tak wspaniałych zawodników, z którymi mogłem świętować sukcesy. Lekkoatletyka, to nie jest łatwa dyscyplina - powiedział odznaczony trener. Zwrócił on również uwagę na brak obiektu lekkoatletycznego w Nowym Sączu. Jego zdaniem taki stadion powinien powstać na terenie miasta.

Po dwudziestominutowej przerwie radni powrócili do sali i rozpoczęli drugą część sesji.

Poseł Elżbieta Zielińska z klubu Kukiz 15 w swoim wystąpieniu zadeklarowała swoje zaangażowanie w sprawę pozyskania środków na budowę stadionu Sandecji. Powiedziała, że jej wysłany do premiera Mateusza Morawieckiego list, to początek działań, a kwestia obiektu przy ulicy Kilińskiego 47 jest bliska jej sercu.

Prezydent Ludomir Handzel, w punkcie dotyczącym informacji z działalności prezydenta miasta przedstawił wyniki konkursu dotyczącej imienia na obiektów architektonicznych w mieście. Przedstawił kilkadziesiąt nazw, jakie zaproponowali mieszkańców dla tych obiektów. 

- Konkurs był ważnym etapem do włączenia mieszkańców o współdecydowaniu o nazwach dla tych tych obiektów - mówił prezydent ludomir handzel.. Powiedział, że sam wnioskował o to, aby most heleński nosił imię marszałka Jóżefa Piłsudskiego, dla mostu północnego im. Romana Dmowskiego, a dla mostu południowego - imię Ignacego Paderewskiego.

Józef Hojnor zwrócił uwagę, że nadawanie nazw obiektom w mieście leży w gestii Rady Miasta, a nie prezydenta. Z kolei radny Leszek Gieniec złożył wniosek o wyłączenie tego tematu z porządku obrad. Dyskusja została jednak przerwana, gdyż w głosowaniu 12 osób zdecydowało o nie głosowaniu nad nazwami w konkursie na nazwy. 

Na salę weszła właśnie spora grupa kibiców Sandecji, bo jednym z punktów znajdujących się w porządku obrad są sprawy związane z  klubem i budową nowego stadionu przy ul. Kilińskiego.

Obecnie radna Teresa Cabała rekomenduje projekt uchwały dotyczącej przyznania Tarczy Herbowej "Zasłużony dla Miasta Nowego Sącza" dla Jadwigi Kusiak, byłej skarbnik Urzędu Miasta Nowego Sącza w latach (1990 - 2018), która pod koniec ubiegłego roku przeszła na emeryturę. Była współautorką prawie trzydziestu budżetów miasta. Pracowała z z wieloma prezydentami. Zawsze podstawowym celem  dla Jadwigi Kusiak było dobro Nowego Sącza. Pod tym wnioskiem podpisali się prawie wszyscy radni.

- Miałem zaszczyt i przyjemność pracować z panią Jadwigą Kusiak - mówi radny Leszek Zegzda. - Zawsze była to rozmowa na poziomie, rozmowa profesjonalna. Ta inicjatywa jest potrzebna i bardzo cieszę się, że ona się pojawiła.

Wniosek pozytywnie zaopiniowały komisje Rady. Za podjęciem uchwały opowiedziało się 21 radnych. Jedna osoba nie głosowała.

- Chcę ten punkt omówić z prezesem Arturem Kapelko, który niedawno objął tę funkcję - rozpoczął temat Ludomir Handzel. 11 kwietnia 2018 roku prezydent Ryszard Nowak poinformował pisemnie Polski Związek Piłki Nożnej, gdzie zaznaczył, że w 2019 roku Sandecja otrzyma 5,8 miliona złotych, a realnie zapisano jedynie 1 mln zł. Prezydent zapowiedział, że docelowo spółce potrzebny jest inwestor, jednak do tego czasu miasto che pomóc klubowi, stąd wniosek o dokapitalizowanie spółki kwotą 4,8 miliona.

Prezydent poinformował, że prowadzi rozmowy z 2 podmiotami w celu zakupu przez nich akcji. Jeden z nich zainteresowany jest również inwestycjami na miejskim gruncie przy ulicy Kilińskiego. PKP Cargo i Pol-Regio pomimo wcześniejszych deklaracji, odmówiło współpracy z Sandecją.

Nowy prezes klubu Artur Kapelko zaprezentował prezentację o sytuacji finansowej klubu. Wynik finansowy za 2018 rok to - 10 250 362,25 zł, Aktualne zobowiązania 2 042 341, na co składają się m.in wynagrodzenia i bieżące wydatki z życia klubu.

