Trwa wczytywanie strony. Proszę czekać...
Środa, 21 października. Imieniny: Celiny, Hilarego, Janusza
17/09/2020 - 14:15

Rytro i Barcice: nie dla tirów, ale co z chodnikiem i niebezpiecznymi zakrętami?

W proteście mieszkańców Piwnicznej-Zdroju, którzy nie zgadzają się na budowę obwodnicy uczestniczyli również mieszkańcy Rytra i starosądeckich Barcic. Dlaczego włączyli się akcji swoich sąsiadów? Bo nie chcą tirów w Dolinie Popradu. Ale co z chodnikami i niebezpiecznymi zakrętami na DK 87?

Sami włodarze gmin Piwnicznej, Rytra, Starego Sącza i Muszyny, czyli samorządów w Dolinie Popradu cały czas stoją na stanowisku – obwodnica Piwnicznej to konieczność, przebudowa DK 87 też, ale nie ma mowy o tranzycie międzynarodowym dla tirów. I trzeba zrobić wszystko, by taki właśnie jednogłośny przekaz musi dotrzeć do rządu (krajówka jest właśnie jego jurysdykcji) i do inwestora, czyli do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Dlatego właśnie samorządowcy udziału w pikiecie nie brali.

W publikacji  przedstawiliśmy stanowisko samych piwniczan: mieszkańców i burmistrza Dariusza Chorużyka. Dziś pora na przedstawienie punktu widzenia społeczności Rytra i Barcic w osobach byłej radnej Ewy Barczyk i sołtysa Tomasza Koszkula. Jakie według nich będą efekty przebudowy DK 87 w formule pozwalającej na puszczenie tędy tirów na przejście graniczne Piwniczna-Mniszek?

Huk, spaliny, korki, zagrożenie dla pieszych, spadek atrakcyjności turystycznej regionu i nieodwracalna degradacja środowiska. Szczegóły w materiale filmowym

Ewa Barczyk wspomniała o zagrożeniu dla mieszkańców m.in. Obłazów Ryterskich dlatego o opinię poprosiliśmy też sołtysa tej miejscowości Tomasza Kotarbę. Ten z miejsca zastrzega, że - podobnie jak wójt i protestujący – absolutnie nie zgadza się na tranzyt tirów, ale też troszkę w to rozwiązanie nie wierzy. Wystarczy zobaczyć jak wyglądają drogi po stronie słowackiej.

Co i rusz trzeba tu na nowo stabilizować osuwiska. W innych miejscach góry i ostre zakręty. Środki, niezbędne do gruntownej przebudowy tego traktu są niewyobrażalne. Raczej mało prawdopodobne, by Słowacy je tu ulokowali skoro tranzyt dla tirów zabezpieczony jest już w Barwinku i Chyżnem.

Zobacz też: Była pikieta przeciwko tirom, ale bez władz gmin Doliny Popradu

Dodatkowo sołtys zwraca uwagę że, przebudowa DK 87 to dla Obłazów Ryterskich jedyna szansa na budowę bezpiecznego dojścia do Rytra, gdzie mieści m.in. się jedyna szkoła i przychodnia. – Dopiero od dwóch coś się w tym temacie dzieje. Jest szansa na prawdziwy chodnik. Niby podczas ostatniego remontu Generalna Dyrekcja zleciła utwardzenie pobocza, wyłożenie go kostkami brukowymi, ale rozwiązanie to się nie sprawdziło. Przyszła zima, raz drugi przejechał pług i kostki zaczęły wypadać – komentuje Tomasz Kotarba zastrzegając, że tiry i tak już tędy jeżdżą i od kilkunastu lat zagrażają okolicznym.

- A jeśli Słowacja – mimo braku uwarunkowań ekonomicznych – zdecyduje się na zdjęcie ograniczenia tonażu po swojej stronie granicy a nie będzie obwodnicy i zrobionej modernizacji krajówki, to i tak będzie ich jeździć jeszcze więcej tyle przez centrum Piwnicznej i przez Obłazy bez chodnika. I nikt ich nie zatrzyma, bo to droga krajowa – podkreśla z mocą sołtys.

Zobacz też: LIVE: ta sesja może przesądzić o kolejnym referendum w Piwnicznej

W Barcicach sytuacja jest trochę inna, bo głównym celem remontu jest budowa obejścia jednych z najbardziej niebezpiecznych zakrętów na Sądecczyźnie. Droga zostanie wyprostowana i poprowadzona nasypem wzdłuż Popradu. Ci, którzy na to rozwiązanie czekają już od dawna podkreślają – jeśli zostanie zablokowana modernizacja DK 87 te zakręty nadal będą zbierać żniwo wśród kierowców nie tylko z regionu, ale również z całej Polski.

Jak widać do wypracowania konsensusu wśród samych mieszkańców jeszcze daleka droga. A według samorządowców tylko zgodne stanowisko lokalnej społeczności i władz może rzeczywiście przemówić do GDDKiA. ([email protected], film: Daniel Szlag)







Dziękujemy za przesłanie błędu

Sądeczanin HISTORIA (2-2020)