Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 18 czerwca. Imieniny: Elżbiety, Marka, Pauli
19/01/2019 - 08:50

Sarna albinos i nasz własny miś Grzesiu-Lesiu. Beskid jest pełen cudów

Jeśli macie nadzieję na bliskie spotkanie z niedźwiedziem, to można spotkać go w Beskidzie Wyspowym. Czy będzie to takie spotkanie jak to, które utrwalone na filmie przez leśnika z Bieszczad robi właśnie furorę w sieci? Nie wiadomo. Tym, którzy na podobne poufałości nie mają ochoty, polecamy poszukiwania białej sarny, która mieszka w gminie Grybów.

To nie są pierwsze zdjęcia niedźwiedzich tropów, którymi podzieli się z nami Czytelnicy Poprzednie opublikowaliśmy w artykule Trop wielki jak ludzka stopa. Słowackie misie stołują się w Beskidzie Sądeckim 

Nadleśniczy z Piwnicznej-Zdroju Stanisław Michalik tłumaczył wtedy, że w Beskidzie Sądeckim nie ma misi gawrujących, czyli takich, które mają u nas swój dom. Na szlakach Beskidu Sądeckiego spotkać można zazwyczaj niedźwiedzie ze Słowacji, które u nas bywają gościnnie żeby się najeść. W całym Beskidzie Sądeckim jest bowiem mnóstwo pól, gdzie rośnie ulubiony przysmak tych pięknych zwierząt czyli borówki, inaczej jagody. Niedźwiedzie przepadają też za owocami a w naszych lasach jest nadal mnóstwo pozostałości z połemkowskich sadów.

Zdjęcia, które publikujemy dziś zostały zrobione w okolicach szczytu Jaworze w Beskidzie Wyspowym, który turyści coraz liczniej odwiedzają. Tropy wyglądają imponująco i są doskonałym dowodem na to, że każdego niedźwiedzia zwać trzeba raczej Grzegorzem i Leszkiem, a nie w zdrobniałej formie. Mielibyście ochotę na spotkanie z takim panem w cztery oczy?

Teraz przejdźmy do czegoś naprawdę wyjątkowego. - Bardzo rzadko spotykana biała sarenka w miejscowości Krużlowa Wyżna - napisał do nas autor kolejnych zdjęć. Oba zostały wykonane pod koniec zeszłego roku, 28 grudnia.

To unikalne zdjęcia, bo częściej niż sarnę albinosa można spotkać daniela albinosa. Udało się Wam spotkać zwierza na szlaku albo sfotografować pod domem? Podzielcie się zdjęciami z naszymi Czytelnikami.

ES [email protected]

Nasz własny miś Grześ Leś i biała sarna

Fot.: Czytelnicy
Jeśli zauważyłeś błąd w tekście, zaznacz fragment z błędem i wyślij do redakcji



Dziękujemy za przesłanie błędu


Czerwcowy miesięcznik "Sądeczanin" już w kioskach