Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 21 października. Imieniny: Celiny, Hilarego, Janusza
25/09/2020 - 16:00

Sandecja ma nowego, "starego" prezesa. A kto wybuduje stadion dla klubu?

Paweł Cieślicki został nowym prezesem Miejskiego Klubu Sportowego Sandecja i zastąpił Artura Kapelko. Ale to nie jedyne wieści, jakie przekazał dziś sądeczanom magistrat, bowiem wydłużono też o kilka dni czas na składanie ofert na budowę stadionu.

Paweł Ciesielski został nowym prezesem Miejskiego Klubu Sportowego Sandecja i zastąpił tym samym Artura Kapelko

Jak zapewnia wiceprezydent Nowego Sącza Artur Bochenek kandydatura Pawła Cieślickiego była konsultowana z różnymi środowiskami w mieście – również ze społczesnością kibiców i samych sportowców. Według miasta jego najważniejsze atuty, że wcześniej już pracując z klubem Cieślicki wprowadził Sandecję do ekstraklasy, zna relacje panujące w klubie, zna piłkarzy i realia, w jakich klub funkcjonuje. Jednocześnie zobowiązał się do znalezienia sponsorów, którzy wezmą na swoje barki koszty związane z jego dzielnością.

Zobacz też: Sandecja żegna Artura Kapelko, znów wita Arkadiusza Aleksandra

Ostateczną decyzję w tej sprawie podjął jednak prezydent Ludomir Handzel, przed którym nowy prezes będzie musiał się rozliczać systematycznie z realizacji swoich obietnic.

Kolejna ważna informacja. Miasto przedłużyło czas składania ofert na budowę stadionu Sandecji. Co było powodem. Jak tłumaczyła na dzisiejszej konferencji odpowiedzialna za postępowanie z ramienia Urzędu Miasta Anna Bednarczyk-Maśko główny powód to ogromna liczba zapytań (ponad 200), które są dowodem na duże zainteresowanie ze strony potencjalnych wykonawców. I choć inwestor – zgodnie z prawem o zamówieniach publicznych musi odpowiedzieć tylko na te, które wpłynęły do 24 sierpnia, w procesie postanowiono uwzględnić wszystkie, które wpłynęły do dnia 18 września.

Zobacz też: Przetarg na budowę stadionu Sandecji ogłoszony! [WIZUALIZACJE]

- Z dwóch przyczyn. Przede wszystkim zależy na nam na tym, aby wykonawcy prawidłowo skalkulowali wartość zamówienia. Bez zbędnych ryzyk. W przypadku gdybyśmy nie udzielili odpowiedzi, na któreś z pytań wykonawca mógłby do ceny dołożyć koszty ryzyka co zapewne przełożyłoby się na wzrost wartości oferty – wyjaśnia Bednarczyk-Maśko.

- Drugim argumentem świadczącym o tym, że powinniśmy udzielić odpowiedzi na te pytania jest – czego oczywiście byśmy nie chcieli – na przykład rezygnacja danego wykonawcy z udziału w postępowaniu przetargowym – dodaje. – Co jest naszym celem? Naszym celem jest głównie zapewnienie dużej konkurencyjności (…) a także tego, aby ceny były prawidłowo skalkulowane.

Co to oznacza w praktyce? Oferty można składać do 7 października, na nie jak pierwotnie zakładano - do 11 września. Potem miasto ma 30 dni na wybór oferty i podpisanie umowy z wykonawcą. Wedle przedstawicieli urzędu plac budowy zostanie mu przekazany jeszcze w tym roku. – Realny termin to listopad – zaznaczył Artur Bochenek.

Wiceprezydent zastrzegł, że miasto ma już gwarancję finansowania przedsięwzięcia z kredytu. Stadion ma powstać w formule zaprojektuj i wybuduj. ([email protected] Fot.: ilustracyjne archiwum MKS Sandecja)







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)