Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Piątek, 28 kwietnia. Imieniny: Bogny, Walerii, Witalisa
przewiń w dół
Data Publikacji: 
06/03/2017 - 20:25

Sądeczanin Roku 2016 i najlepsi autorzy. Tylko w naszym miesięczniku!


W dwóch bardzo istotnych dla Sądecczyzny wydarzeniach przyszło mi w tym miesiącu wziąć udział. Na razie w roli przedstawiciela organizatora, ale z czasem, kto wie… Tu powinienem porozumiewawczo mrugnąć.

Gdzież mi bowiem porównywać się do ludzi tak zasłużonych dla regionu jak trzynastu kandydatów w plebiscycie na Sądeczanina Roku 2016 a zwłaszcza jego zwycięzcy, Jana Radzika. Nie mam też jeszcze szans, by startować w konkursie na najlepszą sądecką książkę czy najlepszego, sądeckiego autora, co stanowi oś rywalizacji, której od pięciu już lat patronuje ks. prof. Bolesław Kumor, ów tytan badań naukowych (jak nieżyjącego uczonego określił Sławomir Wróblewski - autor najlepszej sądeckiej książki 2016 roku, która - możemy się pochwalić - powstała dzięki wsparciu Fundacji Sądeckiej.) 

 Z równą atencją o księdzu profesorze, podczas konkursowej gali wypowiadał się także Jerzy Leśniak - najlepszy sądecki autor roku 2016.  

Najważniejszy wniosek z przebiegu obu wydarzeń: na Sądecczyźnie wciąż jest wielu ludzi, którym chce się robić coś dla innych. Nie brak i tych, którzy dzieje swego regionu zapisują i starają się wydawać w formie książkowej. Jedni tworzą historię, inni dają tej historii źródła. Naszą skromną rolą jest wszystkich ich wam pokazać i w waszym imieniu - nagrodzić. O plebiscycie Sądeczanin Roku 2016 piszemy na str. 29, o konkursie im. ks. prof. Bolesława Kumora – na str. 38. 

  Dużą cześć marcowego wydania miesięcznika poświęcamy jednak tematowi, który nigdy nie przestanie być aktualny - zarobkom na Sądecczyźnie. Odpowiadamy na pytania: jakie zawody mają przyszłość? Czy Ukraińcy zastąpią Sądeczan jedynie na najgorzej płatnych stanowiskach? Na jakie wynagrodzenie możemy liczyć?  

Przeglądając marcowy numer „Sądeczanina” zwróćcie też, proszę, uwagę na piękne wspomnienie o Danucie Szaflarskiej, jakie specjalnie dla nas napisała Barbara Paluchowa. Wieloletnia red. naczelna „Znad Popradu” ciepło opowiada o swej niezwykłej przyjaciółce, którą dopiero co pożegnaliśmy.  
 
Wśród materiałów historycznych, które - dzięki znakomitym autorom - zawsze były mocną stroną naszego miesięcznika, trzeci już odcinek „Zanim powstał Nowy Sącz” Jakuba Bulzaka, jednego z kandydatów do Nagrody im. ks. prof. Bolesława Kumora. Mamy także materiał wspominanego już laureata nagrody, Sławomira Wróblewskiego, zapowiadający cykl artykułów o sądeckim rycerstwie. Lubicie - tak jak ja - czytać o efektach badań Grzegorza Szczeciny i Grzegorza Olszewskiego? Również w tym wydaniu mamy coś dla was.  

Warto się również zapoznać z kalendarium kulturalnym Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu – pomoże zaplanować marcowe popołudnia i wieczory osobom, które lubią być na bieżąco  z ważnymi wydarzeniami życia kulturalnego. W kalejdoskopie kulturalnym zaś znaleźć można podsumowanie tego, co najciekawszego miało miejsce w lutym.  

Dziękuję za wszelkie uwagi, przesyłane na mój adres email: [email protected]. Do zobaczenia w kolejnym numerze „Sądeczanina”, którego mozecie mieć także w prenumeracie. Pierwsi, którzy zdecydują się ją zamówić, dostaną nasz unikalny kubek.





Komentarze Facebook