Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Sobota, 17 sierpnia. Imieniny: Anity, Elizy, Mirona
25/07/2019 - 13:00

Ścieżka rowerowa tylko dla rowerów? Co to, to nie!

Sezon rowerowy w pełni, ale czy tylko rowerowy? Kto powiedział, że ścieżki rowerowe są przeznaczone tylko i wyłącznie dla rowerzystów? Mimo, że znaki drogowe na początku każdej ścieżki mają namalowany rower, nie oznacza to, że poruszają się po niej tylko i wyłącznie te pojazdy. Biegacze i rolkarze również z nich korzystają.

Ścieżki rowerowe to jedna z lepszych inwestycji, jakie są realizowane w ostatnich latach. Jest to niezwykle dobra perspektywa spędzenia czasu na świeżym powietrzu, bo jak wiadomo ruch to zdrowie. Mieszkańcy Sądecczyzny są bardzo zadowoleni ze zrealizowanego pomysłu.

Na takich ścieżkach, jak wiadomo, można spotkać wielu rowerzystów, jeżdżących już można powiedzieć profesjonalnie i amatorów, którzy spędzają miło czas. Jednak oprócz nich coraz częściej pojawiają się rolkarze.

Powodem może być brak miejsc wyznaczonych specjalnie dla nich. Oni również chcą rozwijać swoje umiejętności, dlatego korzystają ze ścieżek rowerowych. Czy dla rowerzystów jest to utrudnienie? Takie pytanie portal Sądeczanin.info zadał panu Adamowi.

- Dla mnie osobiście inni użytkownicy ścieżek rowerowych nie są przeszkodą, jeżeli reagują na dzwonek. Wiem, że w okolicy nie ma wyznaczonych specjalnych dróg dla osób na rolkach, dlatego ich rozumiem i nie mam z tym problemu.

Jak postrzegani są rolkarze poruszający się po ścieżkach rowerowych?

- Jako osoba jeżdżąca na rolkach po ścieżkach rowerowych, jak dotąd nie spotkałam się z jakąś niechęcią. Żaden rowerzysta nigdy nie dał mi i moim znajomym odczuć, że nas nie chcą. Myślę, że są oni świadomi, że brakuje ścieżek dla rolkarzy, więc przymykają na nas oko. – powiedziała portalowi Agnieszka, mieszkanka Starego Sącza. – Mogę przytoczyć własną sytuację, kiedy wracałam po zmroku na rolkach i usłyszałam szelest liści oraz strzelające gałęzie. Nie ukrywam, że wtedy trochę się przestraszyłam, bo było to w okresie, gdy w okolicy grasował niedźwiedź. Wtedy przejeżdżający rowerzysta zaproponował mi, że mnie będzie „holował”. Gdyby nie ta pomoc całe zdarzenie mogłoby się skończyć zupełnie inaczej.

Starosądeczanka uważa, że ścieżki rowerowe są jedną z najlepszych inwestycji powstałych w tym mieście. Są idealnym rozwiązaniem dla osób, które preferują aktywną formę odpoczynku.

- Drogi dla rowerów cieszą się ogromną popularnością wśród mieszkańców Sądecczyzny, jak i przyjezdnych gości. Rodzice z dziećmi mogą być spokojni wyruszając na taką wycieczkę, ponieważ ścieżka umiejscowiona jest z dala od ruchliwej drogi. – dodaje Agnieszka.

Atrakcje jakimi są ścieżki rowerowe posiadają wiele zalet, ale…Zapytaliśmy pana Adama i Agnieszkę, czy znajdują jakieś wady. Oboje stwierdzili, że problemem jest brak oświetlenia.

- To jest spory problem – dodaje Agnieszka.

Kolejną wadą jest to, że nawierzchnia ścieżki nie jest czyszczona z kamieni, żwiru czy piasku. Szkodzi to zarówno rowerom, jak i rolkom. Pan Adam stwierdził, że kamienie uszkadzają opony.

- Jeśli chodzi o rolkarzy, dla nich kłopotem są wpadające kamyczki między kółka rolek, które automatycznie powodują ich blokadę i są częstym powodem niebezpiecznych wypadków – dodaje.

Justyna Hejmej, Fot. Justyna Hejmej

Ścieżka rowerowa w Starym Sączu

Sezon rowerowy w pełni, ale czy tylko rowerowy? Kto powiedział, że ścieżki rowerowe są przeznaczone tylko i wyłącznie dla rowerzystów? Mimo, że znaki drogowe na początku każdej ścieżki mają namalowany rower, nie oznacza to, że poruszają się po niej tylko i wyłącznie te pojazdy. Biegacze i rolkarze również z nich korzystają.
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Sierpniowy miesięcznik "Sądeczanin"