- Zgadzam się z prezydentem, że potrzebny jest sponsor, ale mam też dwa pytania. Czy prezydent jest w stanie określić czas na pozyskanie inwestora. I drugie czy jest to pełna kwota wystarczająca do zamknięcia roku 2019 - zapytał Krzysztof Głuc.

Prezydent odpowiedział, że prowadzi rozmowy z dwoma zainteresowanymi podmiotami, ale nie jest w stanie określić ile to potrwa i jaki będzie ich finał. Dodał, że nie można oddać klubu w niepewne gwarancję i zabezpieczenia. - Nie sztuką jest coś sprzedać za przysłowiową złotówkę, musimy mieć gwarancje. Dobro klubu jest priorytetowe i bezcenne. - powiedział Ludomir Handzel. 

- Nieprzypadkowo test prywatnego inwestora wskazywał 6 milionów złotych. Pan prezes zrobił wyliczenia, stąd kwota 4,8 mln złotych, do tego muszą dołączyć środki od sponsorów. Wierzę, że nowe rozdanie, nowe otwarcie będzie dobre. Wracam do stwierdzenia, że znalezienie inwestora, czyli docelowe rozwiązanie uda się sfinalizować - dodał prezydent.

Prezes Kapelko zadeklarował, że idąc przykładem innych klubów można stwierdzić, że na szukanie inwestora potrzeba minimum półtora roku. 

- Debatujemy dzisiaj nad problemem, który do tyczy wszystkich. - mówi radny Artur Czernecki. - Kto będzie zainteresowany klubem, który nie ma dobrego stadionu. To pana wybrali mieszkańcy na prezydenta. Trzeba problem jest bardzo poważny. nie można oszukiwać kibiców. Klub PiS i Wybieram Nowy Sącz będzie do końca wspierał klub Sandecja. Bogaci inwestują w kluby, które mogą im coś przynieść. Mówię szczerą prawdę. 

Radny Leszek Zegzda podkreślił, że Sandecja jest nasza.

- Miasto jest odpowiedzialne za szkolenie piłkarskie dzieci i młodzieży. Jestem głęboko przekonany, że należy myśleć, że jest to nasza Sandecja. Jeśli sponsor się znajdzie. Nie ma tematu, a jeśli tak się nie stanie, to namawiam was, aby myśleć w kategoriach patriotyzmu lokalnego. Walczmy o swoje. Pokażmy siebie, jako klub sądecki. Pytam się prezydenta miasta, skąd znajdą się pieniądze na budowę stadionu, bo my wszystko przejemy. Za chwilę staniemy przed sytuacją, że za chwilę nie będziemy mogli w nic zainwestować.Trzeba myśleć odpowiedzialnie o przyszłości naszego klubu.

Prezes Artur Kapelko proponuje powołanie specjalnej komisji, czy rady doradczej zrzeszającej przedstawicieli różnych środowisk związanych z klubem, która byłaby łącznikiem między klubem, a władzami i wspólnie wypracowywała rozwiązania.

- Niektórzy mieli dwanaście lat, aby wybudować stadion, a teraz żąda się, aby taki stadion powstał w ciągu pół roku - mówił radny Jakub Prokopowicz.

Do dyskusji zgłosił się Józef Hojnor. - Sytuacja wokół Sandecji ma wymiar polityczny i widzę to po zachowaniu pewnej części radnych. Czy i kiedy wybudować stadion? Jest to niezwykle konieczne, jeśli chcemy osiągać jeszcze sukcesy sportowe. - rozpoczął radny, po czym przytoczył artykuły prasowe o Sandecji. - Panie prezydencie warto uczyć się na historii i zachęcam do podejścia do sprawy profesjonalnie a nie uczuciowo. Uczuciowo podchodzić można na tańcówkach, a nie wydawaniu setek tysięcy czy milionów złotych. Czy prezydent i radni są w stanie uznać, że budowa stadionu jest priorytetem? Musimy przejść do konkretów, albo uznamy ją za priorytet i zaciągamy kredyt i mamy obiekt w ciągu 12 miesięcy. Od wyznawania miłości do klubu nic nie wyniknie.

