Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Wtorek, 27 lutego. Imieniny: Gabrieli, Liwii, Leonarda
15/01/2015 - 11:14

Sądecki „Ekonom” zmieni patrona z agenturalną przeszłością

Przez 33 lata patronem Zespołu Szkół Ekonomicznych w Nowym Sączu był profesor ekonomii Oscar Lange. Po tym jak okazało się, że współpracował on z NKWD dyrekcja i nauczyciele postanowili dokonać zmiany. Nowy patronem „Ekonoma” będzie Władysław Grabski lub Eugeniusz Kwiatkowski.
W związku z pojawiającymi się w ostatnim czasie kontrowersjami dotyczącymi postaci dotychczasowego patrona naszej szkoły – Oskara Langego – dyrektor ZSE oraz powołany do zmiany patrona zadaniowy zespół nauczycieli, postanowili rozpocząć procedurę zmiany patrona Zespołu Szkół Ekonomicznych w Nowym Sączu – informują Janusz Bocheński i Grzegorz Słowik, nauczyciele „Ekonoma”.

Oskar Lange jest patronem ZSE od 1981 roku, w ostatnich latach w wyniku odtajnienia różnych dokumentów dotyczących jego działalności politycznej okazało się, że ściśle współpracował z NKWD jako sowiecki agent w USA.

W związku z tym faktem zwróciliśmy się do Instytutu Pamięci Narodowej, by na podstawie posiadanych dokumentów wydano opinię dotyczącą agenturalnej działalności Oskara Langego – zaznaczają nauczyciele.

Dokument, który szkoła otrzymała z Instytutu Pamięci Narodowej, jednoznacznie ukazał w bardzo negatywnym świetle postać dotychczasowego patrona.

Uważamy, że Oskar Lange, któremu udowodniono współpracę z NKWD, nie powinien być patronem naszej szkoły. Wstępnie wytypowaliśmy dwie kandydatury na nowego patrona szkoły: Władysława Grabskiego, wybitnego ekonomisty, przedwojennego premiera, ministra skarbu, autora reformy walutowej lub Eugeniusza Kwiatkowskiego, wicepremiera, autora wielu projektów rozwoju polskiej gospodarki w okresie międzywojennym. W ciągu najbliższych miesięcy będą trwały konsultacje i prace nad wyłonieniem jednego kandydata oraz formalną zmianą patrona Zespołu Szkół Ekonomicznych – dodają Janusz Bocheński i Grzegorz Słowik.

Ostatecznie o zmianie patrona szkoły zadecyduje Rada Miasta Nowego Sącza podejmując stosowną uchwałę.
***
Oskar Ryszard Lange (ur. 27 lipca 1904 w Tomaszowie Mazowieckim, zm. 2 października 1965 w Londynie) na początku lat 30. XX wieku należał do intelektualnej czołówki młodego pokolenia polskich socjalistów i współkształtował program grupy skupionej wokół czasopisma "Płomienie". W 1937 wyemigrował do USA. Po wybuchu wojny radziecko-niemieckiej podjął współpracę z organizacjami zrzeszającymi lewicowe środowiska Partii Demokratycznej, angażującymi się w umacnianie sojuszu amerykańsko-radzieckiego i nawołującymi do udzielenia maksymalnej pomocy Związkowi Radzieckiemu w wojnie z Niemcami.
Lange krytycznie oceniał skład i charakter rządu polskiego na obczyźnie, ale do 1942 r. włącznie akceptował - choć nie bez poważnych zastrzeżeń - politykę gen. Sikorskiego. Za doniosły jej element uznał porozumienie ze Związkiem Radzieckim z 1941 r. Z niepokojem obserwował opozycję wobec tej polityki i niezdolność premiera do skutecznego przeciwstawienia się tej opozycji. Narastający krytycyzm wobec poczynań rządu polskiego, zwłaszcza w obliczu gwałtownego zaostrzenia napięć w stosunkach polsko-radzieckich na początku 1943 r., popchnął Langego do bardziej zdecydowanych i radykalnych wystąpień. W artykułach ogłaszanych w tym czasie w prasie polonijnej i amerykańskiej Lange wyrażał przekonanie, że w wyniku wojny ZSRR stanie się państwem dominującym w Europie środkowowschodniej. Przyjmowanie przez Polskę orientacji antyradzieckiej, a zwłaszcza roli ogniwa jakiegokolwiek aliansu antyradzieckiego, byłoby krokiem samobójczym, Moskwa nie zaakceptuje bowiem państwa polskiego z wrogim jej rządem. Jedyną sensowną polityką było budowanie dobrosąsiedzkich stosunków z ZSRR, uwzględniających pozycję tego ostatniego. Wyrażał wszakże nadzieję, iż preponderancja mocarstw nie pociągnie to za sobą ograniczeń wewnętrznej wolności poszczególnych narodów. W zerwaniu przez Moskwę stosunków z rządem polskim Lange widział instrument przymuszenia strony polskiej do akceptacji radzieckich oczekiwań. Sądził, że dla dalszego rozwoju wydarzeń kluczowe znaczenie miałoby utworzeniu nowego rządu polskiego, zdolnego do przyjaznego ułożenia stosunków ze wschodnim sąsiadem. Takiego zwrotu w polskiej polityce dokonać tego mógł jedynie obóz demokratyczny, do którego Lange zaliczał Związek Patriotów Polskich w ZSRR oraz ugrupowania socjalistyczne i chłopskie współtworzące rząd polski.
Aktywność Langego zwróciła uwagę amerykańskich kół politycznych. Najbardziej spektakularnym tego przejawem było spotkanie z nim wiceprezydenta Henry Wallace'a, do którego doszło 10 września 1943 r. Dalszą działalność polityczną Langego ułatwiło uzyskanie w październiku 1943 r. obywatelstwa USA, o co zabiegał od dłuższego czasu.
Jego aktywność zauważono także w Moskwie. W roku 1944 Oscar Lange był wysłannikiem prezydenta Roosevelta do Józefa Stalina, z którym spotkał się 17 maja. Relację z tego spotkania przekazał przedstawicielowi ambasady USA, a ten skierował ją do Departamentu Stanu. Później przekazał ja także premierowi Mikołajczykowi.
Langego niepokoiły informacje o zamiarze utworzenia rządu tymczasowego przez komunistów w Polsce, ale ostatecznie poparł PKWN, wyrażając przekonanie o jego demokratycznym charakterze i nadzieję, iż wszyscy polscy demokraci znajdą możliwość współpracy z nim, a utworzony na jego podstawie rząd zostanie uznany przez USA. Cały czas konsekwentnie opowiadał się za porozumieniem z Mikołajczykiem, choć daleki był od politycznej sympatii dla premiera rządu polskiego. Ostatecznie Lange nie wszedł ani w skład PKWN, ani Rządu Tymczasowego. W służbie państwowej znalazł się dopiero po utworzeniu Tymczasowego Rządu.
W okresie 1945 – 1948 Oscar Lange był pierwszym po wojnie ambasadorem Polski w Stanach Zjednoczonych i delegatem polskim przy Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Należał do Rady Naczelnej PPS (1945-1948), Centralnego Komitetu Wykonawczego PPS (1947-1948) oraz Komisji Politycznej CKW PPS (1948). Od 1948 był członkiem Komitetu Centralnego PZPR. W 1948 kierował Biurem Studiów CKW PPS. Od 1947 był także posłem na Sejm Ustawodawczy i Sejm PRL.

(JB)
współpraca (KB)
Fot. archiwum ZSE w Nowym Sączu






Dziękujemy za przesłanie błędu