- Trzeba sobie też dawać pytanie na jakim poziomie rozgrywek w związku z takim wydatkiem, chcemy widzieć Sandecję. - Podawany przykład Piasta Gliwice dla mnie nie jest dobry. Na gali wręczenia nagród ekstraklasy Kowalskiego, Nowaka nie było, tylko piłkarze zagraniczny. Realia polegają na tym, że chcąc mieć sukcesu potrzebna jest armia zaciężna, a ona nie pracuje za darmo. Trzeba więc zapewnić piłkarzy na miarę gry w ekstraklasie. Dyskusja powinna toczyć się wokół tych kwestii - powiedział radny Hojnor. - Za tym wszystkim idą pieniądze. Szukamy inwestora, ale wariant awaryjny, to pieniądze z Urzędu Miasta. Trzeba się zastanowić czy stać nas na stadion i utrzymywanie wielomilionowych kosztów utrzymania drużyny.

- Czy Sandecja jest w stania sama się utrzymywać - zapytał Leszek Gieniec.

Odpowiedział mu Artur Kapelko. - To zależy ile założymy na to czasu. Jeśli rok, to nie, ale w dłuższej perspektywie jest to realne, jak pokazuje kilka przypadków w kraju. Przyjdzie czas, że Sandecja nie będzie pasywem, można tego dokonać wzorując się na przykładzie Niemiec, gdzie sport jest szóstą gałęzią gospodarki - wyjaśnił prezes.

Radny Maciej Rogóż merytorycznie dociekał, czy jest przygotowany plan na wypadek, gdyby nie znalazł się inwestor, który zająłby się utrzymaniem klubu?

Dyskusja na temat klubu Sandecja toczy się już ponad trzy godziny.

- Widać, że w dyskusji nie ma limitów. To jest partyzantka. Ja dzisiaj zagłosuję za przyznaniem 4,8 mln złotych dla Sandecji, ale w początkach 2020 roku bardzo poważnie się nad swoim głosem zastanowię - stwierdził radny Zegzda.

- Taki mamy statut, do którego się stosuję - odparła przewodnicząca Rady Miasta.

Po przerwie prezydent poruszył kwestie sądeckich spółek pod kątem audytu i jego wyników. - Ciężka praca przed nami, aby wyczyścić złogi, które się uzbierały - powiedział Ludomir Handzel. 

Skarbnik Miasta powiedziała o zmianach budżetowych na rok 2019. Komisja Finansów Publicznych pozytywnie oceniła te zmiany, a radni jednogłośnie byli "za". Zwiększony zostanie deficyt o blisko 7 milionów złotych. Trwa dyskusja o przesunięciach środków w budżecie. Ta uchwała została przyjęta przez radnych. Bez problemu został przegłosowany też projekt uchwały dotyczący przeznaczenia kwoty 50 tys. złotych na dodatkowe służby patrolowe w mieście.

Teraz  jest rekomendowany projekt uchwały w sprawie ustalenia kierunków działań dla prezydenta miasta w sprawie akcji "Plastikowa Butelka Zwrotna".

- Ten pomysł w ocenie klubu "Wybieram Nowy Sącz" zachęca do zadbania o środowisko - zaczął radny Rogóż.

Radny  Grzegorz Fecko oznajmił, że tego projektu nie poprze. Proszę o uważne przeczytanie projektu uchwały - apelował radny Krzysztof Głuc. - Mówi on o dokonaniu przez prezydenta miasta analizy takiego rozwiązania zgodnie z prawem i rachunkiem ekonomicznym. To jest uchwała intencyjna, kierunkowa. Czemu rozwiązania, które sprawdziły się w wielu miastach na świecie nie mogą się sprawdzić u nas.

- Biznes, polityka, PR - rozpoczął radny Józef Hojnor. - Zapytałem sąsiadów z osiedla Barskie, czy będą jeździć z butelką do ratusza? Odpowiedź była jedna, że jest to "chory" pomysł. 

- Jeśli zaczniemy od jednego butelkomatu, to może znikną butelki ze ścieżek - przekonywał radny Ledziński.

- Bardzo chciałem z kolegami z klubu "Wybieram Nowy Sącz", aby ten projekt nas połączył - tłumaczył radny Michał Kądziołka. - Proszę traktować ten projekt, jako dobrą intencję, coś, co w przyszłości się sprawdzi i proszę o pozytywne głosowanie.

Radny Leszek Zegzda wniósł o odesłanie tej uchwały do wnioskodawcy do "przepracowania". Radny Wojciech Piech złożył przeciwny wniosek do wniosku radnego Zegzdy.

- Apeluję o to, aby ten projekt uchwały przyjąć. - stwierdził radny Piech.

W głosowaniu wniosek o cofnięcie projektu uchwały do wnioskodawcy został odrzucony, a więc dyskusja w tej sprawie trwa nadal.. Dyskusja byłą krótka. W kolejnym głosowaniu uchwała  w tej sprawie została przyjęta.

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"